Ostoya w Rzeszowie
Ostoya w Rzeszowie

Rzeszów i Dubiecko

Komentarze 14
2014-04-04

Wyjazd bez dzieci bo z okazji rocznicy ślubu. Choć powinien być spokojny może, to jednak wybraliśmy wersję intensywną krajtroterską 🙂 Tu tylko wycinek tej wycieczki - Rzeszów i Dubiecko - niewielkie urocze miasteczko, w którym spaliśmy, w pięknym kompleksie zamkowym. 

Zwiedzanie Rzeszowa rozpoczęliśmy od dworku Ostoya - to taki pomysł zaczerpnięty od Kasi z PS a raczej jej męża, żeby odwiedzić knajpkę po rewolucji Magdy Gessler. Właśnie przy dworku Ostoya jest taka karczma, w której smacznie zjedlismy w pięknym wnętrzu. Później już ruszyliśmy do centrum Rzeszowa, nie myślałam, że to aż tak duże i ruchliwe miasto. Nie lubię tego zgiełku i hałasu dużych miast, ale muszę przyznać, że Rzeszów jest piękny i wspaniale odnowiony. Czarowny Rynek z podziemną trasą turystyczną i cudnym Ratuszem, wiekowa fara, a za nią rozpoczyna się urokliwy deptak, prowadzący do zamku Lubomirskich, fontanny multimedialnej i bardzo ładnych secesyjnych budynków, które leżą koło pałacyku Lubomirskich.

Rzeszów Ratusz
Rzeszów Ratusz

Niedaleko Rynku warto też odwiedzic dobrze utrzymane dawne synagogi - Staromiejska i Nowomiejska, polecam też stary cmentarz, urokliwe miejsce. Kompleks bernardyński również jest miejscem które warto odwiedzić. Po długim spacerze po Rzeszowie udaliśmy się jeszcze na zamek Łańcut, ale o tym w innej relacji.

A na koniec dnia zajechaliśmy do Dubiecka, gdzie czekał na nas piękny nocleg w kompleksie zamkowym. W zamku tym urodził się 3 lutego 1735 roku Ignacy Krasicki - poeta i biskup. Dziś zamek prezentuje się wspaniale, w pięknym parku, w którym łabędzie dreptają sobie wśród turystów i gości, a za ogrodzeniem żyje sobie sarnia rodzina. A na wyciągnięcie dłoni płynie meandrujący San, bowiem jest to Dolina Sanu, chętnie reklamowana na róznych tablicach informacyjnych, a San często pojawia się tutaj w lokalnych nazwach.

Rzeszów Rynek
rzeszów
Rynek
rzeszów rynek
Podziemna Trasa Turystyczna na Rynku w Rzeszowie
Ratusz rzeszów
Szynk Rzeszowski
Fara
rzeszów fara
Nalepa na deptaku
rzeszów deptak
Muzeum w Rzeszowie
Kościół Bernardynów
Ogrody Bernardyńskie
Zamek w Rzeszowie
zamek w Rzeszowie
Muzeum Prawa
Pomnik i fontanna multimedialna
Pałacyk Lubomirskich
Wille secesyjne
Synagoga Staromiejska
Synagoga Nowomiejska
Stary cmentarz
Zamek w Dubiecku
Zamek Dubiecko
Cerkiew Dubiecko
Park zamkowy w Dubiecku
zamek Dubiecko
wnętrza zamkowe

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
09 kwiecień 2014 10:56

piekna wyprawa .

 

karol

 

PS.

przypomina mi sie  piosenka kazika. 

"gdy nie ma dzieci to jestesmy niegrzeczni " .

 

Pozdrawiam karol 

Anna Piernikarczyk
09 kwiecień 2014 08:51

Dziękuję wszystkim , zabieram się do dalszych miejscowości z wycieczki 🙂

Maciej A
09 kwiecień 2014 08:16

Również gratuluję rocznicy i fajnej wycieczki z okazji,

ja przez Rzeszów tylko w pędzie w Bieszczady,

ale region rzeczywiście ładny,

kulinarnie to tylko w Karczmie Jorgula w miejscowości Nowa Dęba,

dobre mam wspomnienia :-)

czekam dalszego ciągu

pozdrawiam

 

Krzysztof Dorota
08 kwiecień 2014 23:16

Nic dodać nic ując wszystko pięknie.

mokunka
08 kwiecień 2014 22:36

Piekne foty z Rzeszowa. My byliśmy na Podkarpaciu 3 lata temu , do Rzeszowa i Łańcuta dotarliśmy w strugach ulewnego deszczu. Wam pogoda się udała.

No i fajnie rocznica ślubu -wyjadowa 🙂

Ela
08 kwiecień 2014 22:24

Rodzinne strony moich dziadków. A ja nigdy tam nie dotarałam. Śliczne zdjęcia. Piękne miejsca. Fajny pomysł na spędzenie rocznicy. Super.

Anna Piernikarczyk
08 kwiecień 2014 20:33

Ja też w robocie po pachy 🙂 Święta, sprzątanie, relacje, jak zimą robiłam bombki samoręcznie, jak to Natalka mówi, tak teraz za jajka się wzięłam, część już gotowa 🙂

kasia ejsmont
08 kwiecień 2014 18:44

No widzieć się niestety nie mogłyśmy, bo ja Rzeszów odwiedziłam w lutym. Tylko notoryczny brak czasu nie pozwala mi tego zrelacjonować.

Anna Piernikarczyk
08 kwiecień 2014 17:59

Hehe Kasia ale zbieg okoliczności 🙂 Może się gdzieś widzieliśmy, a "u Sióstr" bylismy w niedzielę, wracając do domu 🙂

kasia ejsmont
08 kwiecień 2014 16:54

Cóż za ciekawy zbieg okoliczności, a raczej miejscowości. Właśnie piszę relacje z mojej wizyty w Rzeszowie 🙂. Też bez dzieci. I nawet mam tego samego busa oklejonego na żółto i na niebiesko, pod pałacem stojącego, na zdjęciach uwiecznionego 🙂. Obiad Darek też u Gesslerowej postawił, tyle że już za Rzeszowem, w Dębicy "U sióstr" 🙂.

 

Ostatnio edytowany: 2014-04-08 17:03

Danusia
08 kwiecień 2014 16:10

Bardzo podoba mi sie Wasza rocznicowa wyprawa:-) Pogoda dopisała,miejsce świetne. Nie znam Rzeszowa,ale na Twpoich fotkach miasto wygląda wspaniale.aż chce się tam pojechać. Może to zrobię?

marian
08 kwiecień 2014 13:45
Gratulacje rocznicy.Pięknie tam.
Anna Piernikarczyk
08 kwiecień 2014 12:42

Dzięki, polecam jak będzie okazja, choć to troche daleko, ale kraina cała piękna, bardzo malownicza a nie zdeptana, raj dla tych co lubią spokój 🙂

Roman Świątkowski
08 kwiecień 2014 11:32

Gratuluję rocznicy.

Rzeszów nie znam tego miasta i nie miałem do tej pory okazji przebywać w nim, nawet przejazdem, to tym bardziej z ciekawoscia czytałem relację z wyprawy oraz oglądałem świetne zdjęcia.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021