Kaplica w Narolu
Kaplica w Narolu

Duopolis,czyli Lipsko-Narol

Komentarze 1
2008-12-20
Narol i Lipsko,które dzieli ze sobą tylko rzeka Krwawica mają w zasadzie wspólną historię,w której pełno jest rywalizacji i sporów o przywileje handlowe.Dotyczy to głównie I połowy wieku XVII,gdy obie miejscowości miały prawa miejskie i ...wielki apetyt na rozwój kosztem sąsiada.Starszy jest Narol,który miastem został z woli Zygmunta III Wazy jako Florianów.Lipsko uzyskało prawa miejskie 20 lat później z rąk tego samego króla.No i zaczęła się zawzięta konkurencja na polu handlowym,którą przerwał Bohdan Chmielnicki ,niszcząc tak Lipsko,jak i Florianów.Pierwszy podniósł się ruin Florianów i zaczął funkcjonować jako Narol,gdyż odrodził się " na roli". Lipsko poradziło sobie gorzej i zostało wsią.Niby w tym sporze wygrał Narol,ale potajemna walka trwa chyba nadal.Lipsko na każdym kroku podkreśla swą odrębność i nie wyraziło zgody na połączenie się z Narolem ,gdy ten niedawno odzyskał prawa miejskie. Jak wspomniano obie miejscowości w zasadzie tworzą całość,ale każda ma własny kościół parafialny ,z tym,że ten lipski jest starszy o 180 lat od narolskiego.Narol w swych dziejach był wielokrotnie palony,ale mając za swego patrona Św. Floriana - zawsze z tych popiołów odbudowywał się.Nic dziwnego,że na poczesnym miejscu,bo tuż przy ratuszu stoi wysoka kolumna z figura tego Świętego.Najciekawszym zabytkiem jest bez wątpienia XVIII wieczny pałac Ł osiów ,obecnie w rekonstrukcji z przeznaczeniem na przyszłą Akademię Narolską ,zajmującą sie krzewieneim sztuki.Duopolis Lipsko-Narol warte jest odwiedzenia nie tylko z racji ciekawej historii i zachowanych zabytków .Stanowi także naturalną "bramę" do zwiedzania niezmiernie ciekawego Roztocza Wschodniego.To najbardziej dzika część Roztocza i jedyna ,w której można poczuć prawdziwy smak dawnych polskich Kresów,wielokulturowych i wieloreligijnych.W zwiedzaniu,na pewno nie można ominąć drewnianych cerkwii,zwlaszcza tych w Woli Wielkiej i Radrużu.Warto też pamietać ,że to ziemia Brata Alberta Cmielowskiego,który mieszkał w pustelni pod Werchrata i blogosławionej Bernardyny Jabłońskiej,pochodzącej z pobliskich Pizun.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Danuta
28 czerwiec 2010 10:55
Pałac w Narolu widziałam parę lat temu - pamiętam jako opuszczony i zaniedbany. Budynek pałacu z piękną bramą i otaczający go park zrobił niesamowite wrażenie.Urokliwe cerkiewki, niektóre bardzo zniszczone pięknie komponują się w krajobrazach. Cerkiew w Radrużu piękna, drewniana, dobrze zachowana. Z innymi bywało gorzej... Roztocze piękne i urokliwe, a część Wschodnia dodatkowo z klimatem który trudno opisać. Muszę tam znów pojechać :-)
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021