nic w środku, Magdalena
nic w środku, Magdalena

Kraków służbowo

Komentarze 3
2014-12-02

Kraków krótko i konkretnie. Niestety. Cztery godziny pozwalają jednak na zaczerpnięcie choć odrobiny sztuki. Docelowym było zapoznanie się z twórczością Olgi Boznańskiej – polskiej malarki modernistycznej w tendencji postmodernistycznej, która tworzyła w Paryżu i Monachium. Była członkiem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” jak również Societe nationale des beaux arts. Trzeba mieć na uwadze, że wtedy kobiet artystów było niewiele.

Wystawa Boznańskiej została zaprezentowana w głównym gmachu Muzeum Narodowego w Krakowie. W tym samym budynku znajdują się również wystawy stałe, więc udaliśmy się (ja nie po raz pierwszy) na wystawę rzemiosła artystycznego oraz sztuki polskiej XX wieku. Taka przyjemność kosztuje co najmniej dwie godziny. Kolejnym celem był Pałac Erazma Ciołka, gdzie możemy podziwiać rzeźbę średniowieczną oraz sztukę cerkiewną.

, Magdalena
, Magdalena

Wystawa rzemiosła artystycznego przeprowadza nas przez kolejne epoki prezentując ceramikę, stroje, meble. Możemy podziwiać tzw. meble gdańskie, biedermeier, klasycyzm z charakterystyczną dla tej epoki sofą przypominającą szezlong. Możemy poznać ceramikę europejską, fajans polski, szkło europejskie oraz związane z nurtem secesyjnym.

Malarstwo polskie XX wieku zaczynamy zwiedzać od sali wejściowej, gdzie są zaprezentowani artyści przełomu wieków, związani ze Szkołą Monachijską, nurtem dekadenckim, malarstwem pejzażowym. Dalej już wkraczamy w znacznej części w świat artystów współczesnych. Niestety Kantora Umarłej Klasy już tam nie obejrzymy, choć znajdziemy tam wiele innych jego dzieł. Skłaniający do zadumy Stern, eksperymentujący Witkacy, wzniosły Szymanowski z swoim pochodem na Wawel i Chopinem, imponujące projekty witraży Mehoffera do katedry fryburskiej (wszystkie okna wypełniał przez 40 lat! Stąd przyjęło się mówić o tym dziele Opus Magnum – dzieło życia) oraz Wyspiańskiego – Kazimierz Wielki (którego zdjęcia nie mam). Tuż obok spotkamy się ze Stańczykiem Wyczółkowskiego w dość ironicznej interpretacji (z resztą czego się spodziewać po Stańczyku 🙂 oraz ze skłaniającym do refleksji witrażem Mehoffera – Vita somnium breve (życie krótkim snem), gdzie nad młodą umarłą dziewczyną wznoszą się trzy muzy – alegorie rzeźby, malarstwa i architektury. Błądząc labiryntem korytarzy trafiamy na kolejny jednak zupełnie inny… las kolumn sięgający w nieskończoność… nie to tylko złudzenie, które dają lustra, a kolumn są dwa rzędy. Pomalowano je w zielono – żółte paski. Totalny oczopląs. Ten sposób kształtowania przestrzeni nazywany jest environment. na wyjściu czeka na nas nic w środku 😉 W ten sposób kończymy zwiedzania gmachu głównego.

meble w stylu biedermeier, Magdalena
meble klasycyzujące, Magdalena
szkło europejskie XIX wieku, Magdalena

Dalej jak już wspomniałam nie udało się nam dotrzeć, ponieważ pałac ciołka był zamknięty i jak się okazało sukiennice w pierwszy wtorek miesiąca są również nieczynne, a wtedy taki wtorek właśnie był. Pozostało zjeść obiad (w bardzo dobrej gruzińskiej restauracji) i biec na przystanek, gdzie miał podjechać autokar.

my :P, Magdalena
szkło europejski, Magdalena
ceramika secesyjna, Magdalena
pochód na Wawel Szymanowskiego, a w tle kartony witrażów Mehoffera do katedry we Fryburgu, Magdalena
Stańczyk Wyczółkowskiego, Magdalena
witraż Vita somnium breve Mehoffera, Magdalena
Witkacy, Magdalena
kompozycja Sterna, Magdalena
environment, Magdalena
pejzaż Ruszczyca, Magdalena
miniatury Stanisłąwskiego, Magdalena
pejzaż Sichulskiego, Magdalena
scena Weissa, Magdalena
pejzaż Fałata, Magdalena

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Danuta
13 styczeń 2015 13:05

Krótka, ale jakże treściwa relacja. Świetny opis, wspaniałe komentarze.

Pozdrawiam :-)

Ela
10 styczeń 2015 12:14

Super zdjęcia i ciekawa relacja. Kraków znam z "zewnątrz"

Anna Piernikarczyk
07 styczeń 2015 17:08

Dawno Was nie było Madziu 🙂 Kraków inaczej, ciekawe te wnętrza 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021