Wschód Słońca z Wysokich Skałek, DoRi
Wschód Słońca z Wysokich Skałek, DoRi

Schr. pod Durbaszką-Wysokie Skałki-Przełęcz Gromadzka-Wielki Rogacz-Radziejowa-Prehyba-Szczawnica

Komentarze 11
2013-10-26

Durbaszka (942 m) – Wysokie Skałki (1050 m)

Zbieramy się w pośpiechu bo chcemy na Wysokich Skałkach podziwiać wschód Słońca. Szybka kawa, pakowanie i 5:50 wychodzimy ze Schroniska. Wszędzie cisza. Zapalamy czołówki i ruszamy w górę na Durbaszkę znajdującą się nieco wyżej naszego noclegu. Taka poranna rozgrzewka nieźle działa na obudzenie. Szlak początkowo prosty, biegnący przez las zmienia się co kilkadziesiąt metrów. Po drodze mijamy Borsuczyny (939 m) na które wdrapanie się też do łatwych nie należy o zmroku 🙂

Wschód Słońca nad Beskidem Sądeckim, DoRi
Wschód Słońca nad Beskidem Sądeckim, DoRi

Samo podejście na Wysokie Skałki biegnie skałkami i schodkami dosyć stromo. O tej godzinie jest dosyć ślisko, więc uważamy z każdym krokiem, aby czegoś nie nawywijać (np.orła :P ). W niecałe 50 min udaje nam się wdrapać na szczyt. Wysokie Skałki moja Korona Beskidów nr 6 🙂 Trochę wieje więc się ubieramy i czekamy na wschód…Słońce jakoś nie mogło się przebić zza chmur, ale widok i tak powalający. Z lewej Beskid Sądecki, na wprost budzące się Tatry, a na prawo Pieniny. Dla takich chwil warto wcześnie wstać. Do godziny 7:20 ze względu na brak czasu i uparte Słońce, postanawiamy ruszyć dalej. Swoje już zobaczyliśmy. Po drodze w dół skracamy sobie trasę na przełaj. Odległość: 3 km, czas 45 min.

Wysokie Skałki- Przełęcz Gromadzka (931 m)

Wschód Słońca nad Beskidem Sądeckim, DoRi
Wschód Słońca nad Beskidem Sądeckim, DoRi

Trasa do samego południa była pełna błota 🙂 Po zejściu ze szczytu spacerkiem obchodzimy Wysokie Skałki i ruszamy w kierunku Rozdziela (803 m).Trasa biegnie polanami i jest bardzo łagodnie dzięki czemu można nadrobić czas. W oddali widać stada pasących się owieczek i piękne pasma gór Beskidu Sądeckiego. I oczywiście nasz szczyt do zdobycia- Radziejową. Omijamy całą trasę przekaźnik mieszczący się na jednej z małych górek. To jest nasz azymut 🙂 od wczoraj będziemy go okrążać aż do zakończenia naszej trasy. Po drodze podziwiamy Wysoką (1014 m), Watrisko (960 m) i Wierchliczkę (964 m). W okolicach Watrisko robimy sobie 15 min śniadanko oglądając nasz cel i miejscowości Jaworki i Białą Wodę w świetle porannych promyczków Słońca. Stąd szlak biegnie troszkę przez las, a potem już jest zejście na Przełęcz Rozdziela (862 m). Stąd odbija kilka szlaków-żółty słowacki do Litmanowej lub do Białej Wody. I niebieski na Szczob i dalej na Gromadzką, gdzie my się udajemy. Od Rozdziela mijamy kilka innych wzniesień Szczob (920 m) i Hurcałki (938 m). Słońce jest już wysoko na niebie. Dochodzi godzina 11:00. Jesteśmy przed szlakiem czasowym więc poświęcamy go na posiedzenie w Bacówce na Obidzy i skonsumowaniu obiadu. Następny przystanek dopiero koło godz 15:00 na Prehybie. Odległość: 10 km, czas: 3 h 10 min

Przełęcz Gromadzka-Wielki Rogacz (1172 m)

Wschód Słońca nad Pieninami, a w dolinkach mgła :), DoRi
Zejście z Wysokich Skałek, DoRi
Wschód nad Watrisko, DoRi

Ciężko się ruszyć z miejsca kiedy tak fajnie się siedzi. Chwilowo porzucamy szlak niebieski i wędrujemy czerwonym. Na Wielkiego Rogacza znowu zaczyna się niebieski szlak z którego mamy niecałą godzinę dreptania. Jest dosyć ciepło, żeby nie powiedzieć, że gorąco! Ruch turystyczny większy - teraz się przewija sporo ludzi. Szlak kamienisty w pełnym słońcu i ponownie widać Tatry 🙂 Ten widok będzie nam towarzyszył prawie pod sam szczyt Radziejowej. Na chwilę odpoczynku widok ten jest bardzo kojący 🙂 Na Wielkim Rogaczu łączy się szlak wypadający z Rytra. Teraz już schodzą się grupki młodzieżowe…5 minut przerwy idziemy dalej…robi się tutaj tłoczno na takim małym placu. Odległość: 4 km, czas: 1h

Wielki Rogacz-Radziejowa (1262 m)

Szlak wychodzący spod Wysokich Skałek, DoRi
Szlak wychodzący spod Wysokich Skałek, DoRi

Początkowo szlak biegnie prosto. Po kilkunastu minutach przecinając drogę wewnętrzną rozpoczyna się lekka wspinaczka po kamienistym szlaku z nachyleniem 150 m. Trasa jest cały czas pod atakiem Słońca…cholera ile było stopni nie wiem, ale czułam się jak w piekle. Mijamy grupę osób, która wyszła przed nami na Radziejową-tyle, że oni już chyba schodzili 🙂 W końcu po męczącej wspinaczce przyszedł łagodniejszy teren i las dający chłodny cień. W końcu dotarliśmy. Radziejowa i wieża widokowa. Moja 7 Korona do kolekcji. Wdrapujemy się szybko i podziwiamy piękne widoki. Widoczność wspaniała. Kilka zdjęć i ustępujemy miejsca osobom następnym. Ale dzisiaj ruch … Odległość: 2 km, czas: 30 min

Radziejowa-Prehyba (1175 m) –Szczawnica (463 m)

Wysokie Skałki w promieniach wschodzącego Słońca, DoRi
Wysokie Skałki w promieniach wschodzącego Słońca, DoRi

Z Radziejowej trasa łagodnie spada aż do schroniska. Jedynie jeden odcinek jest sporym wzniesieniem po czym znowu łagodnie opada. Słoneczko nadal jest wysoko na niebie. Ostatnie spojrzenie na Radziejową i nasz azymut . Ruszamy trasą przez las i mijamy sporo turystów- większość młodzież, ale i całe rodzinki się zdarzają 🙂 Fajnie, że rodzice zarażają pociechy swoje pasją do gór…bardzo mi się to podoba. Dochodzimy do schroniska o 15:20. Postanawiamy do 16 odpocząć i ruszyć do Szczawnicy szlakiem niebieskim. To 40 min to naprawdę wielkie ukojenie po takiej długiej trasie. Szlak niebieski krótszy od zielonego początkowo jest łagodny. Dopiero tam gdzie szlaki rozdzielają się zaczyna się masakra. Nie polecam tego szlaku nikomu i bez względu na porę roku. Lepiej już iść dłuższym, a na pewno łagodniejszym. Szlak to masę małych wąwozików zasypanych liśćmi pod którymi czai się kamienisty szlak…wiadomo co z tego wynika 😉. Po wyjściu na drogę leśną w końcu można odpocząć. Stąd trasa ciągnie się w nieskończoność, na dodatek zaczyna się asfalt (od leśniczówki) którym podążamy, aż do samego centrum. Szlak wypada w dzielnicy Kunie więc my Szczawnicę zwiedziliśmy od początku do końca. Jeszcze gdzieś po drodze zniknął nam niebieski szlak 🙂 Do samochodu doszliśmy już po zmroku. Zakończyliśmy wędrówkę koło 19:00 🙂 Odległość: 11 km, czas: 3 h

Śniadanko na polance obok Watrisko, DoRi
Widoki z polanki pod Watrisko, DoRi
Widoki z polanki pod Watrisko, DoRi

Odległość dokładna całości to 30 km, czas przejścia 13 h. Ciężko mi ją dokładniej zmierzyć odcinkami, gdyż portal z którego korzystam pokazuje dziwne wyjścia na szlaki niezgodne z tym co przeszliśmy, a i pamięć mam zawodną w tym momencie 🙂 Trasę podzieloną na dwa dni fajnie przejść tak spacerem bez pośpiechu. Widoki są naprawdę niesamowite, a i szlak przyjemny. Do kilku dni powinnam uzupełnić galerię dodatkowymi zdjęciami z tras.

Pozdrawiam D.

Widok spod Wierchliczki na Watrisko, DoRi
Widok spod Wierchliczki na Watrisko, DoRi
Widoki z Rozdziela, DoRi
Widok na polankę pod Watrisko z Rozdziela, DoRi
Widok na Jaworki z Rozdziela, DoRi
Nasz Stefan :), DoRi
Widoki z Przełęczy Gromadzkiej, DoRi
Widok z okolic Małego Rogacza, DoRi
Widok z okolic Małego Rogacza, DoRi
Widok z okolic Małego Rogacza, DoRi
Widok z okolic Małego Rogacza, DoRi
Widok z okolic Małego Rogacza, DoRi
Widok z okolic Małego Rogacza, DoRi
Trasa na Radziejową, DoRi
Trasa na Radziejową, DoRi
Trasa na Radziejową, DoRi
Szlak na Radziejową widok z góry, DoRi
Nasza ekspedycja w komplecie odsłona 2 :), DoRi
Widoki z Radziejowej, DoRi
Widok na Tatry z Radziejowej, DoRi
Schronisko na Prehybie, DoRi
Zejście szlakiem niebieskim z Prehyby do Szczawnicy, DoRi

Komentarze

Zostaw swój komentarz

DoRi
31 październik 2013 16:07

Stefan najbardziej marudził bo było mu za ciepło 😁 Do tej pory mam widoki przed oczami 🙂 Wspaniale czuć się taką mróweczką na tym pięknym świecie 🙂

Danuta
28 październik 2013 23:59

Wspaniałe zdjęcia Dori! Piękne bajkowe kolory i niesamowite rozległe przestrzenie. Chciało by się powiedzieć : chwilo trwaj!Gratuluję wszystkim doskonałej kondycji ! Stefanowi również! :-)))

Pozdrawiam :-)

 

DoRi
28 październik 2013 20:22

To może jak będę planowac kolejną kilkudniową ktoś ma ochotę się gdzieś spotkać na szlaku 🙂 ? Byłoby naprawdę fajnie 🙂

Roman Świątkowski
28 październik 2013 10:52

Piękna wędrówka po pięknych terenach. Trasa długa ale warta tego całego wysiłku. 

Maciej A
27 październik 2013 21:50

warto się poświęcić żeby zobaczyć wschód słońca,

górki cieszące oczy,

widoki na Tatry piękne

czegóż więcej wymagać?

 

Ela
27 październik 2013 21:15

Super trasa, fotki i relacja. Extra. 

DoRi
27 październik 2013 20:17

Danusiu ja na początku też miałam problem z wczesnym wstawaniem. Ale w miarę jak robi się wyprawy reguralnie to człowiek odruchowo już się przyzwyczaja 🙂 

Danusia
27 październik 2013 20:14

Nieustannie jestem pod wrażeniem twoich wypraw ,a zwłaszcza ich długości. No i ta pora wstawania....4 rano..hmm... przewracam się wtedy na drugi boczek:-) Nie wiem,czy bym sie zmobilizowała.Podziwiam tym bardziej.

mokunka
27 październik 2013 19:50

Dori, wspaniała kolejna górska wyprawa! Super 🙂 .Cudne fotki.

DoRi
27 październik 2013 13:16

Planów weekendowych mam wiele 🙂 więc ciężko mi powiedzieć gdzie 🙂 

Tadeusz Walkowicz
27 październik 2013 13:11

Witaj Dori, no pięknie, powędrowaliście. Podobnie jak Ja w wakacje, tylko zaczołem od Homoli na Wysoką...a potem jak Ty. - około 8 godzin.  Gdzie jeszcze w tym roku?

Pozdrawiam Tadek.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021