, Magdalena
, Magdalena

III cz. Kazimierz Dolny - Okoliczne miejscowości

Komentarze 4
2013-05-06

Kolejna część naszej majówki to okolice bliższe i dalsze :] zacznijmy od Nałęczowa, do którego można bez problemu dojechać busikiem z Kazimierza. Planowaliśmy na ten dzień wiele, bo jeszcze Wąwolnicę oraz Wojciechów, do Wojciecha już się nie udało dotrzeć ze względów czasowych, ponieważ Nałęczów okazał się być bardzo zajmujący … sam zespół parkowy działa kojąco i relaksująco – mostki woda drzewa, łabędzie, kaczki i rozleniwieni kuracjusze :] na wstępie powitała nas nietypowa tabliczka: zakaz wprowadzania sów :] 

sanatorium książę Józef w Nałęczowie, Magdalena
sanatorium książę Józef w Nałęczowie, Magdalena

może tam moda na hodowanie sów nie psów jak u nas 😉 na pierwszy rzut wita nas mostek, rzeka oraz staw z łabądkami, a nad nim góruje budynek uzdrowiska – sanatorium księcia Józefa. Idąc wokół zbiornika mijamy aleje rowerowych gwiazd kolarstwa polskiego z ciekawym pomnikiem oraz jeszcze mniej banalne figurki kaczek, dalej na zielonej trawce leniuchują trzy baby i można wstąpić na niewielki pomost w głąb stawu. Po drugiej stronie widzimy domek grecki, sprzedawców pamiątek Trafiamy na Dom zdrojowy, czyli palmiarnię połączoną z pijalnią wód uzdrowiskowych: trzy rodzaje: dwa wylałam, jeden wypiłam :] tak żelaziste, że nie dało rady. Mój kompan twardo wypił samo zdrowie, po czym lecieliśmy do apteki po maść, ponieważ dostał uczulenia :P a wszyscy na miejscu twierdzili, że to od słońca… samo wnętrze bardzo przyjemne – aż się nie chce stamtąd wychodzić. Na tym terenie znajdziemy również stare łazienki (żelaziste) oraz pałac Małachowskich z muzeum wewnątrz i ławeczką Bolesława Prusa na zewnątrz. Ku dalszym atrakcjom trzeba opuścić uzdrowisko. Udajemy się Armatnią Górą ku Willi Podgórze zabytkowej i drewnianej oraz zabytkowemu drewnianemu kościółkowi św. Karola Boromeusza. Docelowo docieramy do Chaty Stefana Żeromskiego oraz mauzoleum jego synka Adam Żeromskiego. Później odkrywamy piękno cmentarza i wracając oglądamy Willę różaną, bardzo zadbany teren wokół, z dużą ilością kwiatów, sama willa różowa, prawdopodobnie ze względu na panujący w 1893 roku neogotyk, ale chyba nazbyt tam słodko… jeszcze chwilowy powrót do Nałęczowa, pamiątkowe zdjęcie na rowerku i wracamy, jednak po drodze odwiedzamy Wąwolnicę i tamtejszą bazylikę i muszę stwierdzić, że było warto… tak zakończył się nałęczowski czas. Inny dzień poświęciliśmy Kozłówce i jej zespołowi pałacowo-parkowemu

, Magdalena
, Magdalena

 i mimo, że odwiedziliśmy tylko to miejsce zajęła nam ta wyprawa calutki dzień, ponieważ najpierw trzeba dojechać do Lublina i dopiero z Lublina kolejnym busem do Kozłówki, ale nie żałujemy. Pałac i jego wnętrza zachwycają, do tego muzea: powozownia ( w której pilnie jest strzeżone by nikt nie wykonał żadnego zdjęcia 😢 ), typowe muzeum z ceramiką, rzeźbami oraz muzeum socjalizmu. Dalej możemy obejrzeć jego kaplicę oraz park na tyle pałacu z piękną fontanną i małym laskiem z ptaszarnią. Później ten sam znojny powrót, ale dzień zaliczony do udanych. Przecudne pawie zajmują dużo uwagi, zwłaszcza gdy chodzą za nogą drą się o jedzenie 

, Magdalena
, Magdalena

Kolejne miejsce to pobliskie Puławy, jednak aż tak miło ich nie wspominamy, ponieważ po pierwsze trafiliśmy na remont pałacu Czartoryskich, więc wnętrz nie zwiedziliśmy, 

zespół pałacowo-parkowy Czartoryskich w Puławach, Magdalena
zespół pałacowo-parkowy Czartoryskich w Puławach, Magdalena

po drugie cały park nas baaaardzo zniechęcił swoim zaniedbaniem niestety, poza tym, że wszędzie rusztowania (w porządku trwa remont), to pokrzywy, zielska do pasa, ponieważ biegnie przy Wiśle, dodatkowa wilgoć, powoduje przez to roje robactwa, ciężko dostać się do pałacu Marynki, przy tym wejście do groty troszkę porażka… dostaje się reflektor do ręki, w którym do tego wszystkie lampki nie działają każą iść w określonym kierunku, ale nikt z „obsługi” nie podąża razem ze zwiedzającym, ale cóż się było się zobaczyło. Niewątpliwie największą atrakcją był paw … który zasiadywał na honorowym miejscu balkonowym spoglądając na wszystkich z góry. Do tego jego przeraźliwie głosisko wywołało alarm w pałacu :] w samych Puławach zwiedziliśmy jeszcze pobliski kościół i wróciliśmy przespacerować się nad Wisłą…. W okolicy warto jeszcze wybrać się do Wojciechowa, gdzie znajduje się muzeum kowalstwa oraz do Gołębia , gdzie można zwiedzić muzeum nietypowych rowerów, a w Bochotnicy zamek Esterki. Więc na pewno mamy do czego wrócić …

, Magdalena
, Magdalena
zespół pałacowo-parkowy w Nałęczowie, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
domek grecki na terenie uzdrowiska, Magdalena
stare łazienki (żelaziste), Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
dom zdrojowy palmiarnia z pijalnią wód, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
pałac Małachowskich, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
kaplica św, Karola Boromeusza, Magdalena
, Magdalena
willa podgórze, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
mauzoleum Adam Żeromskiego, Magdalena
???, Magdalena
, Magdalena
cmentarz w Nałęczowie, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
willa różana, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena
, Magdalena

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Anna Piernikarczyk
24 czerwiec 2014 16:37

Teraz kilka opisów odnalazłam 🙂

Magdalena
24 czerwiec 2014 15:59

hm, dziwne, bo u mnie się wyświetlają opisy ...

Danusia
23 czerwiec 2014 12:22

Bardzo fajna wycieczka.:-) region zawsze bardzo miło wspominam.

Anna Piernikarczyk
23 czerwiec 2014 09:35

Pięknie przyrodniczo i architektonicznie 🙂 Śliczne zdjęcia, przydałyby się tylko czasem podpisy, bo sporo róznych miejsc i nie zawsze wiadomo co to 🙂

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 50 000 obserwujących, na Instagramie 4 300, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 400 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021