Bieszczadzki Park Narodowy, Maciej A
Bieszczadzki Park Narodowy, Maciej A

Bieszczady w kolorach – Otryt, Połoniny Wetlińska i Caryńska, Tarnica

Komentarze 26
2013-10-18

1. 2013.10.19 Dwernik – Chata Socjologa – Otryt – Sękowiec - Zatwarnica – Hulskie – Zatwarnica

Planując trasę trochę myślałem o Otrycie czy aby nie będzie zbyt monotonne kilka godzin w lesie. Obawy były całkiem nieuzasadnione. Kolorowe i piękne lasy powitały nas w Bieszczadach. Co prawda liście w większości spadły już dwa tygodnie temu (przymrozki -10 st. strąciły większość, a pozostały przede wszystkim na brzozach), ale w nagrodę przez bezlistne drzewa widać było nieco otoczenia Otrytu, kolory leżały nam tuż u stóp.

baza w Dwerniku, Maciej A
baza w Dwerniku, Maciej A

Ruszyliśmy z Dwernika, gdzie nocowaliśmy w ładnym drewnianym domku, (w miejscu, które wygląda na wymarzone do zamieszkania - gdyby nie/mimo że jelenie i p… pługowy - do wyboru, zainteresowanych zachęcam do pogrzebania w sieci za tym odkrywczym tekstem :-) ). W nietrudnym podejściu na Otryt towarzyszą nam przez pół godziny dwa koty, później już samotnie śródleśnym szlakiem docieramy do Chaty Socjologaschroniska z klimatem, uwalniającego myśli i skłaniającego do wyrażania głębszych ;-) przemyśleń. Chwilkę posmakowaliśmy klimatu…

Mijając przybitą do drzew galerię naprzeciw przybytku dumania ruszyliśmy płaskim i zalesionym grzbietem Otrytu. Przy pięknej słonecznej pogodzie spacer ok. 2h grzbietem, po czym zeszliśmy do Zatwarnicy (trochę na wyczucie). Tam po zakupach i zakwaterowaniu wybraliśmy się jeszcze w poszukiwaniu ruin dzwonnicy w Hulskiem, co okazało się zbyt trudne dla nas (nie mogliśmy zlokalizować, chociaż mapa wyraźnie wskazywała miejsce), tak więc wykonawszy 2h spacerek podjechaliśmy okazją z krajanami (nie tylko my miotaliśmy się w poszukiwaniach) którzy samochodem wracali przez Zatwarnicę.

w stronę Otrytu, Maciej A
w stronę Otrytu, Maciej A

Czas teoretycznie 7h15min, w naszym wypadku 8h. Otryt jest zieloną, leśną oazą spokoju, zwłaszcza w październiku. Osłoneczniony las i niestrome zbocza są przyjazne wędrowcom uciekającym od przejawów cywilizacji.

2. 2013.10.20 Zatwarnica – Suche Rzeki – Przeł. Orłowicza – SmerekPołonina WetlińskaBrzegi Górne - Połonina CaryńskaPrzysłup Caryński

jeden z przygodnych towarzyszy, Maciej A
w stronę Otrytu, Maciej A
alegoria czy autoportret?, Maciej A

Żeby zdążyć na wschód słońca na szczycie Smereku trzeba było wyruszyć o 4:30. Szlak z Zatwarnicy na Przełęcz Orłowicza jest dobrze oznaczony i o przebiegu łatwym do rozszyfrowania nawet przy świetle czołówek. Jak większość szlaków w Bieszczadach - nietrudne podejście – do uwagi skłaniały jedynie przykrywające podłoże grubą warstwą opadłe liście. Dzięki temu, że nie udało się pobłądzić, o czasie stawiliśmy się na szczycie Smereku, na piękny wschód słońca. Byłoby idealnie gdyby nie wiatr, na grani wiało tak że miotało nami na wszelkie strony (były problemy z normalnym poruszaniem się, jak i z utrzymaniem aparatu w stabilnej pozycji). Po około 40 min ruszyliśmy miotani wiatrem przez połoninę w stronę Chatki Puchatka. Połonina jaka jest każdy widzi, piękna klasyka Bieszczad. Po popasie w schronisku schodzimy na Brzegi Górne, skąd po krótkim i daremnym poszukiwaniu otwartego sklepu kontynuowaliśmy podejściem pod Połoninę Caryńską. Pięknie i ciepło do grani, na grani wiatr znów dmuchał ostro (choć zdecydowanie słabiej niż rano). Krótki przemarsz widokowym grzbietem połoniny i rozbijamy obóz na karimatach w oczekiwaniu zachodu słońca. Co jakiś czas seria zdjęć i znów można się schować za osłoną przed wiatrem. Dwie godzinki spędziliśmy podziwiając coraz bardziej czerwone i "niższe" słońce. Po zachodzie słońca korzystając jeszcze po części z resztek światła (końcówka tylko przy czołówkach) zeszliśmy do schroniska na Przysłopie Caryńskim. W przyjaznym schronisku było i ciepłe jedzonko i poznane przygodnie sympatyczne towarzystwo i gitara i...

Czas teoretycznie 9h05min, w naszym wypadku 14h30min. Piękne, charakterystyczne i widokowe połoniny. Podejścia niezbyt strome, wyraźna granica lasu i na górze trawiaste przestrzenie upstrzone kamieniami. Panoramy ! Dla nas w bonusie ładny wschód i zachód słońca, oraz rankiem i wieczorem pustki na szlaku.

na Otrycie, Maciej A
na Otrycie, Maciej A

3. 2013.10.21 Przysłup Caryński – Bereżki – Ustrzyki Górne – Wołosate – Tarnica – Szeroki Wierch – Ustrzyki Górne

Krótki szlak zejściowy typowym bieszczadzkim lasem do Bereżek, a następnie okazja do Ustrzyk i bus do Wołosatego. Trasa wymuszona troszkę przez konieczność uzupełnienia zapasów. Z Wołosatego podejście pod Tarnicę. Lasem, a powyżej, jak to w Bieszczadach, wśród traw. Na kamienistym szczycie z krzyżem nie musimy się tłoczyć ;-). Zresztą pogoda też nie do końca wymarzona, silny wiatr i chmury zasłaniające spory kawałek nieba, z przejaśnieniami i słońcem gdzieniegdzie. Schodzimy Szerokim Wierchem, stopniowo polepszają się warunki i widoki się urozmaicają o spektakl chmury - słońce - góry. Nieczęsto się takie zdarzają, więc pełnia szczęścia. Zejście do Ustrzyk przydługawe, ale z pięknymi widokami, końcówka lasem. Na miejscu wynajdujemy kwaterę i koniec dnia.

tuningowany, Maciej A
tuningowany, Maciej A

Czas teoretyczny (pomijając przejazdy na trasie Bereżki – Ustrzyki Górne i Ustrzyki Górne - Wołosate) 5h40min, w naszym wykonaniu 7h. Równie klasycznie i pięknie jak na połoninach.

4. Ustrzyki Górne – Smolnik – Dwernik – Rajskie – PolańczykSolina

Chata Socjologa, Maciej A
obok Chaty, Maciej A
gościnne i otwarte progi, Maciej A

Po przejechaniu do Smolnika autobusem dochodzimy już na pieszo do Dwernika wzdłuż asfaltu, z rana jest mglisto ale ciepło, w Bieszczadach nawet asfalt może mieć swój urok. Dalej naszym samochodem przez Lutowiska i Rajskie jedziemy do Polańczyka. Tu chwilka w sklepie z pamiątkami i na punkcie bardzo widokowym, na cyplu.

Jeszcze wizyta w Solinie: pamiątka, tama (zachęcam do zwiedzania tamy a także okolic, naprawdę warto), dobre jedzonko. Jeśli ktoś był w sezonie zauważy na zdjęciach z tamy i otoczenia coś niezwykłego :-)

galeria, Maciej A
galeria, Maciej A

Przemarsz Smolnik/Dwernik 1h, całość 6h.

Niestety to nasze pożegnanie z Bieszczadami. Te góry dostarczyły tylu wrażeń...

..., Maciej A
..., Maciej A

Takiej pięknej i ciepłej pogody trudno się spodziewać w drugiej połowie października, a jednak zdarza się.

widok z Otrytu, Maciej A
z Otrytu w stronę Zatwarnicy, Maciej A
z Otrytu w stronę Zatwarnicy, Maciej A
z Otrytu w stronę Zatwarnicy, Maciej A
z Otrytu w stronę Zatwarnicy, Maciej A
z Otrytu w stronę Zatwarnicy, Maciej A
San, Maciej A
w drodze na Hulskie, Maciej A
aby na wschód słońca, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
wschód słońca na Smereku, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Połonina Wetlińska, Maciej A
Chatka Puchatka, Maciej A
akrobata, Maciej A
brzmi zachęcająco, Maciej A
Bieszczady, Maciej A
schodzimy z Połoniny Wetlińskiej, Maciej A
schodzimy z Połoniny Wetlińskiej, Maciej A
schodzimy z Połoniny Wetlińskiej, Maciej A
schodzimy z Połoniny Wetlińskiej, Maciej A
schodzimy z Połoniny Wetlińskiej, Maciej A
parking w Brzegach Górnych, Maciej A
podejście pod Połoninę Caryńską, Maciej A
podejście pod Połoninę Caryńską, Maciej A
podejście pod Połoninę Caryńską, Maciej A
podejście pod Połoninę Caryńską, Maciej A
przez Połoninę Caryńską, Maciej A
przez Połoninę Caryńską, Maciej A
przez Połoninę Caryńską, Maciej A
przez Połoninę Caryńską, Maciej A
przez Połoninę Caryńską, Maciej A
czekając na zachód słońca, Maciej A
czekając na zachód słońca, Maciej A
czekając na zachód słońca, Maciej A
czekając na zachód słońca, Maciej A
zachód słońca, Maciej A
zachód słońca, Maciej A
schronisko studenckie na Przysłopie Caryńskim, Maciej A
widok spod schroniska, Maciej A
w zejściu do Bereżek, Maciej A
droga do Ustrzyk G., Maciej A

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Maciej A
20 czerwiec 2018 08:02

[cytuj autor='allie']Ach, jak pięknie, człowiek od razu ma ochotę "rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady"...[/cytuj]

Bardzo lubię te góry, mają w sobie to "coś"

 

allie
19 czerwiec 2018 11:40

Ach, jak pięknie, człowiek od razu ma ochotę "rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady"...

Maciej A
25 luty 2017 21:32

[cytuj autor=' http://zieloniwpodrozy.pl/']Magiczne góry 🙂 [/cytuj]

oj tak :-)

http://zieloniwpodrozy.pl/
24 luty 2017 17:40

Magiczne góry 🙂

Maciej A
25 listopad 2014 14:07

[cytuj autor=' kiniakki']no właśnie zastanawiam się nad weekendem :0 chcę koniecznie gdzieś się wybrać w andrzejki/mikołajki 🙂 powiedzcie mi czy warto jechać w Bieszczady o tej porze roku? [/cytuj]

Bieszczady to piękne góry, ale o tej porze roku wybrałbym już inne pasmo, takie gdzie przeważają iglaste lasy, lub mają piętra roślinności alpejskiej. W Bieszczady kiedy zieleń najsoczystsza, lub kolorowe liście w bukowych lasach.

Ja bym rozważył: małe, ale urocze Gorce, Karkonosze, Babią Górę z kapitalnym widokiem na Tatry, może mniej popularny masyw Śnieżnika, albo zawsze piękne Tatry.

Zresztą dużo zależy jeszcze od tego jak zamierzasz spędzić ten weekend...

pozdrawiam

ktos
25 listopad 2014 12:39

no właśnie zastanawiam się nad weekendem :0 chcę koniecznie gdzieś się wybrać w andrzejki/mikołajki 🙂 powiedzcie mi czy warto jechać w Bieszczady o tej porze roku?

Maciej A
24 listopad 2014 07:30

[cytuj autor=' violus']W Bieszczadach byłam dwa razy  ale dotarłam tylko na Tarnicę i nad zaporę.Twoje zdjęcia śą świetne kiedy się je ogląda to chce sie tam być . [/cytuj]

W Bieszczadach jest jakiś magnetyzm, w zielonym uroku przyrody i jeszcze nie skażonym klimacie. Masz rację - chce się tam być.

pozdrawiam

violus
21 listopad 2014 21:31

W Bieszczadach byłam dwa razy  ale dotarłam tylko na Tarnicę i nad zaporę.Twoje zdjęcia śą świetne kiedy się je ogląda to chce sie tam być .

Maciej A
03 grudzień 2013 07:22

Długo też myślałem o Bieszczadach jesienią i jakoś tak nie wychodziło,

a i teraz nie wstrzeliliśmy się idealnie w "liście"...

pozdrawiam

 

Katarzyna Jamrozik
02 grudzień 2013 21:46

Dostałam handry po obejrzeniu Twoich  zdjęć. Gdzieś od trzech lat mam w planach właśnie taki jesienny wyjazd, żeby w końcu zobaczyć te słynne połoniny.  Twoje są piękne.

Pozdrawiam

Maciej A
06 listopad 2013 08:27

miłej zabawy i pogody że HEJ !

pozdrawiam

DoRi
06 listopad 2013 08:22

Ja się wybieram już w z pt/sb w Bieszczady na 3 dni chociaż wiem, że pogoda może nie być łaskawa 🙂 Liczę, że nie będę mieć spotkania z misiem 🙂 Trasę trochę zmieniłam, ale o tym dopiero w relacji po powrocie 🙂

Maciej A
04 listopad 2013 07:51

[cytuj autor=' Dori']Świetna relacja i te zdjęcia ... narobiłeś mi takiej ochoty, że chyba jeszcze w listopadzie się wybiorę w kilka miejsc 🙂 A może zimą ... o ile śniegu nie nasypie po szyję! Nie byłam w Bieszczadach więc to piękno przede mną :] Pozdrawiam! [/cytuj]

Zimą też bym z chęcią zobaczył, Mokunka niedawno zamieściła relację z zimowych Bieszczad.

Ech, sam sobie robię ochotę ;-)

pozdrawiam

DoRi
03 listopad 2013 09:22

Świetna relacja i te zdjęcia ... narobiłeś mi takiej ochoty, że chyba jeszcze w listopadzie się wybiorę w kilka miejsc 🙂 A może zimą ... o ile śniegu nie nasypie po szyję! Nie byłam w Bieszczadach więc to piękno przede mną :] Pozdrawiam!

Maciej A
26 październik 2013 18:52

[cytuj autor='Walkowicz Tadeusz']Witaj jeszcze raz Macieju, teraz te zdjęcia z opisem są na 6, kiedy ja tu wrócę ? Pozdrawiam Tadek [/cytuj]

miałem trochę inną metodę, ale jeśli pełne opisy coś ułatwią...

poprzednie wycieczki stopniowo też przejrzę i uzupełnię

 

Sądząc po częstotliwoci Twoich wypraw, to możesz nawet szybko tam wrócić :-)

świetnie się składa że lubisz i możesz tak podróżować

 

A Bieszczad śmiało można życzyć wszystkim miłośnikom  gór

pozdrawiam

Tadeusz Walkowicz
26 październik 2013 14:31

Witaj jeszcze raz Macieju, teraz te zdjęcia z opisem są na 6, kiedy ja tu wrócę ?

Pozdrawiam Tadek

Danuta
26 październik 2013 10:12

Bieszczady przewędrowałam hm... 20 lat temu. Przez 3 tygodnie ani kropli deszczu! To miejsce do którego się wraca z nostalgią, a Twoje zdjęcia pokazują że jest o czym zamarzyć. Pokazujesz Macieju niesamowite panoramy, przedstawiasz dokładna relację i świat malowany promieniami jesiennego słońca. Dzieki Twoim opisom zdjęcia są czytelne i ogląda się je z przyjemnością.Piękne!

Pozdrawiam serdecznie :-)

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
24 październik 2013 20:47

Super Macieju .

proponuje nawet 6.

Lubie takie klimaty . Tu sie wraca  - ja tez  tak mam

 

Pozdrawiam  Karol Barsolis

Roman Świątkowski
24 październik 2013 19:49

Super, godne do naśladowania wędrowanie. Fajnie opisane, szczegółowo napewno przyda się nie raz. Widoczki ze HEJ !!!.

marian
24 październik 2013 12:00

Tylko  pozostało mi pozazdraszczać . Super widoki . Nigdy tam nie dotarłem.

Maciej A
24 październik 2013 08:08

przyznać muszę, że to chyba nasze najładniejsze góry na jesienne wędrówki

niestety trochę spóźniliśmy się na "liście", trzeba być bardzo czujnym :-)

czeka nas znów polowanie...

pozdrawiam

 

Ostatnio edytowany: 2013-10-24 08:09

Ostatnio edytowany: 2013-10-24 08:09

Ela
24 październik 2013 08:07

Jak zawsze rewelacja i opis i zdjęcia. Widoki bajkowe, kolorowe. Tylko pozazdrościć mogę. Jakoś w Bieszczady nie udało mi sie dotrzeć😢.

Anna Piernikarczyk
24 październik 2013 07:57

Cudne widoki, serio, też zazdraszczam Bieszczad, bylismy z 10 lat temu, no troszkę więcej, ale lało nam 10 dni, choć chyba nie non stop bo parę razy na szlaku bez deszczu bylismy, podobało się 🙂

mokunka
24 październik 2013 07:47

Maćku , super ! Piękne bieszczadzkie wędrowanie. Połoniny, widoki na Solinę , baaa i elementy jeszcze wciąż "dzikich Bieszczad" .

Zazdraszczam tej cudnej jesiennej wędrówki 🙂

Danusia
24 październik 2013 06:26

PIękna trasa,jestem pod wrażeniem,bo zdarzyło mi się  kiedyś wejść na Tarnicę-zajęło nam to cały dzień! Przeszliśmy także Połoninę Caryńską,ale to było kolejny dzień!!!:-) I oczywiście potem polegliśmy ze zmęczenia,co znaczy brak kondycji.Bieszczady są naprawdę piękne. Chciałabym tam kiedyś znowu pojechać ,tym razem przeszlibyśmy Wetlińską.

Ostatnio edytowany: 2013-10-24 06:29

Tadeusz Walkowicz
24 październik 2013 03:41

Piękne widoki, zdjęcia cudo, ale brak podpisów zdjęć psuje całość.

Pozdrawiam Tadek

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Dwernik

Zatwarnica

Polańczyk

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021