Tarnobrzeg - Dzików

Komentarze 5
2013-08-18

Po przybyciu na miejsce okazało się, że Park na noc jest zamykany a więć nie zostało wiele czasu. A więc idziemy zwiedzać. Mieliśmy nadzieje, że uda nam się wejść do środka, niestety włąsnie kończono prace remontowe choć część niby już była udostępniona jako muzeum , mówi się trudno 😉. A tereaz parę słów o Zamku Tarnowskich .



Budowa zamku została zapoczątkowana w XV wieku jako wieżowy dwór obronny. W XVII i XVIII wieku został adoptowany przez rodzinę Tarnowskich i przebudowany. Do zamku dodano system fortyfikacji bastionowych. W 1830 roku zamek został ponownie przebudowany na rezydencję – muzeum w stylu neogotyku, według projektu architekta Franciszka Marii Lanciego.

Zamek przed laty był rezydencją i muzeum rodu Tarnowskich. Magnaci zgromadzili w nim niezwykłą kolekcję malarstwa, bogatą bibliotekę i cenne archiwum. Perłami zbiorów był rękopis "Pana Tadeusza” i obraz Rembrandta "Lisowczyk”.



Kolekcja Dzikowska

Kolekcję Dzikowską stanowiły niezwykle cenne zbiory malarstwa, bogata biblioteka i archiwum. Dzieła sztuki zaczęli gromadzić w I połowie XIX wieku Jan Feliks Tarnowski i jego żona Waleria ze Stroynowskich. Zbierali oni dokumenty, cenne księgi, historyczne pamiątki, zwane podówczas "rzeczami polskimi".

Pierwszych znaczących zakupów dokonali oni podczas swej wielkiej podróży po Italii w latach 1803-04. Kolejne pokolenia Tarnowskich powiększały zbiory malarstwa, kupując pojedyncze dzieła i całe ich kolekcje, między innymi obrazy z galerii ostatniego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Przez wiele lat perłą kolekcji był obraz Rembrandta "Lisowczyk” (zwany też Jeźdźcem Polskim), wcześniej należący właśnie do Króla Stasia. Niestety, w roku 1910 hrabia Jan Zdzisław Tarnowski sprzedał Rembrandtowskiego "Lisowczyka" amerykańskiemu kupcowi, bo potrzebował ponoć pieniędzy na remont ... poddasza w zamku dzikowskim.Sprzedaż obrazu była wielkim ciosem dla polskiego dziedzictwa kulturalnego. Jak wielkim świadczy fakt, że dziś dzieło Rembrandta jest ozdobą amerykańskiej "The Frick Collection”. Obraz jest tak cenny, że nigdy nie opuścił macierzystego muzeum. A prośby władz polskich, aby w przyszłym roku - w stulecie sprzedaży, pokazać Lisowczyka w Polsce, zakończyły się fiaskiem.

Rękopis Pana Tadeusza

Drugą perłą Kolekcji Dzikowskiej był rękopis "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza – zakupiony przez Tarnowskich od Władysława, syna poety. Dzieło wieszcza narodowego szczęśliwie przetrwało drugą wojnę, a po jej zakończeniu trafiło do wrocławskiego Ossolineum. Osiem lat temu bracia Jan i Paweł Tarnowscy, synowie ostatnich dziedziców Dzikowa, sprzedali "Pana Tadeusza” Wrocławiowi. Miasto dało za niego wówczas 200 tys. dolarów. W Tarnobrzegu wiele osób nie kryje żalu do Tarnowskich, że sprzedali "Pana Tadeusza” Wrocławiowi, a nie ich miastu.



Pożar Zamku

W wyniku bardzo dużych mrozów instalacja wodociągowa w zamku zamarza. Służba od pewnego czasu stara przywrócić jej sprawność ogrzewając rury lampami benzynowymi. Wieczorem po kolejnych nieudanych próbach udają się na spoczynek. Tuż po północy 21 grudnia 1927 roku, służący robi obchód całego budynku, ale nie zauważa tlącego się na strychu ognia.

Płomienie dostrzega prawdopodobnie ok. 3 nad ranem służąca, która budzi mieszkającego w zamku wraz ze swoją rodziną, bibliotekarza i nauczyciela w położonym nieopodal gimnazjum, Michała Marczaka. Zdając sobie sprawę z zagrożenia dla bezcennych zbiorów kultury narodowej, które znajdują się w zamkowej bibliotece, stara się je ratować z pomocą służby, a potem także zaalarmowanych mieszkańców Dzikowa oraz uczniów gimnazjum, w którym uczył. Przybyła straż pożarna z powodu zamarzniętych hydrantów stara się ugasić pożar śniegiem.

Zbiory znajdujące się w bibliotece stara się ocalić 18 osób, w większości uczniowie gimnazjum, a wraz z nimi porucznik Mastalski oraz Alfred Freyer, lekkoatleta, ośmiokrotny mistrz Polski i 14-krotny rekordzista kraju w biegach na długich dystansach.
Płonący strop biblioteki zapada się zabijając 8 osób w tym Freyera. Kilka minut później komendant policji zarządza bezwzględną ewakuację z budynku. Część bezcennych zbiorów udaje się uratować.

W czasie pożaru właściciel zamku, hrabia Zdzisław Jan Tarnowski przebywał w Krakowie, natomiast jego matka, wówczas 90-letnia Zofia z Zamoyskich Tarnowska pozostała w Dzikowie i została uratowana z płonącego zamku.

Po wojnie, nowe władze skonfiskowały ocalałą część Kolekcji Dzikowskiej i przekazały eksponaty m.in. do muzeów w Łańcucie, Krakowie i Rzeszowie. Aby je odzyskać Tarnowscy muszą zakładać ciągnące się latami sprawy sądowe. Jest jednak duża szansa, że cześć ocalałych zbiorów, m.in. obrazów, powróci do odnowionego zamku. Prawdopodobnie, co jakiś czas będzie się w nim wystawiany także rękopis "Pana Tadeusza”.

Pałac - Zamek Tarnowskich wyremontowany , zadbany czeka na turystów, może i nam uda się jeszcze raz tam powrócić tym razem zwiedzając Zamek od środka .

W otoczeniu zamku znajdują się relikty fortyfikacji bastionowych z I połowy XVII wieku, park krajobrazowy z przełomu XVIII i XIX wieku, a także zespoły kuchni oraz ujeżdżalni koni i powozowni. Interesujący jest też secesyjny budynek dawnej elektrowni zamkowej z początków XX wieku. W budynkach tych powstanie wysokiej klasy zespół gastronomiczno-hotelowy oferujący swoje usługi dla turystów, uczestników sympozjów i konferencji.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Danusia
01 lipiec 2015 09:47

Ciekawe miejsce i intrygująca kolekcja z rękopisem Pana Tadeusza,lubię takie smaczki literackie.

Ostatnio edytowany: 2015-07-01 09:47

Anna Piernikarczyk
29 czerwiec 2015 14:41

Piekny pałac, od kilku lat odremontowany, nawet dość popularny u nas w portalu, sami też byliśmy kilka lat temu 🙂

Piotr Rzewuski
29 czerwiec 2015 12:36

Chętnie bym dodał więcej zdjęć, ale niestety nie mam więcej 😢 

Roman Świątkowski
29 czerwiec 2015 10:33

Ciekawy ten pałac/zamek. Oczywiście opis bardzo przydatny i rewelacyjny (5). Z parę fotek więcej tego ciekawe miejsce by sie przydało.

pozdrawiam,.

marian
28 czerwiec 2015 22:26

Kolejne bardzo ciekawe miejsce.Pozdrawiam.

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021