, mirosław
, mirosław

Mięćmierz

Komentarze 4
2016-08-07

Na dzisiejszy dzień mamy zaplanowane zwiedzanie starej osady flisackiej ,która znajduje się w okolicach kazimierza dolnego.Niestety na wycieczkę wychodzimy dopiero około godziny 14.00,ponieważ od rana padał deszcz.Nasza wycieczkę zaczynamy obok pomnika natury czyli Dębu kazimierz,droga prowadzi nas w dół aż docieramy do rozległych pól i łąk oraz winnic,ku mojemu zdziwieniu w tym plenerze kazimierz dolny wygląda całkiem inaczej(turyści którzy podziwiają kazimierz dolny,nało co poznają go z tej strony),po pewnym czasie wedrując polami docieramy do rozwidlenia drogi,postanawiamy skręcić w prawo wna drogę szutrową.Gdy tak idziemy tą drogą zaiadam się dziko rosnącymi owocami(mirabelkami i jabłkami).po przejściu około 500 metrów docieramy do lasu miejskiego(jest to las iglasty z domieszką gatunków liściastych).Gdy tak wędrujemy przez las,w pewnym momencie docieramy do starej drewnianej leśniczówki,a tuż obok niej mijamy dom wypoczynkowy uniwersytetu im.Marii Curie Skłodowskiej zwany Albrechtówką.My podążamy dalej drogą szutrową w dół,i po kilku set metrach docieramy do mięćmierza.Tutaj okazuje się iż ze starej osady flisackiej pozostała tylko nazwa i kilka zabytków.Dzisiejszy mięćmierz jest wsią hodującą zwierzęta gospodarstwa domowego oraz wynajmującą pokoje letnikom.Niezrażeni postanawiamy zobaczyć tutejsze atrakcje,pierwszą z nich jest studnia(znajdująca się na samym środku wsi(odchodzą z tego miejsca cztery drogi we wszystkich kierunkach),aby dojść do następnej atrakcji,trzeba pokonać drogę ze wzniesieniem,gdy docieramy na szczyt wzniesienia naszym oczom ukazuje się panorama rozległych łąk,na szczęście kolejna atrakcja jest już blisko,na rozwidleniu dróg skręcamy w prawo i docieramy do szlabanu oddzielającego nas od wiatraka kozłowego,(niestety zwiedzanie wiatraka jest możliwe za zgodą właściciela),było już póżno a my niebyliśmy umówieni,więc wiatrak zobaczyliśmy z daleka,po chwili odpoczynku udajemy się leśną ścieżka nad brzeg wisły aby zobaczyć pomnik upamiętniający tutejszych mieszkańców którzy w czasie drugiej wojny światowej pomogli pzry transporcie skarbów wawelskich,które dotarły do mięćmierza w v1939r.Tutaj robimy kolejny postuj,aby następnie wrócić do cenrtum wsi i udać się niebieskim szlakiem na punkt widokowy na tutejszej skarpie.Mieści się tutaj wspaniały punkt widokowy na przełom wisły,i zamek w Janowcu.Również z tego miejsca możemy podziwiać rezerwat przyrody Krowia Wyspa.Po dłuższej chwili poświęconej podziwianiu przepięknych krajobrazów,ruszamy dalej szlakiem niebieskim,który prowadzi nas przez zagajnik na osiedle domków jednorodzinnych,Aby następnie minąć przysiółek Albrechtówki(z tylnej strony),gdy idziemy dalej szlakiem w pewnym momencie mijamy ruiny willi szukalskiego z 1910r.(malarz rysownik rzeżbiarz),trasa nasze wycieczki prowadzi dalej niebieskim szlakiem,który schodzi w dół zbocza,podążamy szlakiem i tak trafiamy na kazimierski kamieniołom,po zrobieniu kilku zdjęć udajemy się bulwarem wiślanym (który znajduje się tusz obok) w kierunku centrum miasteczka gdzie kończymy wycieczkę

, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Anna Piernikarczyk
18 wrzesień 2016 20:00

Super, nie znam tej miejscowości, zwiedzasz jak przewodnik, dokładnie miejsce po miejscu 😉

mokunka
18 wrzesień 2016 10:06

Widze Mirku, że sporo i dokładnie  zwiedzałeś w okolicach pięknego, zabytkowego Kazimierza . Cudne tereny. Fanie, ze udało ci się tam być !

 

Maciej A
17 wrzesień 2016 21:08

Przyjemna wycieczka i sielski spokój,

można zaznać relaksu

pozdrawiam

 

marian
15 wrzesień 2016 21:19

Ładnie powędrowaliście.Miło spędzony dzień.

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021