, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha

pośród orchideii czyli w łańcuckiej storczykarni

Komentarze 9
2008-11-30
W latach 1893-1904 na polecenie Romana i Elżbiety Potockich wiedeńska firma Griedl w parku na wprost Ujeżdżalni wybudowała Palmiarnię (rozebraną po 1923 r.). Zgromadzono w niej wiele roślin pochodzących z innych kontynentów.
Na jej zapleczu ogrodnik Alois Philipp wzniósł szklarnię, która pełniła początkowo funkcję zaplecza dla Palmiarni. Prowadzono tu uprawę i hodowlę wielu roślin m.in. storczyków od których szklarnie wzięły nazwę.Storczykarnię podziwiał w 1923 r. Ferdynand, król Rumunii wraz z małżonką królowa Marią a cztery lata później Ignacy Mościcki, prezydent Polski. W 1937 r. zwiedzał ją Jerzy, książe Kentu, przebywający wraz z małżonką księżną Mariną z kilkudniową wizytą w Łańcucie.Po II wojnie światowej Storczykarnię przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne, które do lat 80-tych XX w. kontynuowało uprawę storczyków. Później nowy właściciel szklarni przerwał ogrzewanie i opiekę nad Storczykarnią, która zaczęła szybko popadać w ruinę. Muzeum zakupiło resztkę z gatunków i odmian historycznej kolekcji storczyków.W kwietniu 1994 roku Muzeum przejęło kompletnie zdewastowaną Storczykarnię. Rozpoczęto starania o przywrócenie jej dawnej świetności.
Pierwszym etapem było wybudowanie w latach 2000-2002 nowej kotłowni. Stało się to możliwe dzięki wydatnej pomocy finansowej uzyskanej z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W 2004 r. rozpoczęto przygotowania do odbudowy szklarni i ich zagospodarowania. Projekt pod nazwą „Rewitalizacja zabytkowych budynków Maneżu, Kasyna i Storczykarni” realizowany w latach 2007-2009 jest współfinansowany ze środków pochodzących z Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
Przywrócona została dawna funkcja Storczykarni i ponownie cieszy oczy miłośników pięknych, egzotycznych kwiatów. Storczykarnia składa się z części ekspozycyjnej, zaplecza podzielonego na trzy strefy klimatyczne oraz kawiarni letniej. Obiekt wyposażony jest w nowoczesne urządzenia służące utrzymaniu optymalnych kierunków uprawy tej bardzo wymagającej grupy roślin.W szklarni wystawowej prezentujemy wiele rodzajów i gatunków storczyków. Trafiają tam rośliny najefektowniejsze, będące w okresie kwitnienia. Przez pozostałą część roku uprawiane są one w jednej z trzech szklarni zaplecza, w warunkach właściwych klimatycznej strefie pochodzenia. W części ekspozycyjnej oglądamy zarówno storczyki naziemne (rosnące na ziemi), litofity (rosnące na skałach) jak i nadrzewne (rosnące na konarach drzew) zwane epifitami.Zgromadzono tu zarówno współczesne krzyżówki wyhodowane przez człowieka, storczyki botaniczne właściwe dla środowiska naturalnego, ukształtowane bez ingerencji człowieka a także historyczne gatunki i odmiany storczyków pochodzących z przedwojennej kolekcji Potockich oraz te, które wymienione zostały w słynnym opracowaniu pt. „Reichenbachia” z XIX wieku, przechowywanym w zbiorach Biblioteki Zamkowej w Łańcucie.
Wśród roślin towarzyszących umieszczono konary drzew z storczykami epifitycznymi (nadrzewnymi) reprezentującymi dużą grupę roślin charakterystycznych dla obszarów międzyzwrotnikowych i podzwrotnikowych. Ich specyficznie zbudowane korzenie zdolne są do przyswajania wody z atmosfery.

, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
pośród orchideii czyli w łańcuckiej storczykarni, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha
, łukasz i Gocha

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Małgorzata Bednarczyk
29 marzec 2009 22:52
Moim zdaniem zalezy to od gatunku.Mam jedna piekna białą która juz kwitnie trzeci miesiac natomiast żółta drobna po dwóch zaczeła usychać.Warto kupić bo długo cieszy oczy.

29 marzec 2009 22:48
Konto użytkownika zostało usunięte
Weronika Hanna Matysiak
28 marzec 2009 19:47
ja to z r\tego co wiem to bez problemu nie mozna ich tylko zalac woda, i by mialy w miare cieplo, bo nie lubią przeciągów
moja mam ma juz 3 z odnóżek 🙂 więc kupuj smiało
Małgorzata Bednarczyk
28 marzec 2009 11:25
Nie w domu można mam trzy różne okazy i kwitną już trzeci raz w moim domu.Warto kupić tym bardziej że nie jest to teraz taki ogromny wydatek jak kiedyś.

28 marzec 2009 11:15
Konto użytkownika zostało usunięte
Małgorzata Bednarczyk
28 marzec 2009 08:30
Kiedy jest najlepszy okres na oglądanie?
Weronika Hanna Matysiak
28 marzec 2009 08:17
bardzo mi się podobają storczyki i nie miałam pojęcia że coś tak niesamowitego jest w Polsce 🙂 a zdjęcia świetne 🙂 pozdrawiam 🙂
łukasz i Gocha
03 grudzień 2008 16:19
jest dużo więcej
tylko trzeba przyjechać latem
więc serdecznie zapraszam 🙂🙂
Teresa Nowak
03 grudzień 2008 15:28
Piękne okazy.
Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2022