Wycieczka Starachowice - Bodzentyn - Sieradowice - Wykus - Lubianka - Starachowice

Komentarze 12
2014-05-01

Korzystając z pierwszego dnia majowego długiego weekendu. Ruszyłem niebieskim szlakiem z Bodzentyna do Starachowic. Do miasta dowiozła mnie córka (proszę nie raz do czegoś się przydają). Bodzentyn to stare miasto, którego historia sięga początków państwowości polskiej. Prawa miejskie otrzymał w 1355 r. Miął tu siedzibę urząd biskupa Krakowskiego. Biskup Florian z Morksa ufundował tu zamek, którego ruiny stoją do dziś. Miasto zachwyciło mnie swoim urokiem, odnowione dwa rynki. Nowoczesność nie kłuci się z starą po żydowską zabudową. W Bodzentynie warto obejrzeć kościóły Św. Stanisława w którym znajduje się ołtarz z XVI w przywieziono z katedry Wawelskiej i św. Ducha, chałupę wiejską z 1809. Z biskupem Bodzentyńskim wiąże się ciekawa historia. Zawsze w Wielki Piątek biskup jechał do pobliskiej wsi Tarczek i tam w kościele spowiadał zbója Madeja. Po takiej spowiedzi zbój Madej powracał do swojego procederu, czyli do zabierania bogaty i rozdawania biednym.



Czas opuścić przyjazne miasteczko przycupnięte do Gór Świętokrzyskich. Kieruje się niebieskim szlakiem w kierunku wsi Sieradowice. Na skrzyżowaniu w stronę wioski stoi stary krzyż postawiony przez rodzinę Sajeckich. Poruszanie po drogach asfaltowych bardzo mnie meczy. Nie mogę doczekać się wejścia w ścieszki prowadzące w cudne manowce. Przed wejściem w las Góry Sieradowskiej na, której znajduje się gospodarstwo leśno – naukowe. Odpoczywam podziwiający piękny widok na panoramę Parku Sieradowskiego. Chwile zadumałem się nad pamiątkową mogiłą zabicia gajowego w czasie II Wojny Światowej.

Idąc w dalszą drogę niebieskim szlakiem nie spodziewałem się trudności. W Rezerwacie Góra Sieradowska jest powalonych bardzo dużo drzew na nie których z nich były znaki szlaku. Dzięki swojemu instynktowi i dobrej mapie nie pomyliłem dróg. Administrator tego szlaku powinien pomyśleć o udrożnieniu szlaku lub przesunięciu go na przyjazne dukty. Las jest mieszany i podmokły poprzecinany wieloma strumieniami i strugami wodnymi.



Podążam do miejsca gdzie kiedyś miał swój obóz Zgrupowanie Partyzanckie Ponurego. Polana Wykus przyciąga do siebie bardzo wielu turystów . Łatwość dotarcia z Wąchocka umożliwia dotarcie w przepiękne miejsce z małymi dziećmi. Wokół jest bardzo dużo miejscy upamiętniających partyzantów. Niedaleko również znajduje się polana Langiewicza gdzie jak mówi legenda stacjonował dyktator Powstania Styczniowego.

Korzystając z czarnego szlaku kieruje się w stronę Polany Langiewicza. Przy znaku kierujący w stronę ujęcia opuszczam czarny szlak i starym torowiskiem kleiki wąskotorowej kieruje się w stronę zalewu Lubianka. Tu kończę swoją wędrówkę po przepięknych lasach.



Trasa dość łatwa (po za odcinkiem na wzgórzu sieradowskim). Przemierzyłem ją w ciągu 6 godzin spokojnego marszu.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

roberttof
16 maj 2014 20:25

Dziękuje. Najbliszym czasie będą kolejnewyprawy.

Danuta
16 maj 2014 17:13

Interesująca wycieczka ciekawie opisana. Niewiele tu na PSz opisów ziemi świętokrzyskiej, więc z tym większym zainteresowaniem zagłębiłam się w Twojej lekturze. Świetne!  Sporo historii i ładne zdjęcia.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Anna Piernikarczyk
15 maj 2014 08:38

No od razu ciekawiej się zrobiło 🙂

roberttof
15 maj 2014 08:35

No zdjęcia umieściłem.

roberttof
13 maj 2014 08:19

Niestety nie poradze sam z tym martwym komputerem. Poszukam pomocy. Jestem z tych co wie jak żyć bez kompa i komurki.Pozdawiam.

Maciej A
13 maj 2014 08:10

Fajna wycieczka,

poczekam też na zdjęcia

pozdrawiam

Danusia
13 maj 2014 07:20

Ciekawa relacja  i niezła trasa. Rok temu byłam tak niedaleko,ale nie wędrowałam tym szlakiem.

Anna Piernikarczyk
12 maj 2014 19:45

Odpisałam Ci już na maila, prawdopodobnie wgrywasz za duże zdjęcia, może oryginalne z aparatu, po zmniejszeniu do około 1000 piks powinny wejśc bez problemu, bo nikt inny nie zgłaszał problemu, a ciągle pojawiają się nowe wycieczki i zdjęcia

roberttof
12 maj 2014 17:49

No cóż zdjęć mam dużo ale nie umie poradzić sobie z wgraniem ich. Robie wszysko zgodnie z instrukcją, niestety zdjecia nie zostają wgrane. Poczekam na syna i poprawie.

Roman Świątkowski
12 maj 2014 16:02

Opis wycieczki fajny i ciekawy, szkoda że brak zdjęć z opisywanych miejsc.

DoRi
12 maj 2014 15:53

Czwórka bo brakuje faktycznie zdjęć 🙂 Już w krótce zawitam w góry Świętokrzyskie 🙂

Anna Piernikarczyk
12 maj 2014 09:45

Czekamy jeszcze na zdjęcia 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Siekierno

Wykus

Lubianka

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021