Piramida w zieleni, Michał Małek
Piramida w zieleni, Michał Małek

Czy w Polsce są piramidy?

Komentarze 13
2008-10-28
Niektórych może to zdziwić, ale odpowiedź brzmi: tak, jest. Gdy już ochłoniemy z wrażenia, i pogodzimy się z tym przerażającym faktem, zadamy sobie pytanie - ale gdzie?
Żeby nie być gołosłownym, nie dość, że zaznaczyłem Wam na mapce, to jeszcze pokażę zdjęcia, a co, taki będę 🙂

Piramida znajduje się w miejscowości Rapa, położonej 9km na północ od Bań Mazurskich, przy samej granicy z Rosją (Obwodem Kaliningradzkim). Dojechać tam można albo od strony Węgorzewa, albo od strony Gołdapi, drogą nr 650. W Baniach Mazurskich skręcamy na północ, i jedziemy tą drogą, aż trafimy na skrzyżowanie na którym będą stały znaki na Miedniuszki i Żabin. W tym miejscu trzeba zawrócić, cofnąć się o około 200m i po lewej będzie parking. Zostawiamy tam samochód, i wzdłuż drogi (nie jest to droga w las zaraz za parkingiem!) idziemy +/- 100 m, i trafiamy na przesiekę leśną, na końcu której widać interesujący nas obiekt.

Piramida jest grobowcem rodziny Fahrenheidów, którzy swoją główną siedzibę mieli w położonych bardziej na północ, dziś na terenie Obwodu Kaliningradzkiego Bejnunach.

Wybór miejsca budowy piramidy nie był przypadkowy. Jest to miejsce, jak żadne inne w okolicy, o wielkiej mocy koncentracji pozytywnego promieniowania energii Ziemi i Kosmosu. Pozytywne promieniowanie jest wzmacniane w piramidzie przez odpowiedni kształt sklepienia wewnętrznego pod kątem 51°52' - a więc jak w piramidach egipskich, a negatywne działanie energii eliminuje podstawa z kamienia polnego.
W Rapie przecinają się trzy linie silnego promieniowania geomantycznego łączące miejsca mocy. Jedna z nich biegnie m.in. od Kowna przez Rapę i dalej przez Wilczy Szaniec k/Kętrzyna do Karlsruhe, jednego z większych miejsc mocy w Europie. Angielski badacz geomancji Nigel Pennick twierdzi, że kwaterę Hitlera k/Kętrzyna zlokalizowano z dużą znajomością wiedzy geomancyjnej. Promieniowanie energii w piramidzie mazurskiej wg Leszka Mateli wynosi około 23tys. jednostek w skali Bovisa. Promieniowanie zdrowego człowieka wynosi 6,5tys. jednostek, a miejsca o natężeniu 18tys. jednostek, uznawane są za miejsca mocy. Podobno komary i muchy omijają wszystkie piramidy.

Po przejściu majątku w Rapie w ręce innej rodziny, co stało się pod koniec XIX wieku, o piramidzie zaczęto zapominać. Położona z dala od zabudowań została zasłonięta przez las. Podczas I wojny światowej zdewastowali ją rosyjscy żołnierze. Radzieccy żołnierze w czasach II wojny światowej również poszukiwali tutaj kosztowności. Pozostawili po sobie rozbite trumny i wyrzucone z nich ciała pozbawione głów.

W latach dziewięćdziesiątych XX wieku przypomniano sobie o nietypowej dla okolic budowli. Została wpisana na listę zabytków. Wnętrze uporządkowano, ustawiając trumny i układając w nich ciała, a otwarte wejście zostało zamurowane. W okna wstawiono kraty i podmurowano ściany. Od szosy zrobiono wzdłuż grobli przecinkę ułatwiającą dostęp. Obecnie trumny są zamknięte, a obiekt można oglądać jedynie przez zakratowane okienka znajdujące się po bokach i z tyłu.

========================================================================

Wracając z Rapy, niecały kilometr przed Baniami Mazurskimi można odbić w drogę prowadzącą do wsi Zakałcze Wielkie, gdzie znajduje się grobowiec rodziny Steinertów, na cmentarzu ewangelickim. Tą drogą dojeżdżamy do budynków starego, opuszczonego PGRu, i dalej gruntową drogą bardziej na północ w stronę zagajnika, wzdłuż którego droga prowadzi nas kilkaset metrów, aż do wspomnianego cmentarza ewangelickiego, gdzie znajduje się ta kaplica grobowa Steinertów - murowany budyneczek z czerwonej cegły, przypominający pudełko.
Piramida w całej okazałości, Michał Małek
Wnętrze, Michał Małek
Wnętrze grobowca, Michał Małek
Piramida w scenerii z lutego.. widok przyprawiający o dreszcze, Michał Małek
Grobowiec w Zakałczu, Michał Małek
Widok na piramidę z drogi asfaltowej, Michał Małek
Czy w Polsce są piramidy?, Michał Małek

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
13 październik 2011 11:35

Fajna ciekawostka z tymi piramidami w Polsce.Wcześniej o tym nie słyszałam. Bardzo lubie takie wyprawy w mniej znane aczkolwiek baaardzo ciekawe miejsca. pozdrawiam🙂))

Monika Rode
22 marzec 2009 09:02
my też lubimy odkrywać tajemnice ,chętnie się przyłączymy.
Może jak będzie cieplejszy weekend to gdzieś razem wyruszymy?...
Grzegorz Binkiewicz
29 październik 2008 16:30
Zależy od terminu kiedy ale jak coś to ja się pisze i prawdopodobnie trzeba mnie liczyc jako 2 osoby 🙂 ... ale jestem na TAK 🙂

29 październik 2008 16:02
Konto użytkownika zostało usunięte
Michał Małek
29 październik 2008 15:57
trzymam za słowo 🙂
jak wykrywacz wytrzaśniesz skądś - nie widzę przeciwwskazań 🙂

jeszcze ktoś się pisze? 🙂

29 październik 2008 10:49
Konto użytkownika zostało usunięte
Grzegorz Binkiewicz
28 październik 2008 23:19
No mazury jako jedna z siedzim Adolfa jest ładnie poprzecinana.Dodatkowo proponuje półwysep helski 🙂 tam też sporo jest wszelkich miejsc do zwiedzenia 🙂 albo Przemyśl i wiele (w różnym stanie) fortów które otaczały miasto kilka kilometrów przed granicami by bronic Przemysla.
A co do miejsc na groby, tzn dziwnych miejsc w Warszawie w Lasku Bielańskim za AWF-em jak jeździłem tam swego czasu sporo rowerem, nie koniecznie po dróżkach, natknąłem się na kilka tam grobów, na szczęście nie odkopanych 🙂 ... ale ogólnie natrafiłem tam na wiele dziwnych rzeczy, jak pomalowane w różne znaki drzewa w gdzie po środku przybite były medaliony. Kiedyś z kumplem znaleźliśmy również zawiniętą przed deszczem jakąś księgę magii ... no ale to już z tym miał ktoś fantazję tam to zostawiając 🙂 więc pojechaliśmy sobie dalej.
Michał Małek
28 październik 2008 22:56
[cytuj autor='Monika Pawlak']Takie tematy są naprawdę ciekawe![/cytuj]

Wiesz co byłoby ciekawą rzeczą? Zebrać się kiedyś w 3-4 osoby, wsiąść w samochód, i pojechać na weekend i poszukać takich ciekawych miejsc, po takich dziurach, jak ta Rapa na przykład.
Na Mazurach jest niesamowita ilość miejsc, które warto obejrzeć, zobaczyć, choćby bunkier Lammersa w Radziejach, niedaleko Głównej Kwatery Hitlera w Gierłoży, niedokończona śluza w Leśniewie, śluza w Gujach (skończona w 100%), nasypy kolejowe po dawnych szlakach kolejowych przecinają Mazury wzdłuż i wszerz i można się natknąć na dawne budyneczki stacyjne, czy kolosalne wiadukty jak w Kiepojciach czy tych.. Stańczykach 🙂

28 październik 2008 22:39
Konto użytkownika zostało usunięte
JÓZEF
28 październik 2008 20:41
Przeglądając literaturę krajoznawczą znalazłem kilka takich obiektów.M.in. na Cmentarzu Rakowieckim w Krakowie, w Rożnowie gm. Wołczyn na Opolszczyźnie, w Sanoku - (te obiekty widziałem). Pozostałe to: Aleksandrów Kujawski,Zagórzany (pow. Gorlice), Łaziska (pow. Wągrowiec) i Międzybrodzie (pow. Sanok)- o tych tylko czytałem. Myślę, że to ciekawy temat, zahaczający o zjawiska paranormalne i obrosły legendami.

28 październik 2008 19:24
Konto użytkownika zostało usunięte
Michał Małek
28 październik 2008 19:03
[cytuj autor='Monika Pawlak']po obu stronach były kamienne "trumny"częściowo przykryte a wewnątrz puste (pewnie przeniesiono zwłoki[/cytuj]

Lub też niestety, co w tym kraju normalne, zwłoki zostały sprofanowane, i porozrzucane po lesie..

W Rapie również wszystkie mumie są bez głów - stało się tak, gdyż w czasie gdy grobowcem przestano się opiekować po śmierci ostatniego z Farenheidów, w okolicy wymarło całe bydło.Miejscowi przypisali to zwłokom, które - zmumifikowane - się nie rozkładały, więc w/g nich były złymi marami i to one spowodowały pomór, więc aby je uśmiercić, poobcinano im głowy.
Chociaż bardziej prawdopodobne jest to, że profanacji dokonali w 1945 radzieccy żołnierze, gdy szukali kosztowności i skarbów.

28 październik 2008 17:32
Konto użytkownika zostało usunięte

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Banie Mazurskie

Piramida w Rapie

Piramida w Rapie

Załęcze Wielkie

Załęcze Wielkie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021