Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia

Stara Kopalnia w Wałbrzychu

Komentarze 12
2016-09-07

O Starej Kopalni w Wałbrzychu dowiedziałam się tutaj, na Polskich Szlakach, badajże z relacji Doroty i Krzysztofa. Zaintrygowało mnie to niedawno powstałe Muzeum Przemysłu i Techniki łączące w sobie przeszłość i współczesność. Powstało w dawnych obiektach Kopalni Węgla Kamiennego Julia , która zakończyła swoją działalność w 1996r. Muzealne obiekty są bardzo zadbane, absolutnie zrewitalizowane, wyposażone w nowoczesne urządzenia multimedialne ,pełne ciekawych, całkowicie „egzotycznych” dla mnie eksponatów.

Podróż w przeszłość rozpoczęła się w…nowoczesnej kawiarence Caffe Sztygarówka ,gdzie oczekiwaliśmy na przewodnika i skompletowanie grupy. Przy okazji kupiliśmy pamiątki w postaci „ szkloków-kopalnioków” w różnych smakach. A kto chciał to i sztabki złota ze złotego pociągu mógł zakupić;-) Początek wędrówki po muzeum to prezentacja górniczych żetonów którymi pracownicy kopalni dokumentowali swoje zejście i powrót ze sztolni. A potem miał miejsce prawie dwugodzinny spacer po kolejnych muzealnych obiektach dawnej kopalni : łaźnia łańcuszkowa, lampownia, kuźnia, maszynownia oraz fragment podziemnego chodnika, w którym , a jakże…zobaczyliśmy Złoty Pociąg. Złotym Pociągiem obecnie Wałbrzych stoi, jego motyw oraz złote sztabki symbolicznie pojawiają się w różnych formach w wielu miejscach np. jako ciastka, czy nadruki na koszulkach.

Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia

Byłam już różnych obiektach kopalnianych, ale jakoś nigdy dotąd w kopalni węgla, w dodatku tak niedawno rewitalizowanej po zakończeniu wydobycia. Choć historia wydobycia węgla datuje się na tym terenie na ok. XVI wiek, to mnie najbardziej interesowały realia współczesnej górniczej pracy. I taki był główny tok opowiadania przewodnika, przybliżanie codziennej pracy górnika. Zdumiała mnie np. łaźnia łańcuszkowa, nie wiedziałam, że właśnie w taki sposób ( zawieszenie na łańcuchach) górnicy przechowywali , wietrzyli i suszyli swoją odzież roboczą. Również ciężar narzędzi wiertniczych wzbudził mój podziw, trzeba być krzepkim facetem, by tym ciężarem operować w skale. Ogrom i masa maszyn w maszynowni także robi wrażenie. Fajnie, że w muzeum zainstalowano wiele urządzeń multimedialnych, które ułatwiają bliższe zapoznanie się z tymi eksponatami . Hale są przygotowane nie tylko dla zwiedzających, ale i dla szkół, do prowadzenia warsztatów. W innej hali trafiliśmy na wystawę sztuki współczesnej. Na terenie kopalni z daleka widać szyb wiertniczy, na dziedzińcu ogromne elementy maszyn kopalnianych oraz pociągi i wagoniki używane niegdyś w kopalni. Uwagę zwraca wagonik wypełniony węglem. To ostatni węgiel wydobyty w kopalni Julia w dniu 29.12.1994r. Przejście podziemnym chodnikiem może nieco rozczarować, bo obejmuje bardzo krótki fragment trasy. Ale i tu pojawia się kilka podziemnych atrakcji np. figurka chłopca ciągnącego za ogon lisa, ma to związek z legenda o odkryciu węgla w tym miejscu. Pojawia się również wspomniany wcześniej Złoty Pociąg, póki co jedyne na ekranie. Są także szyny i wagoniki oraz wszechobecny chłód, jak to w kopalni.

Na koniec zwiedzania wisienka na torcie- wieża widokowa, z której widać nie tylko rozległy teren dawnej kopani, szyby i nadszybia, ale także panoramę Wałbrzycha i okolice. Naprawdę fajna sprawa. A potem jeszcze była chwila czasu na sesje fotograficzne z obiektami zgromadzonymi na dziedzińcu.

Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia

Pora była już późno-obiadowa, wiec postanowiliśmy zjeść w restauracji „ Nie bo mleczne” po rewolucjach Magdy Gessler . No i to nie był najlepszy pomysł, bo nasz GPS oszalał i prowadził nas w przedziwny sposób po centrum miasta. Kluczyliśmy tu i tam, wracaliśmy wielokrotnie w to samo miejsce, w którym hmm… nie było restauracji. Jednym słowem pogubiliśmy się, byliśmy coraz bardziej głodni i sfrustowani . Po dłuższych poszukiwaniach i pieszo, i samochodem trafiliśmy na restaurację, którą jak się okazało, mijaliśmy wiele razy. Na dodatek obiekt wcale nie był ukryty, czy przesłonięty, po prostu podjeżdżaliśmy od innej strony i nie mogliśmy go zauważyć. Na szczęście obiadek był bardzo smaczny, więc pozytywnie pokrzepieni przeszliśmy się jeszcze po centrum Wałbrzycha. Wałbrzyski Rynek zrobił na mnie zaskakująco sympatyczne wrażenie. I tym akcentem zakończyliśmy ten dzień naszej wrześniowej kanikuły.

Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
 Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu,wieża widokowa, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia
Wałbrzych centrum, Danusia

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Roman Świątkowski
13 marzec 2017 12:49

Fajne , ciekawe i miejsce i zwiedzanie.

pozdrawiam

mokunka
07 marzec 2017 20:36

Danusiu, super, że udało Ci się dotrzec i do Wałbrzycha. Starą Kopalnie pamiętam -jak już wspominał Marian z opisu Doroty i Krzycha.

Ja widziałam okoliczne kopalnie w Nowej Rudzie i Złotym Stoku, natomiast do tej wałbrzyskiej nie dotarłam. Przy okazji wizyty na zamku ksiąz, który obecnie leży w granicach administracyjnych Wałbrzycha miałam taki zamiar.....niestety czasu brakło. Krajtroterski plan był mocno napięty.

Dobrze, że o kopalni mogłam przeczytać na PSz. Rynek na Twoich fotach też prezentuje się interesująco.

pozdrawiam -🙂

marian
03 marzec 2017 23:02

Fajnie Danusiu że i Tobie udało się zwiedzić  kopalnie w Wałbrzychu.Pamiętam jak Krzysztof i Dorota nam ją odkryli i również zapragnąłem tam być ale niestety jeszcze mi nie było pisane.Byłem w kopalni w Nowej Rudzie i mnie bardzo zaciekawiła.

Ostatnio edytowany: 2017-03-04 20:07

Maciej A
03 marzec 2017 21:52

[cytuj autor=' Danusia'][cytuj autor='M Marcin']Witaj W Starej Kopalni byłem na początku tego roku i mam porównanie z kopalnią w niedalekiej Nowej Rudzie którą zwiedzałem w 2010r. W Nowej Rudzie można zobaczyć o wiele więcej :-) A wracając do Starej Kopalni....przewodnik powiedział, że nie można jej już niestety uruchomić, a węgla jest jeszcze 800 mln ton. Nie miałem możliwości podziwiania widoków z wieży, gdyż była mgła i nic nie było widać. Wałbrzych to fajne miejsce do zwiedzania :-) Pozdrawiam [/cytuj] Kiedyś Wałbrzych kojarzył mi się wyłacznie z nieciekawym, przemysłowym krajobrazem. Tym razem miasto pozytywnie mnie zaskoczyło, jakbym odkryła jego drugie,nieznane oblicze. Przewodnik w Starej Kopalni opowiadał bardzo interesująco o kolejach losu tego obiektu,także o tych dyskusyjnych,jak zakończenie wydobycia węgla. Cieszę się,że mogłam tam być, zobaczyć na włąsne oczy. Niektóre pomieszczenie są wciąż tworzone, wręcz pachną farbą po remoncie, trwa progres obiektu muzealnego. W Nowej Rudzie jeszcze nie byłam,ale wszystko przede mną. Dołożę to miejsce do mojej listy turystycznych życzeń:-) [/cytuj]

Też odkryłem kiedyś inne oblicze Wałbrzycha, chodziłem po okolicy, biegałem na Lisi Kamień, Szczawno, Książ, hałdy... region który okazał się kopalnią wszelakich odkryć i otoczony najrozmaitszymi górkami. Ale kopalni nie zwiedzałem.

pozdrawiam

Danusia
03 marzec 2017 08:56

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']No poszukałam teraz 🙂 Pozwoliłam sobie dodać do atrakcji kilka Twoich zdjęc, bo się Wam piękna pogoda trafiła 🙂 [/cytuj]

Fakt,pogoda była upalna,choć był to wrzesień. Rzadko mi się trafia tyle słońca na wyjazdach:-)

Danusia
03 marzec 2017 08:55

[cytuj autor='Turysta Kulturowy Barsolis Karol ']fajnie sobie tam byc na DSL.  Danusko zwiedzasz "moje " strony na DSL.   Karol Barsolis [/cytuj]

Karolu,choć mieszkam tak daleko od Dolnego Śląska to muszę powiedzieć,że jestem zauroczona tym regionem i jego mnogością turystycznych atrakcji. Pewnie jeszcze nie raz tam wrócimy:-)

Danusia
03 marzec 2017 08:52

[cytuj autor='M Marcin']Witaj W Starej Kopalni byłem na początku tego roku i mam porównanie z kopalnią w niedalekiej Nowej Rudzie którą zwiedzałem w 2010r. W Nowej Rudzie można zobaczyć o wiele więcej :-) A wracając do Starej Kopalni....przewodnik powiedział, że nie można jej już niestety uruchomić, a węgla jest jeszcze 800 mln ton. Nie miałem możliwości podziwiania widoków z wieży, gdyż była mgła i nic nie było widać. Wałbrzych to fajne miejsce do zwiedzania :-) Pozdrawiam [/cytuj]

Kiedyś Wałbrzych kojarzył mi się wyłacznie z nieciekawym, przemysłowym krajobrazem. Tym razem miasto pozytywnie mnie zaskoczyło, jakbym odkryła jego drugie,nieznane oblicze. Przewodnik w Starej Kopalni opowiadał bardzo interesująco o kolejach losu tego obiektu,także o tych dyskusyjnych,jak zakończenie wydobycia węgla. Cieszę się,że mogłam tam być, zobaczyć na włąsne oczy. Niektóre pomieszczenie są wciąż tworzone, wręcz pachną farbą po remoncie, trwa progres obiektu muzealnego. W Nowej Rudzie jeszcze nie byłam,ale wszystko przede mną. Dołożę to miejsce do mojej listy turystycznych życzeń:-)

Anna Piernikarczyk
03 marzec 2017 08:49

No poszukałam teraz 🙂 Pozwoliłam sobie dodać do atrakcji kilka Twoich zdjęc, bo się Wam piękna pogoda trafiła 🙂

Danusia
03 marzec 2017 08:46

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Ciekawe zwiedzanie, fajne miejsce 🙂 chyba już Krzysztof i Dorota nam je przybliżali... [/cytuj]

Dokładnie tak:-) To ich relacja była dla nas drogowskazem.

Anna Piernikarczyk
03 marzec 2017 08:43

Ciekawe zwiedzanie, fajne miejsce 🙂 chyba już Krzysztof i Dorota nam je przybliżali...

Marcin M
02 marzec 2017 20:40

Witaj

W Starej Kopalni byłem na początku tego roku i mam porównanie z kopalnią w niedalekiej Nowej Rudzie którą zwiedzałem w 2010r. W Nowej Rudzie można zobaczyć o wiele więcej :-) A wracając do Starej Kopalni....przewodnik powiedział, że nie można jej już niestety uruchomić, a węgla jest jeszcze 800 mln ton. Nie miałem możliwości podziwiania widoków z wieży, gdyż była mgła i nic nie było widać. Wałbrzych to fajne miejsce do zwiedzania :-) Pozdrawiam

fajnie sobie tam byc na DSL. 

Danusko zwiedzasz "moje " strony na DSL.

 

Karol Barsolis

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021