Zobacz nasz projekt Opolskie - małe ale kwitnie
Śnieżka, Marcin M
Śnieżka, Marcin M

Kowary, listopad 2014r.

Komentarze 22
2014-11-08

08.11.2014r.

Jako, że zbliża się długi weekend listopadowy, a nie chcemy siedzieć w Łodzi, więc szykujemy się do krótkiego wyjazdu. Wybór padł na Kowary, miejsce w którym jest mniej turystów niż w pobliskim Karpaczu. Mieliśmy podwózkę do samych Kowar, jednak zdecydowaliśmy się wysiąść w Jeleniej Górze by pojechać do Wlenia na tamtejszy zamek. Pogoda jak na tę porę roku była świetna - słońce, ciepło, mało chmur na niebie. Dojechalismy do Wlenia lecz mieliśmy pecha, gdyż zamek (a właściwie to co z niego zostało) był remontowany. Obejrzeliśmy go z zewnątrz i wracamy. Szkoda.... Następnym razem uda się go zobaczyć od środka. Tym razem mieliśmy szczęście, gdyż zdążylismy na pociąg do Jeleniej Góry, po drodze mijamy Jezioro Pilchowickie. Do Jeleniej dojechaliśmy bez przeszkód, teraz kierunek Kowary. Pierwszy raz byłem w Kowarach w 2008r i zrobiło na mnie mieszane uczucie, gdyż brzydkie, brudne kamienice mocno kontrastowały z tymi odremontowanymi. Natomiast pod względem ilości szlaków to badzo fajne miejsce. Kto ma dość wypraw w Karkonosze wybiera się w mniej znane Rudawy Janowickie lub zwiedza niedalekie zamki, których jest tu sporo. Kowary wieczorem to wymarłe miasteczko, niewiele osób się tu kręci. To nie Karpacz....

Jez. Pilchowickie, Marcin M
Jez. Pilchowickie, Marcin M

09.11

Dziś chcemy iść na Śnieżkę, lecz pogoda nie zachęca - na niebie ciężkie chmury, choć nie pada deszcz. Wybór padł na zamek Chojnik, więc jedziemy do Karpacza, stamtąd do Przesieki i dalej szlakiem do zamku. Dobrze, że nie poszliśmy na Śnieżkę, bo cała tonęła w chmurach i nic z niej nie byłoby widać. To moja 2 lub 3 wycieczka na Chojnik. Warto wejść na wieżę zamkową by podziawiać widoki - są rozległe. Schodzimy szlakiem do Sobieszowa, następnie spacerkiem do Cieplic, a jako że było już ciemno więc wracamy do Kowar.

Śnieżka, Marcin M
historia zamku Chojnik, Marcin M
zamek Chojnik, Marcin M

10.11

Dziś zdobywamy Śnieżkę, dla Lidii będzie to 2 raz (za pierwszym razem kompletnie nie było widoków), dla mnie to bedzie 3 raz. Jest piękna pogoda, więc widoki gwarantowane. Jedziemy do Karpacza, stamtąd wjazd na Kopę i stamtąd na Śnieżkę. W okresie letnim, gdzie dzień jest długi, to byśmy wchodzili, a jako, że dzień w listopadzie jest krótki.... Doszliśmy do Przełęczy pod Śnieżką i weszliśmy w chmury, które przelewały się z Czech do Polski. To piękny widok, kiedy chmury przypominają morskie fale i spływają w kierunku Karpacza. Czubek Śnieżki wystaje zza chmur - przypomina to fragment statku kosmicznego Obcych. Na szlaku dużo ludzi i ci starsi i ci młodsi, widać rodziny z wózkami - piękna pogoda zrobiła swoje. Ze szczytu piekne widoki na polską stronę, Czechy, jak okiem sięgnąć są przykryte kołdrą z chmur. Schodzimy z góry, kierujemy się w stronę Małego i Wielkiego Stawu, dochodzimy do Przeł. Karkonoskiej i dalej Ścieżką nad Reglami do Karpacza. To był bardzo udany dzień :-)

, Marcin M
, Marcin M

11.11

Powrót do Łodzi

, Marcin M
, Marcin M

, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
widok z zamku Chojnik, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
w drodze na Śnieżkę, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
na szczycie Śnieżki, Marcin M
, Marcin M
Karpacz Górny, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
Mały Staw, Marcin M
Wielki Staw, Marcin M
, Marcin M
, Marcin M
wieczorem...., Marcin M
starówka w Kowarach, Marcin M
, Marcin M

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Marcin M
31 styczeń 2017 22:24

Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska bardzo mi się podobał, byłem w nim w 2007r. Kowary są naprawdę ciekawym miejscem pod względem turystycznym :-)

 

Danusia
31 styczeń 2017 10:22

W Kowarach byłam w sztolni Podgórze ( o tym jeszcze napiszę :-) ) oraz w Parku Miniatur Dolnego Śląska ( o tym już kiedyś dawno temu pisałam). Poza tym tradycyjnie spacerek przez centrum miasta:-)

Marcin M
27 styczeń 2017 23:39

Kowary, fajne lecz zaniedbane miejsce (przynajmniej takie było). W 2007r. zrobiłem sobie wycieczkę z Kowar, poprzez Przeł. Okraj na Śnieżkę. Miałem szczęście i nie padał deszcz, aczkolwiek widoki nie były rewelacyjne. Co do opisów - oj nie zawsze mam na to czas. I tak np. z dokończeniem opisu z wyjazdu do Szczawna Zdroju w 2010r. opóźniam się już parę dni. Co zwiedziłaś w Kowarach?

Danusia
27 styczeń 2017 10:40

Kolejna fajna wyprawa turystyczna. Nie mogę pojąć jak to się stało,że do tej pory nie dotarłam jeszcze  na szczyt Śnieżki ( choć generalnie po górach nie chodzę), bo na Dolnym Śląsku byłam wielokrotnie. Patrząc na twoje fotki nabieram na nadrobienie tej zaległości coraz większej ochoty. Królowa Śnieżka kusi swoim urokiem. A Kowary i owszem... odwiedziłam całkiem niedawno. Muszę nadrobić zaległości w opisach. :-)

Marcin M
22 styczeń 2017 23:09

I jakie wrażenia z Kowar?

Lutodar
22 styczeń 2017 23:03

Ja też mam bardzo daleko, ale Kowary odwiedziłem. Udało się
 

Marcin M
22 styczeń 2017 22:17

Oj tak, województwo dolnośląskie ma dla turysty duuuużo do zaoferowania, zapraszam do oglądania i czytania innych moich wycieczek. Niby daleko, ale..... :-) Pozdrawiam

Joanna
22 styczeń 2017 21:11

Ciekawe miejsca. Szkoda, że ode mnie to tak daleko.

Marcin M
17 styczeń 2017 17:41

Zwłaszcza, że dzień wcześniej pogoda była bardzo nieciekawa

Maciej A
17 styczeń 2017 17:11

[cytuj autor='M Marcin']Błękitne niebo aż po horyzont :-) Tak, trzeba mieć troszkę szczęścia do Śnieżki. Pozdrawiamy [/cytuj]

A ja właśnie chciałem Ci powiedzieć że miałeś wtedy szczęście do pogody, trafił Ci się spektakl z chmurami i pięknie spod "pierzynki" zapozowała Śnieżka ;-).

Słoneczną i bezchmurną aurę chyba łatwiej trafić mimo wszystko...

Marcin M
17 styczeń 2017 14:37

Błękitne niebo aż po horyzont :-) Tak, trzeba mieć troszkę szczęścia do Śnieżki. Pozdrawiamy

Anna Piernikarczyk
17 styczeń 2017 14:31

A my takie szczęście mieliśmy do tej Śnieżki z pogodą, choć za to upał był męczący, ale dopiero po powrocie się naczytałam jak kapryśna jest 🙂

Marcin M
17 styczeń 2017 13:55

Dziękujemy że wycieczka się podobała ;-0 Pozdrawiamy

Lutodar
17 styczeń 2017 12:28

Parę miejsc jest mi znajomych. Wycieczka super.

 

Lutodar
17 styczeń 2017 12:23

Fajna wycieczka. Śnieżka jest super.

Marcin M
16 styczeń 2017 22:11

Coś o tym wiemy, w 2012r byliśmy na jej szczycie. Nie padało lecz przez ciężkie chmury nic nie było widać, wiatr wiał tak silnie, że porwał nasze płaszczyki przeciwdeszczowe. Wszyscy turyści zawracali od schroniska Dom Śląski, a my szliśmy dalej. Na szczycie Śnieżki, w kawiarni oprócz nas było tylko 3 turystów z Czech. Pozdrawiamy

Maciej A
16 styczeń 2017 21:12

Wspomnienia to piękna rzecz,

a aura na Śnieżce - to już trzeba mieć szczęście :-)

Marcin M
12 styczeń 2017 23:49

Fakt, wycieczka ciut odległa w czasie, ale jak miłe są wspomnienia :-) Pozdrawiam 

marian
12 styczeń 2017 00:00

Fajna wycieczka.Miło popatrzeć na fotki z znanych mi miejsc.

Roman Świątkowski
11 styczeń 2017 17:38

Wycieczka nieco oddległa ale tak jak Ani zdjęcia super równiez podobają mi się a wyprawa na śnieżkę świetna i to 2x2 - dwa podejscia dwukrotne próby.

pozdrawiam.

Marcin M
10 styczeń 2017 14:49

Miło, że się podoba :-)

Anna Piernikarczyk
10 styczeń 2017 13:03

Fajne to zdjęcie Śnieżki 🙂

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021