Zobacz nasz projekt Opolskie - małe ale kwitnie
, mokunka
, mokunka

Wyjątkowe Muzeum Chirurgii

Komentarze 16
2014-09-03

Znacie już moje zamiłowanie do odwiedzin w miejscach mniej znanych, niszowych . Oczywiście w miejscach znanych większości krajtroterów też chętnie bywam. Jednak fajnie trafić do miejsc , jeszcze przez nikogo nie były opisywane na PSz.

Muzea , które mnie do tej pory szczególnie zainteresowały to : Muzeum Papiernictwa w Dusznikach, Muzeum Drogownictwa w Szczucinie, Muzeum Filumenistyczne w Bystrzycy Kłodzkiej czy Muzeum Koziołka Matołka w Pacanowie – zwane po ostatniej modernizacji i rozbudowie Europejskim Centrum Bajki . Można by długo wymieniać 🙂

, mokunka
, mokunka

Dziś postaram się Was zaskoczyć . Ciekawe na ile mi się to uda ?!

Otóż , w Polsce a dokładnie w Ustroniu mamy Muzeum Chirurgii . Znajduje się ono w osobnym sporym pawilonie, przy Szpitalu Reumatologicznym . Muszę przyznać, że jeszcze kilka miesięcy temu nie wiedziałam o jego istnieniu .

, mokunka
, mokunka
, mokunka

 

Będąc na turnusie rehabilitacyjnym , w maju w Ustroniu , o którym wspominałam na PSz, właśnie trafiliśmy do tegoż wyjątkowego w swej formie i treści miejsca ! Trafiliśmy , poniewaz odwiedziłam je z koleżanką z turnusu (też po urazie kolana) oraz kolegą z turnusu…bratem zakonnym 🙂

, mokunka
, mokunka

To taka dygresja , lecz piszę o tym bo wiąże się to z dość zabawną sytuacją . Jak wspomniałam wcześniej muzeum znajduje się w zabudowaniach Śląskiego Szpitala Reumatologicznego . Sporo tam osób na wózkach, o kulach .

Toteż gdy weszliśmy we trójkę na portiernię ja i koleżanka – obie o kuli oraz brat zakonny, to pani nie pytając o nic , po jednym dosłownie spojrzeniu ni to stwierdziła, ni to zapytała ”acha, panie do przyjęcia o ojciec je przywiózł do nas”?!

, mokunka
, mokunka

Wybuchnęliśmy wszyscy śmiechem , wyjaśniając nieporozumienie , iż jesteśmy umówieni na zwiedzanie Muzeum Chirurgii.

Oprowadzała nas pielęgniarka przełożona, przemiła kobieta o bardzo rozległej wiedzy medycznej .

, mokunka
, mokunka
, mokunka

Demonstrowała wszelkie narzędzia chirurgiczne , ortopedyczne . Wyposażenie sali operacyjnej , jak bardzo zmieniało się w ostatnich zaledwie 50 latach. Aż trudno, w to uwierzyć, wręcz niewiarygodne! Dowiedziałam się, że pierwsze polskie płuco-serce zajmowało pomieszczenie 2 x 2 m kwadrartowe ! Teraz wszystko zminiaturyzowane, naszpikowane elektroniką .

W Muzeum Chirurgii były też salki z manekinami, demonstrujące wędrownych cyrulików , przeprowadzających , na żywo (!!!) operacje…rodem jakby z sali tortur . Nie brakowało pomieszczeń, z zainscenowanymi salami operacyjnymi . Pacjentami, narzędziami. Wszystko dokładnie odtworzone. Można było dotknąć dosłownie wszystkiego, prawie uczestnicząc w „zabiegach”…

, mokunka
, mokunka

Wypadało by zaryzykować , czy nie jest to widok „dla ludzi o mocnych nerwach” 😉 ? Spokojnie wszystko było tak fascynujące i dodatkowo interesująco opowiedziane przez oprowadzającą , iż nawet przez chwilkę nie przeszła mi myśl, że mogło mnie tam nie być !

Cena 5 zł, koniecznie trzeba awizować się telefonicznie .

, mokunka
, mokunka

 

, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
11 październik 2014 19:35

[cytuj autor='Walkowicz Tadeusz']Ciekawe miejce Mokunko, ale nie dla Mnie .... w Ustroniu ?  

 Tak Tadziu , zdecydowanie w Ustroniu , tak jak napisałam w relacji 🙂

Tadeusz Walkowicz
12 wrzesień 2014 14:40

Ciekawe miejce Mokunko, ale nie dla Mnie .... w Ustroniu ?
 

Ela
07 wrzesień 2014 17:15

Hmmm. Bardzo ciekawe miejsce. Nigdy o takim nie słyszałam. Super zdjecia.

Marcin_Henioo
05 wrzesień 2014 07:52

Ja bym się tak nie podniecał. Ktoś kto lubi takie ciekawostki, z pewnością to miejsce odwiedzi. I na odwrót. Ja jednak chyba bym się nie pisał :-)

A co do NFZ'tu i doświadczeniach w kontaktach z nimi i szpitalami, to każdy ma jakieś takie czy inne "wspomnienia", ale to chyba by trzeba założyć stronę PolskieSzpitale, by to wszystko opisać. Też PSz ;-)

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
04 wrzesień 2014 20:38

wiem i znam Mokunko.

Zabkowice Slaskie (bywam tam czesto)  to dawniej  Frankenstain

 

Karol

mirosław
04 wrzesień 2014 20:14

dzięki za informacje jak będe w ustroniu,a bywam tam często ,odwiedze to miejsce.

mokunka
04 wrzesień 2014 17:56

[cytuj autor='Turysta Kulturowy Barsolis Karol ']fajne  te muzeum 'frankensteina" - ciarki przechodza   Karol [/cytuj]

 

Ojjj, Karolu , Muzeum Frankensteina to jest...... w Ząbkowicach Śląskich, w tzw Izbie Pamietek Regionalnych . Zdecydowanie z Muzeum Chirurgii w Ustroniu ma bardzo niewiele wspólnego....

http://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,6308,z-rewizyta-w-miasteczku-frankensteina.html

Danusia
04 wrzesień 2014 16:35

Biższych kontaktów ( i chwała Bogu!) jak dotą d ze służba zdrowia osobiście nie miałam,więc muzeum chirurgii potraktowałam czysto jako ciekawostkę. Niektóre fotki faktycznie mogą przerazić,no ale w ten sposób dają jakieś świadectwo prawdzie. Obyśmy takie sceny,narzędzia itp ogladali jedynie w filmach. Będąc we Fromborku odwiedziałm Muzuem Historii Medycyny,może nie aż takie realistyczne,bardziej z historia w tle,ale równie ciekawe. Brawo Mokunko za upowszechnienie swego odkrycia.

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
04 wrzesień 2014 15:51

fajne  te muzeum 'frankensteina" - ciarki przechodza

 

Karol

mokunka
04 wrzesień 2014 13:24

    Moi drodzy , wstawiłam to muzeum , jako ciekkawostkę . Poprostu  ; jest takowe i jako krajtroter, go zwiedziłam . Tylko tyle lub aż tyle....

    Sądzę, że nie ma co dywagować  o naszym stosunku do slużby zdrowia , szpitalach, salach operacyjnych ; przecież nie o to w tym , wszystkim chodzi 😉

   To tak jakby ktoś,  kto nie jest zadowolony , z korków na bramkach autostradowych czy dziurawych , nierównych drogach  pełnych kolein... z tego powodu np nie odwiedził Muzeum Drogownictwa w Szczucinie .  Ja tam bylam , obfociłam , opisałam  - co zdecydowanie  nie jest równoznaczne , z tym , że drogi w Polsce mi się podobają !

   Analogicznie z Muzeum Chirurgii, byłam  ;  uznałam, że warto o tym wspomnieć na PSz . Co nie znaczy, iż  jestem zadowolona z polskiej służby zdrowia, kolejek narzuconych wielkością kontraktu z NFZ oraz  że np nie mam obaw , w związku , z niedaleką już operacją ortopedyczną uszkodzonego kolana....

           Zwiedzanie, to zwiedzanie -  bez podtekstów !

Ostatnio edytowany: 2014-09-04 18:01

Roman Świątkowski
04 wrzesień 2014 12:46

Fajne, straszne ale dziwne i ciekawe. Muzeum nietypowe, mało spotykane.

Inaczej się to oglada jak już miało się do czynienia ( co operacja i usypianie to troskę inaczej za każdym razem pamiętam)

Anna Piernikarczyk
04 wrzesień 2014 11:47

2 operacje-zabiegi mam za sobą, ale to tylko pogorszyło mój stosunek do szpitala niż na odwrót 🙂

marian
04 wrzesień 2014 10:41

Uważam źe muzeum jest bardzo ciekawe i dzięki źe je nam pokazałaś, Ja zawsze bałem się strzykawki i nie raz byłem blisko omdlenia i tylko dlatego nie wiem czy bym miał odwage zwiedzić te muzeum.Jeśli chodzi o medycynę i lekarzy to zawsze będę im wdzięczny źe właśnie na takim stole operacyjnym uratowali mi bliską osobę z którą było juź  bardzo żle.Pozdrawiam Cię Mokunko-jesteś wspaniałą krajtroterką.

mokunka
04 wrzesień 2014 10:11

Rozumiem, że Anię i Mariana ...przeraziłam ?!  Jeśli tak, to sork ..

  Widać nie mielicie wcześniej bliskich kontaktów z salą operacyjną ! W sumie jak mówi przysłowie "każdy chciałby być : piękny , zdrowy, młody i bogaty "....lecz jeśli ktoś już byl kilka razy byl  na sali operacyjnej, w charakterze pacjenta i tylko dzęki temu dalej żyje , to jednak takie sale operacyjne sa niezbędne !!! ......Mój mąż się śmieje , że rozpoznał by mnie po ...bliznach pooperacyjnych .

    A ciekawostki w Muzeum dotyczące np rozwoju kardiochirurgii w Polsce , dzięki której wielu ludziom uratowano życie (!!!)  , (dla mnie) były wyjątkowo interesujące .

Anna Piernikarczyk
04 wrzesień 2014 08:35

Dla mnie też temat ciężki Marianie 🙂 Na filmach na takich scenach zamykam oczy 🙂

marian
04 wrzesień 2014 07:43
O rany! Nie wiem czy bym to chciał widzieć.(:

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021