, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Horyniec Zdrój - Radruż

Komentarze 8
2012-08-19

Kolejna wakacyjna niedziele, parę telefonów i mamy ekipe w komplecie. Spotykamy się jak zwykle w Sieniawie wyciągamy mapy i pytanie gdzie jedziemy?. Jest dość wcześnie więc cały dzień przed nami, palcem śledzimy mape i spontanicznie trafiamy na Horynieć Zdrój wszyscy jednogłośnie są na tak. Oczywiście totalny spantan więć w trakcie jazdy czytamy przewodniki i co chwilę trafiamy na jakieś ciekawe miejsca. Niestety nie mogę opisać wszystkiego razem , zdecydowałem się podzielić tą wycieczkę . Dzisiaj zaproponuje Horynieć Zdrój i Radruż

Horyniec Zdrój

, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Pierwotna nazwa Horyńca to "Oryńce", informację taką możemy znaleźć w "Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego". Trudno określić skąd taka nazwa pochodzi. Najstarsza wzmianka o Horyńcu pojawiła się w 1444 r., kiedy to książę mazowiecki i bełski Władysław darował osadę szlachcicowi Piotrowi Pieczykurowi z Wilcz. Później Horyniec należał kolejno doLutosławskich, Gorelowskich, Telefusów, Stadnickich, Ponińskich i Karłowskich. Telefusowie zbudowali tu w XVII w.murowany dwór i drewnianą cerkiew. Tradycja głosi, że w XVII w. osada należała przez pewien czas do Sobieskich, a królJan III bywał tu na polowaniach w swoim zameczku myśliwskim. Źródła potwierdzają, że w 1672 r. w okolicy pobił Tatarów.

Od 1717 r. Horyniec należał do Stadnickich, (np. do Mikołaja Stadnickiego), a w końcu XVIII w. po ślubie Zofii Stadnickiej, która owdowiawszy w 1815 roku (data ta nie jest do końca pewna), powtórnie wyszła za mąż za Aleksandra Ponińskiego(syna księcia Adama Ponińskiego), znalazł się w rękach Ponińskich. Małżeństwo ufundowało tu w 1818 r. klasycystyczną cerkiew.

, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Za sprawą tego rodu Horyniec stał się uzdrowiskiem i znanym ośrodkiem kultury. Np. książę Leander Piotr Poniński h.Łodzia, doprowadził do lokalizacji cmentarza (1852), budowy teatru (1843) i zapoczątkował zbiory biblioteki.

Duże straty Horyniec poniósł po I wojnie światowej z powodu walk polsko-ukraińskich. W dwudziestoleciu międzywojennym podniósł się z upadku; w 1938 r. liczba mieszkańców wyniosła ok. 2 tys., w tym 1100 Polaków, 700 Ukraińców i 200 Żydów. We wrześniu 1939 r. w okolicy Horyńca walczyła 21 dywizja piechoty gen. Józefa Kustronia. Po od października 1939 r. do czerwca 1941 r. Horyniec znalazł się na terenie ZSRR. W okolicy powstało wtedy wiele umocnień tzw. Linii Mołotowa. Po zakończeniu II wojny światowej Horyniec był miejscem schronienia dla wielu mieszkańców okolicznych wsi, nękanych przezUPA, z tego też powodu stał się celem jej ataków.

, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Uzdrowisko

Lecznicze właściwości tutejszych źródeł siarczkowych znane były od dawna. Miała tu bywać w celach zdrowotnychMarysieńka Sobieska, a nawet sam król Sobieski. Udokumentowane początki uzdrowiska to jednak dopiero koniec XIX w., kiedy to Aleksander Poniński urządził pierwszy, prymitywny zakład kąpielowy. Wykorzystywana była woda z dwóch źródeł: z jednego do kąpieli, z drugiego do picia. Kąpiele odbywały się w prostym drewnianym budynku, w którym urządzono trzy kabiny z trzema wannami każda. Kuracjusze (w sezonie nawet 300 osób) mieszkali w karczmie, w klasztorze, w oficynie dworskiej lub u okolicznych gospodarzy. W 1919 r. Mieczysław Orłowicz pisał w "Ilustrowanym Przewodniku po Galicyi":Mały, prymitywnie urządzony, prawie wyłącznie przez Żydów frekwentowany zakład kąpielowy siarczany o kilku łazienkach. Wspominał natomiast o dużym zakładzie kąpielowym w pobliskim Niemirowie. W 1923 r. nowy właściciel, Stanisław Karłowski ponownie uruchomił uzdrowisko. Nowy zakład kąpielowy powstał w kompleksie posiadłości dworskiej. W miejscu, gdzie biły lecznicze źródła, powstał park zdrojowy. W latach 30. XX w. było tu już 16 pensjonatów oferujących 500 miejsc.

, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Wszystkie urządzenia kąpielowe i większość pensjonatów zostały zniszczone w czasie II wojny światowej. Od 1948 r. rozpoczęły się niezorganizowane zabiegi w domowych warunkach. Próby odtworzenia uzdrowiska nastąpiły w 1957 r. W 1962 r. wybudowano z inicjatywy Centrali Rolniczych Spółdzielni mały zakład przyrodoleczniczy. W 1969 r. powstało w adaptowanym pałacu Ponińskich sanatorium "Metalowiec". W 1973 r. zakład przyrodoleczniczy został przejęty przez P.P. "Uzdrowiska Polskie". Od 1973 r. Horyniec ma status uzdrowiska.

Zabytki

, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Pałac Ponińskich powstał w miejscu starego dworu Telefusów z XVII w. Kolejni właściciele zmieniali przez wieki jego wygląd; obecną formę otrzymał podczas gruntownej przebudowy przez Ponińskich w latach 1905-1912. Po II wojnie światowej dobudowano mu piętro od północy, mieścił się tu PGR, od 1969 r. sanatorium "Metalowiec" (obecnie po sprywatyzowaniu pod nazwą "Bajka"😉.

Teatr dworski – budynek późnoklasysystyczny, wzniesiony w latach 1843–1846 przez Leandra Piotra Ponińskiego na życzenie syna, Ludwika Nikodema – miłośnika teatru. Grały w nim zespoły m.in. z Wiednia i Lwowa. Po zniszczeniach I wojny światowej odbudowany w 1935 r. Ponownie zniszczony w 1946 r. przez UPA i odbudowany dopiero w 1973 r. Obecnie mieści się tu Gminny Ośrodek Kultury oraz ośrodek informacji turystycznej.

, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski
, Piotr Rzewuski

Nad Zalewem znajduje się wiele ośrodków agroturystycznych.

My niestety nie możemy zostać, plan bogaty kolejne miejsce to Radruż a dokładnie Cerkiew

Cerkiew ta należy do najstarszych i najlepiej zachowanych obiektów drewnianego budownictwa cerkiewnego w Polsce. Znalazła się na prestiżowej, międzynarodowej liście World Monuments Fund (WMF), która obejmuje bezcenne obiekty warte ratowania i wsparcia finansowego[2].

Położona jest na owalnym wzgórzu nad potokiem Radrużka, i wraz z dzwonnicą otoczona jest murem (obecny z 1825[3]), co nadaje jej charakter obronny. Zbudowana została z drewna jodłowego i dębowego przez cieśli wykorzystujących doświadczenia ciesielstwa późnogotyckiego. Fundatorem cerkwi był prawdopodobnie poseł na sejm i starosta lubaczowski Jan Płaza (zm. w 1599). W niespokojnych czasach XVII wieku cerkiew − oprócz funkcji religijnych − odgrywała rolę warowni, w której mogli się schronić mieszkańcy podczas najazdów tatarskich.

Cerkiew jest trójdzielną budowlą konstrukcji zrębowej, o charakterze późnogotyckim, zbudowaną na rzucie trzech kwadratów. Najwyższą i najszerszą część stanowi dwukondygnacyjna nawa, zwieńczona czworoboczną kopułą zrębową z jednym załomem i gontową latarnią. Niższe prezbiterium i babiniec mają dachy dwuspadowe. Dachy i ściany pobite są gontem. Dokoła cerkwi ciągną się obszerne soboty wsparte na słupach. Soboty są elementem często spotykanym w cerkwiach karpackich; na Roztoczu Wschodnim występują tylko w Radrużu. Na ścianie ikonostasowej oraz w prezbiterium zachowała się polichromia malowana wprost na drewnie w 1648, prawdopodobnie przez malarzy potylickich. Dawny ikonostas znajduje się obecnie w składnicy ikon w Łańcucie a jedna z ikon w muzeum w Lubaczowie.

W latach 1963-1965 cerkiew została odrestaurowana przez miejscowych rzemieślników pod kierownictwem konserwatorów z Krakowa. W trakcie konserwacji pod węgłem podwaliny odnaleziono osiem szelągów króla Jana Kazimierza z 1665 (obecnie w muzeum w Lubaczowie). Na przedcerkiewnym cmentarzu (pow. ok. 16 a), otoczonym murem, stoi kilka kamiennych krzyży oraz krypta właścicieli Radruża − Andruszewskich. W pobliżu dwa inne cmentarze: starszy i większy o pow. ok. 42 a i mniejszy o pow. 14 a. Na obu zachowały się zabytkowe nagrobki bruśnieńskie.

Świątynia wykazuje wiele cech wspólnych z cerkwią Świętego Ducha w Potyliczu.

Cerkiew w roku 2012 znalazła się na liście World Monuments Watch jako jeden ze stu cennych zabytków na świecie zagrożonych zniszczeniem. 21 czerwca 2013 roku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO wraz z z 15 innymi drewnianymi cerkwiami w Polsce i na Ukrainie.

Na przeciwko Cerkwi a dokładnie wejścia w móże na niewielkim pagórku znajduję się malutki cmentaż .

Niestety znowu wszystko na szybko , założenie było takie by zobaczyć jak najwięcej. Napewno tam wrócimy a w tedy i tu przybędzie zdjęć i opisów .Pozdrawiam

Komentarze

Zostaw swój komentarz

ROBERT RYSZEWSKI
26 lipiec 2021 22:33

Proszę, nie wypaczajcie naszego - polskiego języka. "Na przeciwko Cerkwi a dokładnie wejścia w móże na niewielkim pagórku znajduję się malutki cmentaż ."

Danuta
27 czerwiec 2015 23:41

Wygląda na to, że niewielu Krajtroterów odwiedziło opisywany przez Ciebie region.

A to bardzo urocze okolice i ja je znam!

Horyniec odwiedziłam tylko przejazdem, ale cerkiew w Radrużu- najstarszą grekokatolicką w Polsce, a także dzwonnicę wraz z cmentarzem - miałam okazję zobaczyć i to nawet dokladnie. Przemiła i kompetentna pani przewodnik oprowadzała nas po  wnętrzu cerkwi, prezentując jej niesamowitą akustykę, a na cmentarzu wskazywała najpiekniejsze bruśnieńskie nagrobki.

Szkoda, że nie miałeś czasu aby poznać bliżej atrakcje Radruża. Życzę Ci kolejnej udanej wyprawy w roztoczańskie tereny.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Piotr Rzewuski
26 czerwiec 2015 10:06

Dziękuje wszystkim z pozytywne komentarze, to bardzo mnie motywuje 🙂 napewno dodam niebawem kolejne wycieczki . Pozdrawiam 

Danusia
26 czerwiec 2015 07:48

Bradzo interesujące,nieznane mi miejsca:-)

marian
25 czerwiec 2015 22:39

Fajne miejsca zwiedzasz.Super relacja.

Ela
25 czerwiec 2015 20:22

Super że jesteś z nami. Opisujesz tereny mi wogóle nie znane.Świetna relacja. Extra.

Krzysztof Dorota
25 czerwiec 2015 18:05

fajne mało  znane miejsce

Roman Świątkowski
25 czerwiec 2015 17:39

Miejsca a w zasadzie wsie wogóle mi nie znane. Fajnie przybliżyłeś opisem te miejsca, ciekawe i interesujące.

Jestem ciekaw jakim miejscem ciekawym mnie znowu zaskoczyć.

pozdrawiam.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Lubaczów

Horyniec Zdrój

Horyniec Zdrój

Radruż

Radruż

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021