Kolonia Inwalidzka - Starachowice

Komentarze 9
2014-04-05

Rozpocząłem sezon turystyczny trasą od Koloni Inwalidzkiej do Starachowic. Trasa płaska leśnymi duktami z ciągłymi znakami bytności na tych terenach naszych przodków . Jak już pisałem rozpocząłem wędrówkę od Koloni Inwalidzkiej . Wsi w gminie kunowskiej , powstałej w latach 20 XX w. . Za poniesione rany w wojnach o wolność polski 17 inwalidów otrzymało po 9 h ziemi z majątku Wielkopolskich . Na skraju wsi spotykam kolumnę św. Franciszka z 1805 r. (może to jeszcze Kunów )Idąc dalej w kierunku leśniczówki Sadłowizna mijam pomnik ku czci inwalidów wojennych założycieli wsi . Inwalidzi przybyli po leczeniu z Lwowa . Po II wojnie stracili swoje przywileje , wielu oddało gospodarstwa . Władza ludowa nie traktowała ich jak bohaterów ,nie mogąc im wybaczyć pogromu Bolszewików. Pomnik poswatał z inicjatywy mieszkańców Koloni Inwalidzkiej w 2007 r.Po minięciu wsi dochodzę do ściany lasu gdzie jest pomnik ku czci walki jaką stoczyli partyzanci AL. I radzieccy żołnierze z okupantem niemieckim . Stojąc przy pomniku trudno mi ukryć mieszane uczucia jakie mam . Z jednej strony oddaje hołd poległym z drugiej mam cały czas w głowie myśl ,że to właśnie są przedstawiciele kolejnego okupanta ziem polskich .Wkroczyłem w leśne dukty i mocno nabrałem wiosennego powietrza . Skierowałem się do najstarszej w Polsce kapliczki wolno stojącej . Kapliczka św. Katarzyny została ufundowana przez biskupa Andrzeja Załuskiego w 1430 r. . Stoi przy ważnym kiedyś szlaku zwanym gościńcem Ostrowieckim . Jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w. mieszkali tu ludzie w przysiółku zwanym Kurzacze . Kapliczka była schronieniem dla wielu pustelników jak i dla ukrywających się przed wrogiem . Tu zmarł proboszcz kościoła szpitalnego w Kunowie , który ukrywał się przed wojskami Szwedzkimi . Podczas powstania Styczniowego odpoczywał tu (17 I 1863) pułkownik Kalita Rebajło wraz ze swymi powstaniami po zwycięskiej bitwie , którą odbył w okolicach Lubieni i Lipia . Kapliczka wykorzystywana była przez partyzantów II wojny światowej jako skrzynka kontaktowa .Dalej skierowałem się na zachód w kierunku leśniczówki Kutery . Po drodze mijałem bezimienne mogiły z czasów wojny i symboliczną mogiłę mieszkańców okolicznych wiosek zabitych podczas działań wojennych z września 1939 r. Ostrowieckim gościńcem wycofywały się wojska polskie po przegranej bitwie pod Iłżą.Wyszedłem na asfaltową drogę ,która zabrała mi radość pieszej wędrówki . Szlak , którym podążałem bardziej nadawał się na eskapadę rowerową . Przy skręcie na leśniczówkę Klepeczce jest kolejna mogiła , tym razem gajowego , który zginął skrytobójczo w 1943 r. . Wielu leśników w tych lasach ginęło a leśniczy Marian Lange całą wojnę działał w konspiracji. Lubiący konie powinni odwiedzić tą leśniczówkę z uwagi na stadninę arabskich koni prowadzoną przez pana Dąbrowskiego . Przy wieży obserwacyjnej znajduje się pomnik ku pamięci poległym leśnikom w czasie okupacji .W Lubieni znów wracam na leśne szlaki i kieruje się do wsi Lipie a następnie śladem kolejki wąskotorowej do Starachowic. Okolice Starachowic obfitują w lasy które czasie okupacji dawały schronienie polskim żołnierzom i partyzantom. Tu działał Hubal , Ponury , Szary , Potok i wielu innych . Las chronił i żywił walczących . Sezon rozpocząłem dość przyjemną trasą , która wiodła cichymi stronami . Nastrajała do przemyśleń o naszych przodkach walczących dla nas . Nie trzeba wybierać się w dalekie zakątki by przeżyć miłe chwile .



Komentarze

Zostaw swój komentarz

25 styczeń 2021 16:53

Dla sprostowania informacji o Koloni Inwalidzkiej.inwalidow przybyłych z terenów Lwowa było 4.  Z opisu można zrozumieć  , że wszyscy inwalidzi leczyli się we Lwowie ,co nie jest prawdą.

15 maj 2014 20:43

Super.

15 maj 2014 20:41

No to pięknie, to czekamy na kolejne fotorelacje 🙂

15 maj 2014 20:28

Zdjęcia dodane. Kolejny sukces w nauce posługiwania się komputerem.

29 kwiecień 2014 10:27

Relacja super, bardzo ciekawa. Ale mi osobiście brakuje zdjęć. 

28 kwiecień 2014 19:17

Ciekawa historia i miejsce

pozdrawiam

28 kwiecień 2014 15:56

I do tego blisko mojego domu .

28 kwiecień 2014 13:28

Bardzo ciekawe miejsca opsiujesz, a przy okazji nieco nieznanej histoii.

28 kwiecień 2014 09:15

Ciekawa relacja 🙂

Zwiedzone atrakcje

Kolonia Iwalidzka

Sadłowizna

Kurzacze

Kutery

Lubienia

Lipie

Starachowice

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021