Magurka i Czupel

, Katarzyna Jamrozik
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Była to nasze drugie wejście na Magurke w Beskidzie Małym 909 m n.p.n.. I także z tego samego miejsca z Przełęczy Przegibek 663 m n.p.m. w Międzybrodziu Bialskim z tym że tym razem ze znajomą i jej córką. Na Magurkę prowadzi krótki szlak niebieski. Jest to szybka trasa, bo do godziny dochodzi się do schroniska ale jest on z początku dość stromy.

W schronisku króki postój i ruszyliśmy dalej szlakiem niebieskim na Czupel. Jest to spacerkowy szlak, prowadzony szczytami. Szczyt Czupla 933 m n.p.m. jest wprawdzie zalesiony, ale schodząc za linię drzew można dostrzec górę Żar i Jezioro Międzybrodzkie. O tej porze gdy drzewa są jeszcze bez liści szczyt sprawia ciekawe wrażenie. Mi gdzieś przypominało scenerię Niekończącej się opowieści. Ale to taka moja dygresja.

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik

Tam posiedzieliśmy na trawce jeszcze nieożywionej i skierowaliśmy spowrotem w kierunku schroniska, gdzie dzieciaki wybiegały się na polanie. Jako że czasowo ten wypad był krótki to podjechaliśmy jeszcze nad Jezioro Żywieckie. Chcieliśmy się tam przepłynąć statkiem, ale kapitan się nie pojawił. Może następnym razem.

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
Komentarze 3
2013-05-05
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Maciej A
11 grudzień 2013 22:50

Fajna wycieczka i jak zwykle mocna ekipa

pozdrawiam

Katarzyna Jamrozik
11 grudzień 2013 21:16

Właśnie że sezon już był, bo ludzi pełno. Statek był niby otwarty, godziny wypłynięć wystawione, tylko kapitana ani widu ani słychu.

Anna Piernikarczyk
11 grudzień 2013 21:06

Byliśmy w tym roku na Magurce piękna okolica 🙂 Co prawda podjechaliśmy samochodem prawie na szczyt ale z naszym małym leniuchem trudno inaczej 🙂 Szukamy takich szczytów na razie gdzie waśnie tak się da 🙂 A nad Jeziorem Żywieckim to jesteśmy co roku, czasem statki przypływają naprzeciw tego miejsca gdzie Wy byliście, ale może nie było jeszcze sezonu takiego...

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2024