, mokunka
, mokunka

Podziemia i wieże w Bystrzycy Kłodzkiej

Komentarze 11
2016-08-06

W Bystrzycy Kłodzkiej byłam kilkukrotnie, lubię to wyjątkowe miasteczko. Jego urok, klimat , zabytki mają w sobie to coś , co przyciąga tam turystów. Kiedyś opisywałam na PSz całą Miejską Trasę Turystyczną, obydwa rynki i wyjątkowe Muzeum Filumenistyczne . Toteż dziś sobie to daruję i skupię się na zrewitalizowanych wieżach, które można zwiedzać bezpłatnie ! Opiszę też Bystrzyckie Podziemia które obecnie są praktycznie niedostępne dla zwiedzających, ze względu na problemy związane z ich eksploatacją a dokładnie z odwodnieniem takowych. Nam się jednak udało w nich być. Opowiem Wam jak to czasem łaskawe bywa zrządzenie losu….

Odwiedziliśmy obie wieże, zwane też basztami. Są to Baszta Wodna i Baszta Rycerska. Niższa z wież czyli Baszta Wodna znajduje się na ulicy Podmiejskiej. Wybudowana z kamienia, w XIV wieku. W tekstach źródłowych nazywana bywa czasem Basztą Niską. Kiedyś była to brama wjazdowa do miasta, od strony rzeki . (Do dziś pod bramą -niestety- biegnie ulica, na której odbywa się ruch samochodowy. Dobrze, że tylko dla samochodów osobowych ). Tuż przy wieży zachowały się niewielkie resztki murów obronnych. Obecnie jest ona udostępniona do ruchu turystycznego.Można tamobejrzeć repliki dokumentów i pieczęci miejskich oraz makieta miasta przedstawiająca średniowieczną Bystrzycę. Na ostatniej kondygnacji jest taras widokowy, na który wychodzi się przez masywne żelazne drzwi,mające zaledwie 140cm wysokości. Wszyscy, oprócz dzieci wchodzą mocno pochyleni a bywa , że prawie w kucki. Za to widok na panoramę miasta i okolicy, w zupełności to wynagradza.

wejście tzw techniczne do podziemi, mokunka
wejście tzw techniczne do podziemi, mokunka

Druga z udostępnionych obecnie wież to Baszta Rycerska zwana też Basztą Czarną. To również średniowieczna budowla, przebudowana w początkach XIX wieku na dzwonnicę. Znajduje się na ul. Rycerskiej , tuż przy Muzeum Filumenistyczym i Małym Rynku. Chcąc dostać się do pomieszczenia, z zawieszonym dzwonem trzeba pokonać mnóstwo drewnianych, mocno skrzypiących schodów. W wieży zgromadzono trochę historycznych eksponatów, z dawnych wieków.

Podziemia Bystrzycy Kłodzkiej bardzo chcieliśmy zobaczyć, zaraz po tym jak oddano je do zwiedzania , a naukowcy z AGH zakończyli prace zabezpieczające. Traf chciał, że byliśmy wtedy w Bystrzycy, już po godzinach pracy Miejskiej Biblioteki, z której pomieszczeń do owych podziemi się schodziło. Latem tego roku, gdy okazało się, że trasa obecnie „wyłączona z ruchu turystycznego”- jak przekazały nam panie w Informacji Turystycznej byliśmy mocno rozczarowani. Zaczęliśmy opowiadać jakie podziemia już udało nam się zwiedzić: kopalnie, trasy turystyczne, schrony z okresy II wojny, jaskinie, tajemnicze Kompleksy Gór Sowich i traf chciał, że do rozmowy włączył się praktykant. Pasjonat podziemi wszelakich! Znaleźliśmy wspólny język .

Bystrzyckie Podziemia ta i 12 kolejnych fot, mokunka
Bystrzyckie Podziemia ta i 12 kolejnych fot, mokunka

Po chwili rozmowy , powiedział nam, iż postara się coś zrobić abyśmy jednak zwiedzili podziemia i zniknął ..... Powrócił po paru minutach z triumfalnym uśmiechem i ogromnymi kluczami w dłoni. Okazało się , iż i tak raz dziennie robi obchód podziemi i możemy się z nim zabrać ! Na naszą odpowiedzialność bo wiedzieć musimy,że tam mokro, mroczno, a i szczury bywają . Na myśl o szczurach już chciałam się wycofać .Jednak szefowa Informacji Turystycznej oznajmiła, że wybiera się z nami, szczurów dawno tam nie było a trutka profilaktycznie rozsypana.

Podziemia jak dowiedzieliśmy się – to rozległe wielokondygnacyjne komory dawne piwniczki, lochy miejskie ,tajne przejścia prowadzące niegdyś poza obręb murów. Widzieliśmy zaledwie fragment trasy, kilka komór i korytarzy. W niektórych wyeksponowane były plansze, w innych dawne narzędzia używane przez mieszczan. Wilgoć była tam okropna, zapach pleśni, trzeba było stąpać uważnie aby nie wejść do sporych rozlewisk wody.

, mokunka
, mokunka
, mokunka

Nie mniej jednak jak na krajtroterów przystało byliśmy bardzo zadowoleni, iż udało nam się je zobaczyć !

, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
Baszta Wodna ta i 2 kolejne foty, mokunka
, mokunka
, mokunka
wejście do Baszty(Wieży) Wodnej, mokunka
wnętrza baszty ta i 2 kolejne foty, mokunka
, mokunka
, mokunka
drzwi prowadzące na taras widokowy, mokunka
panorama okolicy z tasaru widokowego ta i 2 kolejne foty, mokunka
, mokunka
, mokunka
Wieża (Baszta) Rycertska ta i 4 kolejne foty, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
Wejście do Baszty Rycerskiej, mokunka
wnętrza Baszty Rycerskiej ta i i 7 kolejnych fot, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
dzwon we Wiezy Rycerskiej ta i kolejna fota, mokunka
, mokunka

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
28 wrzesień 2016 12:09

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Pięknie jest w Bystrzycy, potwierdzam, my też kilka lat temu odwiedziliśmy i miasteczko choć małe, ciche, to ma swój fajny klimacik 🙂 [/cytuj]

  Pamiętam, że Wy Aniu oraz Marcin_Henio opisywaliście Bystrzycę Kłodzką w swoich wycieczkach. Miasteczko niewielkie, a z takim potencjałem turystycznym ! Piękne polożone , w Kotlinie Kłodzkiej wprost zachęca do odwiedziń.....każdorazowo czymś nas zaskoczy i zachwyci zarazem 🙂

mokunka
28 wrzesień 2016 11:37

[cytuj autor='A Maciej']Fajny region i swoisty klimat tamtejszych miejscowości. Podziemia zaliczone - coś nowego do zobaczenia. Jak zwykle coś odkryjesz :-) pozdrawiam Takie trasy podziemne warto zwiedzać dodatkowo z przewodnikiem i najlepiej pasjonatem jednocześnie. Tak nam się udało  w Twierdzy Kłodzkiej i było bardzo ciekawie. [/cytuj]

    Macieju cieszę się, że Wam sie udało zwiedzieć Twierdze Kłodzką z przewodnikiem, który potrafłi zwiedzających zainteresować swymi opowieściami. Moja wycieczka z Twierdzy Kłodzkiej z ub roku czeka na opisanie. W twierdzy otwarto wtedy nową ekspozycję tzw Wielki Kleszcz, ktorą kiedyś zaledwie w atrakcach opisałam...Można było ją zwiedzac tuż po otwarciu -gratis .

Podziemia w Bystrzycy Kłodzkiej mają ogromny potencjał i może kiedyś będa równie dobrze przygotowane do ruchu turystycznego jak np te w Sandomierzu czy Opatowie. Narazie problem z odwodnieniem musi być rozwiazany.....

pozdrawiam  Macieju 🙂

Maciej A
28 wrzesień 2016 10:11

Fajny region i swoisty klimat tamtejszych miejscowości. Podziemia zaliczone - coś nowego do zobaczenia.

Jak zwykle coś odkryjesz :-)

pozdrawiam

Takie trasy podziemne warto zwiedzać dodatkowo z przewodnikiem i najlepiej pasjonatem jednocześnie. Tak nam się udało  w Twierdzy Kłodzkiej i było bardzo ciekawie.

Anna Piernikarczyk
28 wrzesień 2016 09:07

Pięknie jest w Bystrzycy, potwierdzam, my też kilka lat temu odwiedziliśmy i miasteczko choć małe, ciche, to ma swój fajny klimacik 🙂

Monia-80
25 wrzesień 2016 12:05

w Bystrzycy Kłodziej jest ciekawy pręgierz na małym rynku

Danusia
25 wrzesień 2016 10:01

Wspaniale,że udało wam się zobaczyć jednak te podziemia. Bywa,że i turystom potrzebny jest przysłowiowy łut szczęścia.którego,jak widać, wam nie brakuje:-) I tak trzymajcie:-) Bystrzycy nie znam,ale kiedyś to nadrobię. :-) Kiedyś...

mokunka
24 wrzesień 2016 21:58

[cytuj autor=' piotr']W Bystrzycy bywam praktycznie co roku,polecam warto zwiedzić. [/cytuj]

Racja Piotr , warto pozwiedzać Bystrzycę 🙂

piotr
24 wrzesień 2016 20:58

W Bystrzycy bywam praktycznie co roku,polecam warto zwiedzić.

mokunka
24 wrzesień 2016 20:12

[cytuj autor=' marian']Brawo.Warto nieraz zagadać.Mi tak udało sie przez przypadek zwiedzić elektrownie pod górą Żar.Zwiedziłaś dużo miejsc w Polsce i fajnie że dzielisz się  tą pasją z nami. [/cytuj]

Cieszę się Marianie , że Tobie też udalo sie odwiedzić coś -co wydawało się być niedostępne . Elektrowni pod Góra Żar nie znam, udalo mi się zwiedzić tylko tą pod zaporą w Solinie.

  A z podziemiami w Bystrzycy to nam się naprawde wyjątkowo udało.

pozdrawiam-🙂

marian
24 wrzesień 2016 18:59

Brawo.Warto nieraz zagadać.Mi tak udało sie przez przypadek zwiedzić elektrownie pod górą Żar.Zwiedziłaś dużo miejsc w Polsce i fajnie że dzielisz się  tą pasją z nami.

Roman Świątkowski
24 wrzesień 2016 12:25

Co szczęście to szczęście. Ja jako osoba płci męskiej chyba bym nie miał takiego szczęścia - fajnie że Wam się udało zwiedzić, ciekawe i atrakcyjne miejsce. Osobiście lubię łazikować po górach ale i pod górą również.

Będę musiał się wybrać w końcu do tej kotlinki - na pewno kusi mnie węrówka po szlakach, małe zwiedzanko i jaskinia niedziwedzia

pozdrawiam

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021