, Danusia
, Danusia

Klasztor w Wigrach

Komentarze 12
2015-08-07

Od XVII wieku Kameduli byli obecni w życiu Suwalszczyzny. Gdy osiedlali się na tych terenach, w Wigrach istniała tylko dawna pustelnia, ukryta wśród ostępów puszczy. Ta część kraju była wówczas słabo zaludniona i nie rozwijała się gospodarczo. To właśnie Kameduli wnieśli tu powiew cywilizacji, założyli klasztor i miasto Suwałki, prowadzili szkoły. Podczas wojen niepodległościowych wspierali walczących i przekazywali srebra kościelne na potrzeby powstańców styczniowych. Klasztor niszczał i podupadał, a II wojna światowa dokonała reszty. Po wojnie budynki klasztorne ,a zwłaszcza kościół próbowało odnawiać społeczeństwo. Obecnie mieści się tam Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji (WANE). Po Kamedułach pozostały pamiątki oraz pustelnicze eremy, w których dziś odpoczywają przyjezdni i pielgrzymi. Poza barokowym kościołem można zwiedzić tu Apartamenty i Kaplicę Papieską, krypty w kościele i Wieżę Zegarową. Rozciąga się z niej piękny widok na szmaragdowe jezioro Wigry. Pod wieżą można zajrzeć na kawę do sympatycznej kawiarenki, tego dnia jednak był taki upał, że wybraliśmy lody. Z kolei w kościelnej krypcie zamurowane są trumny ok. 40 eremitów. W dwóch przeszklonych można dostrzec kości pustelników. Przy klasztorze funkcjonuje też powiew współczesności- odnowa biologiczna, przystań, gdzie można wynająć kajaki lub łodzie oraz restauracja.

, Danusia
, Danusia

Nas skusiła przystań oferująca przejażdżki statkiem o nazwie „ Tryton” po Jeziorze Wigry. To właśnie tym stateczkiem płynął papież Jan Paweł II, gdy podczas jednej ze swoich licznych pielgrzymek do Ojczyzny odwiedził klasztor w Wigrach. Specjalnie dla papieża statek został przebudowany i przygotowany. Rejs po jeziorze Wigry był dla mnie wspaniałym, cudownym przeżyciem. Płynęliśmy po niesamowitej szmaragdowej wodzie, wśród kaczek, czapli i kormoranów, które mają tu swoje stanowiska. Z tym miejscem kojarzy mi się motyw znanej piosenki: „Sznur kormoranów w locie splątał się…” Rzeczywiście jest ich tu sporo, co rusz mieliśmy okazję podziwiać zrywające się do lotu czarne ptaki. Z daleka ,między zielonymi kępami drzew, wspaniale wznosił się pokamedulski klasztor. We wszechogarniającej ciszy delikatnie terkotał silnik statku. „Tryton” to jedyny pojazd silnikowy , posiadający oficjalne zezwolenie na poruszanie się po jeziorze Wigry. Jest to bowiem teren Wigierskiego Parku Narodowego, objęty strefą ciszy. Wiele razy płynęłam tu i tam spacerowymi stateczkami, ale nigdy w takiej ciszy i spokoju, tak blisko naturalnej przyrody. Podczas rejsu dodatkowo można skosztować papieskich kremówek i delektować się ich wybornym smakiem.

To był wspaniale spędzony czas i świetny relaks. Zdecydowanie polecam wypoczynek w Wigrach.

, Danusia
, Danusia
, Danusia

, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
 Siedlisko kormoranów, Danusia
 Siedlisko kormoranów, Danusia
 Siedlisko kormoranów, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
Statek TRYTON, Danusia
Statek TRYTON, Danusia
Statek TRYTON, Danusia
Statek TRYTON, Danusia

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Tadeusz Walkowicz
15 wrzesień 2015 19:25

Ciekawe miejsce i zdjęcia Danusiu. Raczej tu nie zawitam,  ale dzięki Twoim zdjęciom tu byłem.

Tadek 

Maciej A
13 wrzesień 2015 22:26

Danusiu, jestem jak najbardziej zachęcony,

a w pracy przebrnęłaś przez papiery? oj też to znam...

piękne jezioro i ten sznur kormoranów...

zamknę oczy, zobaczę ognisko strzelające iskrami nad brzegiem i usłyszę gitarę i tą piosenkę,

pozdrawiam

 

Marcin_Henioo
12 wrzesień 2015 00:47

Tak, głównie Pieniny, ale też przy okazji i Zakopane, i Tatry, i 4 dni w Sandomierzu (a jednak:-).

Danusia
11 wrzesień 2015 14:50

[cytuj autor=' Marcin_Henioo']Oj, tyle mam zaległości w czytaniu wycieczek, a co dopiero swoje opisać... No cóż, choć na bieżąco postaram się czytać. Widzę, że Danusia na Mazury w tym roku wyskoczyła. Piękne tereny na Twoich fotkach, papieża pamiętam, jak pływał po tym jeziorze, a i pamiętam też, choć to nie moja epoka: "...pożegnał ciepły dzień, ostatni dzień w mazurskich stronach." Piękny utwór P.Szczepanika. [/cytuj]

Ja też mam co nieco zaległości i w opisach i w czytaniu, ale powoli nadrabiam zaległości. Czekam na Twoje kolejne relacje Marcinie Heniu:-) Co to w końcu było w tym roku, Pieniny wygrały?

Marcin_Henioo
11 wrzesień 2015 12:46

Oj, tyle mam zaległości w czytaniu wycieczek, a co dopiero swoje opisać...

No cóż, choć na bieżąco postaram się czytać. Widzę, że Danusia na Mazury w tym roku wyskoczyła. Piękne tereny na Twoich fotkach, papieża pamiętam, jak pływał po tym jeziorze, a i pamiętam też, choć to nie moja epoka: "...pożegnał ciepły dzień, ostatni dzień w mazurskich stronach."

Piękny utwór P.Szczepanika.

Lucy i Tom
11 wrzesień 2015 09:56

Zwiedzałam jak byłam na kolonii. Fajne miejsce. 

Ela
10 wrzesień 2015 19:48

Pięknie, ciekawie i jak zawsze super opisane. Tylko pozazdrościć pisania i wiadomości.

marian
10 wrzesień 2015 19:37

Wspaniale -klasztor ,rejs statkiem którym płynął Papież i do tego kremówki.Myślałem że kremówki można posmakować tylko w Wadowicach.Piękne miejsce.

Roman Świątkowski
10 wrzesień 2015 19:35

Ładne , ciekawe, śliczne. Piękna okolica fajnie spędzony czas. Piękny Klasztor.

pozdrawiam.

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
10 wrzesień 2015 18:49

piekne rejony . 

 

Karol

 

PS . Danusiu wracaj do  domu 

Danusia
10 wrzesień 2015 13:41

Wracam,bo jeszcze troszkę mam do opisania. Przerwa była spowodowana natłokiem zajęć zawodowych,ale ostatnia moja relacja, chyba Ci Aniu umknęła;-)

http://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,8170,punsk--trakiszki-i-klasztor-w-sejnach.

 

Anna Piernikarczyk
10 wrzesień 2015 13:30

Piękny i ciekawy kompleks, kiedyś na pewno będziemy chcieli go odwiedzić. Widzę Danusiu, że po przerwie wracasz do podróży, ja tez w przyszym tygodniu może wrócę do Podlasia 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021