Bieszczady- Tarnica 1346mnpm.

Komentarze 14
2015-08-03

Tarnica 1346mnpm



„ …do sukcesu nie ma żadnej windy trzeba iść po schodach…”



Trasa: Wołosate – przełęcz Tarnicą 1275mnpm szlak niebieski 1h 55’ ,

przełęcz Tarnica 1275mnpm – Tarnica 1346mnpm szlak żółty 15’ ,



Tarnica 1346mnpm – przełęcz Tarnica 1275mnpm szlak żółty 10’ ,

przełęcz Tarnica 1275mnpm – Tarniczka 1315mnpm szlak czerwony 5’ ,

Tarniczka 1315mnpm – Szeroki Wierch – Ustrzyki Gór. szlak czerwony 2h 10’.

Czas przejścia: 4h 30’

Pobyt w Bieszczadach rozpoczynamy od wędrówki na najwyższy szczyt polskich Bieszczad – Tarnica 1346mnpm. Nazwa ta po wołosku oznacza ‘siodło” kształt góry mówi sam za siebie. Podejście rozpoczynamy w niewielkiej osadzie, położonej w dolinie Wołosatki – Wołosate. To tutaj ma początek lub koniec Główny Szlak Beskidzki. W punkcie kasowym, kupujemy bilety wstępu do Bieszczadzkiego Parku Narodowego i ruszamy w wędrówkę. Na szczyt prowadzą dwa szlaki: czerwony (GSzB) i niebieski, my obieramy szlak niebieski. Początek trasy to rozległa polana, wzdłuż całej trasy biegnie ścieżka dydaktyczna, co jakiś kawałek napotykamy tabliczki oznaczone symbolem Orła Krzykliwego z ciekawymi opisami, warto je poczytać, a przynajmniej jest okazja na mały odpoczynek. Szlak w większości prowadzi przez las i intensywnie pnie się do góry. Są odcinki łagodne idzie się w miarę przyjemnie ale większości szlak prowadzi stromo pod górę i po schodach. W połowie drogi przy szlaku znajduje się miejsce odpoczynku – wiata turystyczna, można zatrzymać się na dłużej, odpocząć, napić się i posilić, my tak robimy. Ruszamy w dalszą wędrówkę szlakiem niebieskim, docieramy do polany, mijamy ją, a następnie przez moment troszkę lasu i wychodzimy na otwartą przestrzeń, przed nami szczyt Tarnicy, a na lewo widok na Szeroki Wierch czyli grzbiet pasma Tarnicy z czterema wierzchołkami, a najwyższy to Tarniczka 1315mnpm. Z polany widoczny jest już charakterystyczny krzyż na wierzchołku Tarnicy, pozostaje nam podejście, nowo wybudowanymi schodami, oj mordęga już nawet gazety o tym pisały więc ja nie będę nic komentował więcej. Docieramy na przełęcz Tarnica na której znajdują się ławeczki, dalej żółtym szlakiem 15 minut łagodnego podejścia i docieramy do najwyższego szczytu polskich Bieszczad. Widoki, zasłużony odpoczynek, warto spędzić tutaj więcej czasu, nam udaje się przez prawie godz., nasila się wiaterek. Na dole słońce upał a tutaj mały chłodek. Ruszamy w drogę powrotną. Zejście do przełęczy Tarnica, obieramy szlak czerwony w kierunku Ustrzyk Górnych. Przez godzinę szlak prowadzi nas przez rozciągnięty kilku kilometrowy nie zalesiony masyw grzbietu Szerokiego Wierchu, widoki po trasie niezapomniane m. in. na połoniny Wetlińska i Caryńska, Rawka Duża i Mała, Bukowe Berdo czy za plecami Tarnica. Docieramy do ostatniego wierzchołku wspomnianego wcześniej masywu, mała przerwa na zboczu z widokiem na połoniny i Ustrzyki Gór. Ruszamy, powoli rozpoczynamy długie 1h30’ żmudne schodzenie. Na trasie również znajduje się wiata turystyczna, przy której można się zatrzymać. Wędrówkę kończymy w Ustrzykach Górnych ale nie na przystanku PKS tylko w schronisku PTTK „Kremenaros”, gdzie się posilamy i również postanawiamy pozostać na dłużej, małe piwko i busem do Wetliny.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

24 luty 2017 17:37

Nie ma jak Bieszczady 🙂 Wstyd się trochę przyznać, ale nie byliśmy tam w innym terminie niż zima. Do nadrobienia 🙂

19 listopad 2015 19:32

Tarnicę również udało nam się pokonać 🙂 chociaż te schodki były dla mnie osobiście bardziej uciążliwe od zwykłych podejść gruntowych, a zejście przez Bukowe Berdo mnie zachwyciło

19 listopad 2015 12:24

[cytuj autor=' szylana']Super foty ! Bieszczady to wspaniała przygoda dla wszystkich godna polecenia wyprawa ! Byłam w tym roku, aż dwa razy i strasznie tęsknię za tymi widokami!!!  Kto raz był w Bieszczadach zawsze wraca! Pozdrawiam [/cytuj]

Wyprawa w Bieszczady na pewno godna polecenia , piękne tereny

18 listopad 2015 15:40

Super foty ! Bieszczady to wspaniała przygoda dla wszystkich godna polecenia wyprawa ! Byłam w tym roku, aż dwa razy i strasznie tęsknię za tymi widokami!!! 

Kto raz był w Bieszczadach zawsze wraca! Pozdrawiam

30 sierpień 2015 19:35

Piękne miejsce. Córa była w tym roku, zachwycona.

23 sierpień 2015 12:26

Dzięki Wszystkim za tak miłe komentarze.

Tak w końcu zdobyłem Tarnice i pozwiedzałem Bieszczady.

Maceju - spacerek Szerokim Wierchem jest wyjątkowy to prawda. Ciąg dalszy wędrówki szlakami jak najbardziej: Połoniny, Rawki.

Tadziu- nie tak dawno spacerowałeś tymi trasami zdobywając GSB wiem z czym się zmagałeś, tym bardziej wielki szacunek.

Danusiu - barerki  mogą pomóc, ale te schody. Zachęcam do zdobywania innych szczytów.  

23 sierpień 2015 11:24

Romanie nic dodać nic ująć poprostu wszystko super

22 sierpień 2015 10:27

Piękne,bieszczadzkie krajobrazy Romku:-) Gratuluję zdobycia Tarnicy. Jest to jeden z nielicznych szczytów,które i mnie udało sie zdobyć. Nie było jeszcze wówczas tych drewnianych barierek na szlaku.  Kilka lat temu przeszliśmy również Połoninę Caryńską.

22 sierpień 2015 09:46

Witaj Romanie, zakończyłeś w Krenemaros. Piękne są nasze Bieszczady.

 

Ostatnio edytowany: 2015-08-22 09:47

22 sierpień 2015 09:37

piekne krajobrazy , podoba mi sie ta  "dzikosc" w Bieszdadach

 

pozdrawiam Karol

22 sierpień 2015 07:57

Ale piękne Bieszczady, super Romanie 🙂

21 sierpień 2015 21:51

Przyjemnie poczytać i pooglądać piękne zdjęcia. Szlak godny polecenia.

Widoki z Tarnicy, jest też takie wyjątkowe miejsce na Szerokim Wierchu z widokiem na Połoniny (i chyba z połowę Bieszczad jeszcze, też tam robiłeś fotki) - miodzio.

czekam na ciąg dalszy

pozdrawiam

 

21 sierpień 2015 20:28

Wspaniała wędrówka po Bieszczadach.Ach jaka Polska jest piękna -wszędzie człowiek chciałby być.

21 sierpień 2015 17:52

Gratki Romku ! Zdobyłeś Tarnicę . Pięklna ,  rodzinna,  bieszczadzka wyprawa. Opisane i obfocone po krajtrotersku. Pozostaje mi tylko zazdraszczać tak fajnie czynnie spędzonego urlopu !

pozdrawiam 🙂

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 37 000 polubień, a na Instagramie 2 800 Obserwujących.
Copyright 2005-2021