Słynne stodoły, Tadeusz Walkowicz
Słynne stodoły, Tadeusz Walkowicz

Z Żarek do Żarek Letniska

Komentarze 10
2013-10-21

Tym razem odwiedziłem dwie miejscowości połączone żółtym szlakiem prowadzącym przez lasy. Pierwsza to Żarki.

Ze względu na brak przekazów źródłowych początki Żarek nie są znane. Powstanie osady wiąże się prawdopodobnie z ważnym szlakiem handlowym z Małopolski na Śląsk, który istniał od XII wieku, i przebiegał w tym rejonie. Brał on początek w Krakowie i wiódł przez OlkuszOgrodzieniec – Kromołów – Włodowice do Żarek, gdzie rozdzielał się na dwie odnogi: pierwszą – ku Warcie, a następnie przez KoziegłowyWoźnikiLubliniecOpole do Wrocławia i drugą przez Przybynów – Olsztyn – Częstochowę – Kłobuck – Krzepice również do Wrocławia. Tam też łączył się z kolejnym szlakiem prowadzącym z Krakowa przez WieluńKalisz do Poznania. Już w pierwszych dniach II wojny światowej Żarki zostały dotkliwie zniszczone przez bombardowania. Administracyjnie weszły w skład Generalnej Guberni, a w mieście utworzono posterunek żandarmerii i getto, w którym zamknięto ludność żydowską Żarek, liczącą około 3200 osób. W 1942 roku rozpoczęto jego likwidację, w ramach której oprawcy rozstrzelali na miejscu około 300 Żydów. Zagładzie uległa niemal cała miejscowa ludność żydowska. Po wojnie rozpoczął się powolny proces odradzania się Żarek. Dnia 9 sierpnia 1949 roku z miejscowości Żarki i Leśniów utworzono miasto Żarki.

Stodoły, Tadeusz Walkowicz
Stodoły, Tadeusz Walkowicz

Atrakcje Żarek:

Sanktuarium Matki Bożej Patronki Rodzin w Leśniowie – Żarkach.

Jarmark Żarecki końcówka, Tadeusz Walkowicz
Jarmark Żarecki końcówka, Tadeusz Walkowicz
Kościół w ŻarkachRynek w ŻarkachRynek w Żarkach, Tadeusz Walkowicz

Kultem otoczona jest figurka Matki Bożej Leśniowskiej z XIV wieku, która ma ponoć najpiękniejszy uśmiech w Polsce. Mają tu miejsce liczne łaski uzdrowień fizycznych i duchowych za sprawą żarliwych modlitw i cudownego źródełka. Nad figurką i interesującym pod względem architektonicznym (XVI/XVIII w.) ośrodkiem religijnym od 300 lat opiekę sprawują paulini. Kościół i nowicjat pauliński otoczone pięknym ogrodem zachęcają do duchowego spotkania z Matką Bożą, skupienia i wypoczynku.

Zabytkowe stodoły.

Wewnątrz kościoła, Tadeusz Walkowicz
Wewnątrz kościoła, Tadeusz Walkowicz

Na zabytkowy zespół stodół składa się około 40 budynków, które powstawały w drugiej połowie XIX wieku i w początkach XX. Budowano je w skupisku, z dala od zabudowań mieszkalnych ze względu na zwartą zabudowę w centrum. Pierwotnie stodoły były drewniane, kryte słomą. Służyły nie tylko jako spichlerze, zamieniano je w koszary. Kwaterowało w nich wojsko przechodzące przez Żarki w czasie I i II wojny światowej.

Targowisko miejskie.

Wewnątrz kościoła, Tadeusz Walkowicz
Wewnątrz kościoła, Tadeusz Walkowicz

To największy w północnej części województwa śląskiego supermarket pod chmurką. Żareckie Jarmarki w każdą sobotę targ odwiedza 10 tysięcy klientów. Ale trudno się dziwić skoro lokalne produkty i przedmioty codziennego użytku można wybierać na 500 stoiskach zlokalizowanych na 1,5 hektara powierzchni.

Teraz lasami, wśród ciszy i pięknej jesiennej pogody docieram do Żarek Letniska.

Wewnątrz kościoła, Tadeusz Walkowicz
Rynek w Żarkach, Tadeusz Walkowicz
Rynek w Żarkach, Tadeusz Walkowicz

Żarki Letnisko to piękna miejscowość letniskowa położona w lasach sosnowych. Obecnie liczy sobie około 2000 mieszkańców. Historia miejscowości Żarki Letnisko nie jest odległa. Jeszcze na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku były tu lasy, ciągnące się pod Poraj, Przybynów, Żarki, Nową Wieś, Lgotę. Jedynymi mieszkańcami tych stron były dwie duże rodziny młynarskie. W latach 30 XX w. Raczyńscy kupili okoliczne lasy przeznaczyli na działki budowlane. Nabywcy działek rekrutowali się przeważnie z emerytów bądź właścicieli zakładów przemysłowych i kupców z pobliskich miast: Częstochowy i Zagłębia. Powstające osiedle letniskowe już wówczas przyciągało tłumy niedzielnych wycieczkowiczów, szukających tu wytchnienia i świeżego powietrza o żywicznym zapachu lasu sosnowego. Wśród nich było wielu amatorów grzybów, których tu nie brakowało. Dla innych atrakcją była kąpiel w pobliskim stawie, który z roku na rok powiększał swą powierzchnie i głębokość. Czystość wody w stawie wówczas nie budziła obaw u kąpiących się przed nabawieniem się jakiejś choroby, bo również strumyk Czarka zasilający staw w wodę był czysty. Lata czterdzieste i pięćdziesiąte były też pomyślne dla budownictwa prywatnego. Tempo rozbudowy Żarek Letniska z każdym rokiem wzrastało. Powstało wiele domów pięknych o charakterze willowym. Domy wyrastały i wyrastają nie tylko na działkach ujętych w planie, ale i również na zalesionych gruntach przyległych do Żarek Letniska. Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte to kryzys w kraju. Dlatego buduje się mało i brzydko. Dopiero lata dziewięćdziesiąte zmieniają sytuację i zaczyna się budować nowocześnie i pięknie. Lata dziewięćdziesiąte to także doprowadzenie do budynków w Żarkach Letnisku gazu, wody i telefonów.

Koniec spaceru, wracam PKP do Częstochowy.

Ulica Żarek, Tadeusz Walkowicz
Ulica Żarek, Tadeusz Walkowicz
Zieleń Żarek, Tadeusz Walkowicz
Karczma, Tadeusz Walkowicz
Wewnątrz, Tadeusz Walkowicz
Wewnątrz, Tadeusz Walkowicz
Wewnątrz, Tadeusz Walkowicz
W drodze do Żarek Letniska, Tadeusz Walkowicz
Na szlaku, Tadeusz Walkowicz
Zarki Letnisko, Tadeusz Walkowicz
Zarki Letnisko, Tadeusz Walkowicz
Zarki Letnisko, Tadeusz Walkowicz
Willa Nałęcz, Tadeusz Walkowicz
Park w Żarkach Letnisku, Tadeusz Walkowicz
Park w Żarkach Letnisku, Tadeusz Walkowicz
Żarki Letnisko, Tadeusz Walkowicz
Kościół w Żarkach Letnisku, Tadeusz Walkowicz
Kościół w Żarkach Letnisku, Tadeusz Walkowicz
W oczekiwaniu na PKP, Tadeusz Walkowicz

Komentarze

Zostaw swój komentarz

toja1358
26 październik 2013 20:52

Urzekły mnie te stodoły, są super, jak zresztą cała wycieczka 🙂

 

Maciej A
26 październik 2013 19:21

kolorowo jesiennie i ładnie

naprawdę kusząca perspektywa na rowerową wycieczkę

pozdrawiam

Danusia
26 październik 2013 19:03

Ciekawa trasa,to był z pewnością przyjemny,dość długi spacer.

Danuta
26 październik 2013 18:02

[cytuj autor='Walkowicz Tadeusz']Dziękuję Wszystkim za wizytę u Mnie, jesień tego roku mamy piękną, aż szkoda siedzieć w domu. Właśnie wróciłem ze spaceru po okolicy, lasy, łąki i pola w jesiennym słońcu - 20 km. Pozdrawiam Tadek [/cytuj]

Masz rację, że korzystasz z pięknej pogody i fajnie, że dzielisz się z nami otaczającym Cię pięknem. Niemniej spacerek 20 km... no,no... to się nazywa kondycja!

Pozdrawiam :-)

mokunka
26 październik 2013 17:49

[cytuj autor='Walkowicz Tadeusz']Dziękuję Wszystkim za wizytę u Mnie, jesień tego roku mamy piękną, aż szkoda siedzieć w domu. Właśnie wróciłem ze spaceru po okolicy, lasy, łąki i pola w jesiennym słońcu - 20 km. Pozdrawiam Tadek [/cytuj]

Eee, no Tadziu niezły spacerek, 20 km 🙂 zazdraszczam i tyle....

Tadeusz Walkowicz
26 październik 2013 14:37

Dziękuję Wszystkim za wizytę u Mnie, jesień tego roku mamy piękną, aż szkoda siedzieć w domu. Właśnie wróciłem ze spaceru po okolicy, lasy, łąki i pola w jesiennym słońcu - 20 km.

Pozdrawiam Tadek

Danuta
26 październik 2013 09:35

Interesująca wycieczka tym bardziej, że zdjęcia dokładnie opisane, a przez to czytelne. Ciekawe szczegóły kościoła w Żarkach i wnętrze karczmy. Wiele razy przejeżdżałam przez Żarki, ale nie widziałam dotąd zespołu stodół które pokazujesz Tadeuszu. Ładne! Bardzo mi się podobają leśne drogi pełne liści w otoczeniu kolorowych jesiennych drzew. Piękne słoneczne refleksy na drzewach!

Pozdrawiam serdecznie :-)

 

marian
24 październik 2013 20:41

Żarki to piękne miasteczko. Byłem dwa razy w Sanktuarium Matki Boskiej Leśniowskiej Opiekunce Rodzin.Dla mnie jest bardzo szczególna, to jej powierzyłem opieke na moją rodziną.Myśle że jeszcze nie raz uda  mi się tam być.

Ela
24 październik 2013 20:08

Jak zawsze super🙂

Roman Świątkowski
24 październik 2013 19:44

Bardzo fajnie i ciekawie opisane atrakcjspotkane na trasie. Żarki a w zasadzie Żarki Letnisko znam tylkoz grzybów.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021