, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski

Jura: Olsztyn k/Cz. - Rez. Sokola Góra - Zrębice

Komentarze 18
2014-10-19

Niedzielny wypad na piękną Jurę Krakowsko-Częstochowską a dokładnie Olsztyn k/Częstochowy do Rezerwatu Sokola Góra. Olsztyn najbardziej znany jest z ruin zamku, jednych z ważniejszych warowni na pograniczu śląskim-małopolskim który pełnił rolę królewskiego więzienia. To nie zamek był głównym celem wyprawy ale położony w bliskiej okolicy Rezerwat Sokole Góry i Zrębice.

Rez. Sokole Góry to malowniczy zespół jurajskich pagórków z licznymi ostańcami i skałami wapiennymi oraz licznymi jaskiniami., jeden z największych rezerwatów przyrody na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej Przez rezerwat przebiega wiele szlaków rowerowych i pieszych jak np.: czerwony Orlich Gniazd, czarny Barbary Rychlik i zielony Walk 7 Dywizji Piechoty oraz szlak św. Idziego. Jeśli chodzi o drugą część atrakcji będącą w planie to Zrębice a w zasadzie to co znajduje się w tej niewielkiej wsi czyli drewniany Kościół parafialny p.w. św. Idziego z 1789 roku, drewniana dzwonnica z XVII w wolnostojąca kapliczka św. Idziego która została postawiona na pamiątkę objawienia Świętego Idziego, niedaleko kapliczki znajduje się źródełko , w którym zgodnie z legendą znajduje się woda lecznicza.

, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski

Początek wypadu to oczywiście dotarcie do Olsztyna k/Cz. W moim przypadku wyglądało to tak PKP Częstochowa następnie autobusem MPK 67 (inne linie 57, 58, 59) odjeżdżają spod budynku dworca PKP ul. Piłsudskiego. Docieramy po pół godzinnej jeździe do celu, wysiadamy na przystanku znajdującego się na ryneczku. Miłe zaskoczenie, rynek nie do poznania ładnie odnowiony. Przypominam sobie że Mokunka wcześniej pisała w jednej ze swoich wycieczek o tym – oj pamięć. Ruszamy za oznakowaniami czarnego szlaku pieszego, równolegle biegnie szlak zielony. Drogą asfaltową biegnącą w kierunku Biskupic docieramy do miejsca gdzie szlak skręca w lewo i kieruje nas pod piękne ostańce skalne (Mnich, Grab, Okręt, Sfinks) a na szczycie Sokolej góry znajduje się charakterystyczny, z daleka widoczny krzyż oraz punkt widokowy z widokiem na ruiny zamku. Oczywiście obowiązkowa krótka przerwa, może nie na odpoczynek ale na otaczające widoki. Warto przyjechać tylko dla tego miejsca – polecam. Dalsza wędrówka to spacer przez las, przeplatającymi się szlakami, z licznymi ostańcami wapiennymi. Cisza, spokój i kolorowa jesień. Przy skałkach św. Idziego zmieniamy szlak na niebieski. Mijamy źródełko, Kapliczkę Świętego Idziego. Oczywiście i tutaj na chwilkę się zatrzymujemy. Ruszamy dalej, godz. przed 12 akurat msza, czekamy. Ogłoszenia parafialne, koniec mszy. Idziemy dyskretnie do kościołka, miłe zaskoczenie, proboszcz bardzo, bardzo miły. Pyta się czy światło zostawić , czy nie będzie przeszkadzało w robieniu zdjęć, zostawia nas i życzy fajnych zdjęć. Kościół super, to prawda że lubię takie drewniane kościoły, częściowo mówią o naszej kulturze. Kościół pw Św.Idziego z 1789r. do kolekcji odwiedzonej architektury drewnianej ruszmy w drogę powrotną obierając czerwony szlak. Po 1,5-2 godzinnym spacerku docieramy na ryneczek w Olsztynie k/Cz. Mamy jeszcze troszkę czasu na powrót i postanawiamy jeszcze zobaczyć koniki. Koniki ponieważ odbywała się impreza tz. Hubertus przy zamku. Hubertus to nic innego jak obchody dnia św. Huberta patrona myśliwych.

, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski
, Roman Świątkowski

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Roman Świątkowski
29 marzec 2015 15:20

[cytuj autor=' Vincci']Romku piękne wędrowanie 🙂 Pozdrowienia dla całej rodzinki.[/cytuj]

Dzięki.

Również Pozdrawiam.

Vincci
29 marzec 2015 11:17
Romku piękne wędrowanie 🙂 Pozdrowienia dla całej rodzinki.
Roman Świątkowski
25 listopad 2014 19:08

Przechodziłem obok tego stawiku, taka mała miejscowość a stawik pięknie zagospodarowany z kładeczką i ławeczkami.

Ostatnio edytowany: 2014-11-25 19:11

Tadeusz Walkowicz
25 listopad 2014 15:17

Romanie, w lewo od kościółka drogą - 500 m. jest miejce na odpoczynek. W prawo - staw i ławeczki - relaks z zimnym piwem, sklep obok. 

Tadek

Ostatnio edytowany: 2014-11-25 15:18

Roman Świątkowski
28 październik 2014 20:14

Dzięki zdjęcia jak zdjęcia ale mi też się podobają, uczę sie od Was.

Kościółek niewielki ale ładny.

Lucy i Tom
27 październik 2014 08:20

Przecudne zdjęcia. Nigdy nie byłam w kościółku nawet nie wiedziałam, że taki jest. 

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
26 październik 2014 20:15

piekna podróż , w pieknym otoczeniu .

 

Pozdrawiam karol 

Maciej A
25 październik 2014 20:48

[cytuj autor=' marian']Piękne miejsce zwiedziłeś.W Olsztynie byłem ale bardzo bym chciał  tak jak Ty powędrować tymi szlakami. Człowiek ciągle się śpieszy i tyle piękna omija. [/cytuj]

nie tylko piękno, ale i czas w tym pośpiechu bywa nieubłagany

piękne miejsca, zapraszają i zachęcają

pozdrawiam

marian
24 październik 2014 23:24

Piękne miejsce zwiedziłeś.W Olsztynie byłem ale bardzo bym chciał  tak jak Ty powędrować tymi szlakami. Człowiek ciągle się śpieszy i tyle piękna omija.

Roman Świątkowski
24 październik 2014 12:57

Dziękuję za komentarze.

Marcinie miło że wycieczka moja kojarzy się Tobie z odbytej wędrówki po Jurze. Tak to prada fajnie takie zabytki architektury drewnianej jak kościół zobaczyć od środka i nam się to udało. Proboszcz był bardzo miły, wiem z doświadczenia że tak nie jest nieraz.

Ostatnio edytowany: 2014-10-24 15:48

Marcin_Henioo
24 październik 2014 08:19

Wszystko, co piszesz Romku, przywraca mi wspomnienia z naszej wyprawy sprzed 2 lat. Wszystkie, a właściwie większość z tych miejsc też odwiedziliśmy, ale nie mieliśmy tego szczęścia, by wejść do środka kościółka w Zrębicach. Z zewnątrz też prezentuje się przepięknie, ale to może moje odczucia subiektywne z uwagi na to, że u nas same ceglane i kamienne, więc drewniany to coś niespotykanego u nas. Fajnie, że ten proboszcz okazał się na tyle w porządku, że jeszcze Was pytał, czy coś nie będzie przeszkadzało.

Fotki są oczywiscie super, rewelacyjną pogodę mieliście- idealna na taką wyprawę, zazdroszczę!

Ela
23 październik 2014 20:39

Śliczne zdjęcia i bardzo ciekawa relacja. Oj ja moge narazie tylko pozazdraszczać tego rejony🙂

Krzysztof Dorota
23 październik 2014 19:42

Piękne klimaty w barwach jesieni super 🙂)))

Danusia
23 październik 2014 16:45

Ładne plenery i ładne zdjęcia. Brawo Romku.

Anna Piernikarczyk
23 październik 2014 16:40

Hehe Romku dzięki, ale Twoje foty też pozwoliły nacieszyć oko pieknem 🙂

mokunka
23 październik 2014 15:16

Ależ piękne barwy jesieni Romku !  Cudne foty i bardzo fajna wyprawa na Jurę. Tylko pozostaje mi pozazdraszczać, że ja tak powędrować nie mogę...

pozdrawiam 🙂

Roman Świątkowski
23 październik 2014 14:28

Tak kościółek jest piękny, może z zewnątrz nie reprezentuje się ciekawie ale wśrodku. Na zdjęciach tego nie widać - chyba że Ty Aniu byś zrobiła.

Anna Piernikarczyk
23 październik 2014 14:17

Ale piękne zdjęcia! Nigdy nie byliśmy w tym kościółku sliczny jest

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021