, Ela
, Ela

A jednak gdzieś jest......

Komentarze 13
2014-02-23

W poszukiwaniu zimy wyruszamy w miejsce gdzie spodziewaliśmy się ją zastać, na Śnieżne Kotły. Wkońcu skądś się nazwa wzięła.

W trasę wyruszamy z Jagniątkowa o 8.20 z pstanowieniem że wrócimy do 16.Pogoda piękna, słoneczna wręcz wymarzona na taki wypad. Cały czas kierujemy się niebieskim szlakiem lub jak kto woli Koralową Ścieżką. Na początku pod górkę potem pod górę, a zbiegiem czasu pod wielkie górzysko. A wszystko zależało od naszego zmęczenia. Dobrze że robienie zdjęć było wymówką do częstych zatrzymań, bo pewnie ktoś idący za mną zbierał by moje płuca po drodze. I tak z dobrym humrem, burakiem na twarzy(chodzi o kolor🙂) dochodzimy do grupy skałek Paciorki. Tu robimy dłuższy odpoczynek. Podziwiamy piękną panoramę na Kotlinę Jeleniogórską, Rudawy Janowickie, a nawet w oddali można zobaczyć Ostrzycę. Słoneczko świeci przepięknie. W dolnej partii podejscia piękna wiosenna zima. Ale już coraz wyżej, coraz więcej upragnionego śniegu. W końcu poczuliśmy że mamy zimę i oczywiście dzieciaki rozpoczeły rzucanie śnieżkami.

, Ela
, Ela

Do Rozdroża pod Śmielcem dochodzimy już w śnieżnej pokrywie około 30cm. Idealne warunki do zjeżdżania, a my ani sanek, ani jabłuszka nawet zwykłej zrywki nie mieliśmy, więc trzeba było sobie odpuścić tę frajdę i dobrze bo wkońcu podchodzilismy pod górę, a nie schodziliśmy z niej🙂. Kolejna sesja zdjęciowa, złapanie oddechu po przed nami ostre podejście na Czarną Przełęcz( 1350m npm). Trasę tym razem wyznaczają tyczki i wąska ścieżka, z której lepiej nie schodzić bo można wpaść w dziury między kamieniami. I tu zaczeły się "schody". Ślisko, śniegu dużo, nogi się zapadały, słonko buźki opalało a pot ściekał sobie🙂.

Po wdrapaniu, w czołganiu się na szczyt robimy mały odpoczynek i podziwiamy panoramę Harachowa oraz Czeskich Karkonoszy. Na trasie dużo narciarzy. I okazało się że jednak nie podejdziemy na Wielki Szyszak w okreslonym czasie, bo po drodze kolejne zdjęcia. Ale udało się i maszerujemy pod kolejną górę na wysokość 1509m npm. I znów kolejna ścieżka wyznaczona przez turystów. Ogólnie wejście na ten szczyt jest w lecie zabronione, ale zimą nikt nie pilnował i żadnych zakazów nie było. Mimo że podejście wydaje się ostre i trudne, okazało się nawet dość spokojne i szybko je pokonaliśmy. Na górze stoi pomnik Wilhelma I cesarza Niemiec. W obecnej chwili jest to raczej piękna śnieżno- lodowa rzeźba.

, Ela
, Ela

Kolejnym etapem są Śnieżne Kotły. Piękne, zachmurzone oczywiście ale o dziwo bezwietrzne. Śniegu dużo, nie widać łańcuchów zabezpieczających i tylko tablice ostrzegają przed niebezpieczeństwem. Ale widoki piękne. O każdej porze roku Śnieżne Kotły robią wrażenie. Po odpoczynku, posileniu się, wracamy. Tym razem zboczem Wielkiego Szyszaka. Zejście było trudne, strome, ścieżka okazała się tak wąska że pewnie kozice je zrobiły a nie człowiek. Szlismy gęsiego, a miejsca było tylko na postawienie jednej nogi. Jeden nieuwazny ruch i można było stoczyć się na głazy. Ale udało się i szczęsliwie doszliśmy do łagodniejszego zejścia. Latem jest to istna serpentyna, ale zimą wszysy szli na skróty. Co niektórzy zjeżdzali na pupie i teraz żałowaliśmy że nie mamy niczego do zjeżdżania bo warunki były odpowiednie a śnieg cudowny. Od Przełęczy pod Śmielcem kierujemy się za niebieskimi szlakami do Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem,a potem zielonym szlakiem do Rozdroża pod Śmielcem i wracamy do Jagniątkowa.

Cała trasa trawała 8 godzim a przeszliśmy około 17 km. O każdej porze roku góry są piękne.

Na szlaku, Ela
Panorama na Rudawy Janowickie, Ela
W oddali
Paciorki, Ela
, Ela
Widok z Czarnego Kotła Jagniątkowskiego, Ela
Koralowa Ściezka, Ela
Rozdroże pod Śmielcem, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
Podejście pod Przełęcz pod Śmielcem, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
Widok na Śnieżne Kotły, Ela
, Ela
Pomnik Wilhelma I na Wielkim Szyszaku, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
Śnieżne Kotły, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
Zejście., Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela
, Ela

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Krzysztof Dorota
06 marzec 2014 19:43

Oj Elu ale radocha zobaczyć tyle śniegu , świetne zdjęcia brawo .

Maciej A
06 marzec 2014 17:18

Piękne zimowe Karkonosze...

 

mokunka
03 marzec 2014 21:33

Jasne Elu, że jest śnieg. Fajny tytuł wyprawy 🙂

Ja wrzucam fotki z Kuźnic -w Zakopanem, też jest trochę śniegu !

DoRi
03 marzec 2014 21:09

Oj... wspaniała relacja i normalnie...muszę się wybrać...życia mi braknie jak dalej bedziecie wrzucać relacje i zdjecia z takich cudownych miejsc <3

Jerzy Jan
03 marzec 2014 14:55

.... COKOLWIEK BYM NAPISAŁ TO TO, CO ZOBACZYŁAŚ ZOSTANIE U CIEBIE NA DŁUGO W PAMIĘCI ..... BOMBA .......... FOTO 5+ ............ POZDRAWIAM

 

marian
03 marzec 2014 13:45

Dziękuję Elu . Naprawdę Twoje wycieczki są wspaniałe .

 

Ela
03 marzec 2014 06:06

Dziękuję za miłe słowa. Miło Aniu że moje zdjęcia są pomocne. 

Marianie jak wjedziecie na Szrenicę, to mała powinna dać radę, jest pod górkę ale nie ostro raczej tak wydłużone. 

Wczoraj byłam na Skalnym Stole i widziałam jak maszerowała trzyletnia dziewczynka z tatem. Patrząc na takie sceny, serce rośnie z radości. 

Pozdrawiam

marian
02 marzec 2014 22:45

Na majówkę jak pogoda dopisze wybieram się na Szrenice  i Śnieżne Kotły.Ty Ela dobrze znasz te tereny , więc chciałem Ci się spytać czy  szlak  ze Szrenicy do Śnieżnych Kotłów jest trudny.Wnuczka ma 5 lat i nie wiem czy da rady. Z Kopy na Śnieżkę weszła. 

Danusia
02 marzec 2014 19:14

Jak zwykle fajna wycieczka Elu:-) Jestes niestrudzona krajtroterką. No i zimę znalazłaś! Brawo🙂

Anna Piernikarczyk
02 marzec 2014 15:11

Przepiękne zdjęcia Elu 🙂 Super, przydadzą się, bo nie wiem czy zauważyłaś, ale ostatnio robię Twoje rejony - Karkonosze i okolice i korzystam między innymi z Twoich zdjęć z wycieczek 🙂

cudooooowne zdjecia ELU,  z tej kiepskiej zimy w tym roku .

widzialemz drogi (Dziwiszow)  widoki na Karkonosze , ze na Szrenicy jest ŚNIEG

 

 

Pozdrawiam  Karol

Ostatnio edytowany: 2014-03-02 13:24

Ela
01 marzec 2014 07:15

Masz racje, ale jak fajnie smakuje ten kubek gorącej herbaty na szczycie.

kasia ejsmont
28 luty 2014 23:43

Widoki super! Fajnie się ogląda zimę, w ciepłym domku z kubkiem gorącej herbaty 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021