Ruszamy na szlak, Tadeusz Walkowicz
Ruszamy na szlak, Tadeusz Walkowicz

Główny Szlak Beskidzki - Bieszczady

Komentarze 8
2015-06-27

Planowałem przejście Głównego Szlaku Beskidzkiego już dawno. W tym roku zięć Mariusz, wziął urlop, no i ruszamy. Po nocnej podróży z Częstochowy przez Katowice jesteśmy w Ustrzykach Górnych. Zatrzymujemy się w schronisku Kremenaros. Ruszamy na szlak, autobusu do Wołosate nie ma więc idziemy. Spory ruch na szlaku. Od Halicza do siodła pod Tarnicą budowa ścieżki. W pokoju w schronisku mamy gościa który właśnie skończył GSzB, a my zaczynamy.

 

Początek, Tadeusz Walkowicz
Początek, Tadeusz Walkowicz

Trasa 31,23 km. Średnia 4,39 km/godz.

 

Tarnica w oddali, Tadeusz Walkowicz
Na szlaku, Tadeusz Walkowicz
Rozsypaniec, Tadeusz Walkowicz

Pełni energii ruszamy dalej przez połoniny do Smerka. Niespodzianka na Połoninie Caryńskiej, mgła, wije wiatr i pada deszcz. Przy zejściu z Połoniny Caryńskiej mrowie ludzi. Z trudem schodzimy do Brzegów Górnych. Chwila odpoczynku, i ruszamy na Połoninę Wetlińską. Zmiana pogody tu nie padało i słońce daje popalić. Pod Chatką Puchatka sporo ludzi przyszli z Przełęczy Wyżnia lub Orłowicza. Podziwiamy widoki, ale trzeba ruszać dalej przez Smerek do OW Smerek. Jesteśmy jedynymi gośćmi tego ośrodka.

 

Idziemy, Tadeusz Walkowicz
Idziemy, Tadeusz Walkowicz

Trasa 25,90 km. Średnia 2,94 km/godz.

 

Widoki, Tadeusz Walkowicz
Widoki, Tadeusz Walkowicz

 

Następny dzień, przez Fereczatą, Okrąglik i Jasło do Cisnej. Pogoda nam sprzyja. Oczywiście zatrzymujemy się w Barze Siekierezada, trochę zmian po ostatniej wizycie jest galeria ludzi Bieszczad. Po zakupach ruszamy do schroniska – bacówki pod Honem. Miejsce mieliśmy zarezerwowane, duży ruch turystów.

W drodze, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz

 

Trasa 18,30km. Średnia 3,04 km/godz.

W drodze, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz

 

 

W drodze, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz

Ostatni dzień w Bieszczadach, to przejście do Komańczy. Mozolnie idziemy na Wołosań. Po drodze pamiątki I wojny światowej – krzyże i cmentarze. Dochodzimy do cudownych jeziorek Duszatyńskich, cisza, słychać tylko śpiew ptaków. Po piwku w barze w Duszantynie, idziemy przez Prełuki do Komańczy. Po zakwaterowaniu, idziemy zwiedzać okolice.

 

Na Haliczu, Tadeusz Walkowicz
Do Przełęczy GOPR, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz

Trasa 31,50 km. Średnia 3,51 km/godz.

 

W drodze, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz

cdn.

Przełęcz GOPR, Tadeusz Walkowicz
Pod Tarnicą, Tadeusz Walkowicz
Tarnica, Tadeusz Walkowicz
Szlak z Wołosatego na Tarnicę, Tadeusz Walkowicz
Tarnica, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Ustrzyki Górne, Tadeusz Walkowicz
Sch. Kremenaros, Tadeusz Walkowicz
Wew. schroniska, Tadeusz Walkowicz
Na Połoninę Caryńską, Tadeusz Walkowicz
Na szlaku, Tadeusz Walkowicz
Robi się nieciekawie, Tadeusz Walkowicz
Mgły, Tadeusz Walkowicz
Mgły, Tadeusz Walkowicz
Mgły, Tadeusz Walkowicz
Mgły, Tadeusz Walkowicz
Połonica Caryńska, Tadeusz Walkowicz
Zaczęło padać, Tadeusz Walkowicz
Mgły, Tadeusz Walkowicz
Tyle widać, Tadeusz Walkowicz
Schodzimy z Połoniny, Tadeusz Walkowicz
Na szlaku, Tadeusz Walkowicz
Fioletowy ślimak, Tadeusz Walkowicz
Do Brzegów Górnych, Tadeusz Walkowicz
Parking między połoninami, Tadeusz Walkowicz
Połonina Caryńska z Brzegów Górnych, Tadeusz Walkowicz
Na szlaku , Tadeusz Walkowicz
W górę na Połoninę Wetlińską, Tadeusz Walkowicz
Widoki, Tadeusz Walkowicz
Widoki, Tadeusz Walkowicz
Chatka Puchatka, Tadeusz Walkowicz
Widoki, Tadeusz Walkowicz
Ja i Chatka, Tadeusz Walkowicz
Chatka Puchatka, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Połonina Wetlińska, Tadeusz Walkowicz
Przełęcz Orłowicza, Tadeusz Walkowicz
Smerek, Tadeusz Walkowicz
Smerek, Tadeusz Walkowicz
Schodzimy ze Smerka, Tadeusz Walkowicz
OW Smerek, Tadeusz Walkowicz
W drodze na Fereczatą, Tadeusz Walkowicz
W drodze, Tadeusz Walkowicz

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Danusia
22 lipiec 2015 09:56

Gratuluję zrealizowania postanowień. Tak trzymaj:-)
 

Tadeusz Walkowicz
20 lipiec 2015 14:03

Dziękuję Wszystkim za wpisy, planowałem tą trasę, ale to dzięki Mariuszowi ją realizuje.

 

Do zobaczenia na następnych etapach.

 

Tadek 

Anna _Maria
20 lipiec 2015 11:30

Piękna i męcząca trasa.....ja również byłam w Bieszczadach teraz w lipcu....ale  zaliczyłam tylko Połoniny....na wiecej nie startowałam,za  to pojeźdźiłam Kolejką Bieszczczadzką i obiema Obwodnicami🙂 Gratuluję pomysłu wypadu i jego zrealizowania🙂

Ela
20 lipiec 2015 10:47

Pięknie. Super. Rewelacja. Dla mnie takie przejscia narazie pozostają w swerze marzeń.

Krzysztof Dorota
19 lipiec 2015 20:40

Gratulacje za wytrwałość i powodzenia

marian
19 lipiec 2015 17:49
Zawsze Cię podziwiam a ten zakątek Polski wogóle nie znam osobiście. Narazie jest tylko moim marzeniem więc chętnie i zainteresowaniem śledze Twoje wędrówki.Fotki bardzo zachęcają by w dalszych planach moich wycieczek były Bieszczady. Pozdrawiam.
Maciej A
19 lipiec 2015 12:39

Powodzenia na szlaku i dobrej pogody życzę.

Bieszczady - na początek super. Te góry mnie ujęły pięknem.

pozdrawiam

 

Roman Świątkowski
19 lipiec 2015 12:35

Tadeuszu nie mam co zachwalać , tylko pozostaje mi podziwiać i gratulować. Bardzo fajna sprawa. Będę śledził inne przebyte części trasy.

pozdrawiam i do zobaczenia w Ustroniu Zdroju.

Wycieczka na mapie

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021