Góra Grabarka
Góra Grabarka

Grabarka i Mielnik

Komentarze 10
2015-07-28

Wracam do opisów Podlasia 🙂 No więc tym razem odwiedziliśmy nie byle co, bo Świętą Górę Grabarkę, słynną i czczoną w świecie prawosławnym ale nie tylko. Również katolicy zostawiali tu swe krzyże w historii góry. Początki kultu maryjnego sięgają XVIII wieku, wtedy stanęła tu cerkiew, która niestety w XX wieku spłonęła. Od wieków wierni przynoszą tu krzyże wotywne, jest ich już tutaj dobrych kilka tysięcy i stale przybywają nowe. Niektóre są już poważnie nadszarpnięte zębem czasu, ale to tylko dodaje uroku temu miejscu. Przybywają tu liczne pielgrzymki, wiarę i oddanie Bogu czuć tutaj dobitnie, a starowinki i nie tylko na kolanach obchodzą cerkiew i po schodach na klęczkach wchodzą do świątyni, miejsca Świętego. Obok znajduje się żeński monaster czyli prawosławny klasztor Marty i Marii. Przed zwgórzem bije cudowne źródełko.



Potem jeszcze odwiedziliśmy Mielnik - ładne, zadbane miasteczko z ruinami kościoła zamkowego, Górą Zamkową z pięknym widokiem na Bug oraz czynną kopalnią kredy. Na trasie napotkaliśmy tez miejsce bytowania bobra, samego bobra niestety nie spotkalismy ale ślady jego działalności już tak 🙂

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Ela
27 wrzesień 2015 11:38

Piękne miejsce z klimatem, z chwilą zadumy i wiary. Nie często spotykane. Tu nikt się nie spieszy skoro wchodzą na klęczkach. Obecnie każdy gdzieś goni, za czymś podąża. A najgorsza pogoń za kasą która daje dużo ale wiele psuje i dlatego się w obecnych czasach wyrzuca w każdym znaczeniu tego słowa, od rzeczy po ludzi.

Roman Świątkowski
26 wrzesień 2015 19:28

Ciekawe i bardzo wyjątkowe miejsce.

marian
25 wrzesień 2015 22:51

Bardzo ciekawe miejsce.

Anna Piernikarczyk
25 wrzesień 2015 20:10

Dzięki za info, w opisie atrakcji juz poprawiłam

 

tom
25 wrzesień 2015 19:55

Tylko obecnie już nie jest to jedyny monaster, a jeden z pięciu monasterów żeńskich. Pozostałe znajdują się w miejscowościach Turkowice, Wojnowo, Zaleszany oraz Zwierki. Jedynym monaster na Grabarce był od czasu powstania aż do początku lat 90., stąd taką informację często spotyka się jeszcze w publikacjach, które bazują na starszych danych.

Danusia
25 wrzesień 2015 19:00

To zdecydowanie jest jedno z tych miejsc,które jesczze kiedyś chcę odwiedzić. W tym roku nie udało się,choć taki był plan. Może za rok?

Maciej A
25 wrzesień 2015 17:34

Miejsca gdzie można Coś znaleźć są bezcenne w tych czasach.

W tych, w których często sprzedaje się nic zawinięte w błyszczący, kolorowy papierek.

pozdrawiam

Danuta
25 wrzesień 2015 11:20

Aniu! Grabarkę odwiedziłam wiele lat temu, ale widzę że sporo się zmieniło. Wypiekniała, a źródełko jest w ładnej zabudowie.

A kubek? ... dzięki tej dziurce i wyciekającej przez nią wodzie, długo będziesz pamiętała i kojarzyła to z wizytą w Grabarce. Inaczej- było ... minęło ...

Myślę, że  właśnie ta symbolika to coś  wyjątkowego w wyjątkowym miejscu.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Anna Piernikarczyk
25 wrzesień 2015 10:57

Dzięki Danuto, już emocje trochę opadły, ale tak, Grabarka zrobiła na nas wrażenie i polecam odwiedzenie tego miejsca, tu wszystko jest takie autentyczne, nie idealne, a prawdziwe. Tak mi się skojarzyło teraz, kubek na wodę ze źródełka trafił mi się z dziurką, to własnie takie mało znaczące, a  przy tym znamienne, jak to dawniej było, jak coś się zepsuło, to się nie wyrzucało od razu, tylko służyło dalej...

To jeszcze jedno skojarzenie mi sie trafiło, niedawno obrazek w necie widziałam z napisem: Czemu kiedyś małżeństwa trwały tak długo? Bo jak się coś zepsuło to się tego od razu nie wyrzucało...

Danuta
25 wrzesień 2015 10:46

Podlasie to miejsce wyjątkowe, a Grabarka to jedna z jego perełek.

Klimatyczna, nastrojowa, niesamowita.

Pięknie pokazałaś Aniu Sanktuarium i jego urokliwe otoczenie.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Grabarka

Grabarka

Mielnik

Mielnik

Święta Góra Grabarka

Góra Zamkowa

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021