, mokunka
, mokunka

Zbiornik i Zapora w Kuźnicy Warężyńskiej

Komentarze 13
2013-10-13

Dziś piękne słonko za oknem, które dosłownie potęgowało wszystkie odcienie jesieni, na liściach okolicznych drzew, skłoniło mnie to, do wyjścia , z ”aresztu domowego”. Fakt , że z kulami, oertezą i utykając …ale. Choć na chwilką , chciałam poobcować z naturą. Podziwiać jesienną przyrodę.

, mokunka
, mokunka

Inna sprawa , że noga spuchła po tej wyprawie i gdy wróciłam, okładałam ją workiem żelowym , który od czasu uszkodzenia kolana , leży w zamrażalniku i często jest używany jako okład. To jednak taki niuans, nieważne! Teraz opowiem wam o pięknym sztucznym jeziorze, nad które pojechaliśmy.

Kuźnica Warężyńska to zbiornik poeksploatacyjny, dawnej kopalni piasku o tej samej nazwie. Powstał, zaledwie 7 lat temu , w w roku 2005. Bardzo zapewne ważna nie tylko dla ekologów , lecz także dla tych, którzy lubią przebywać w ładnym przyrodniczo obszarze, jest fakt ,że zbiornik powstał bez gruntownej wycinki krzewów, drzew.Bez dodatkowej degradacji środowiska (co nie jest takie oczywiste , biorąc pod uwage inne tego typ zbiorniki w Polsce). Toteż tereny rekreacyjne wokół zbiornika są dość gęsto zalesione.

, mokunka
, mokunka

Powierzchnia zbiornika Kuźnica Warężyńska to aż 560 ha, natomiast w najgłębszym miejscu na az 23 m, pod lustrem wody. Niektórzy zwykli go nazywać Pogorią IV ze względu na bliskie położenie zbiorników Pogoria 1,2 i 3 ; jednak jak podaje Wikipedia, „Nie jest to uzasadniona nazwa , bo zbiornik leży poza zlewnią Pogorii”.
Jakkolwiek by się zbiornik nie nazwywał , jest ogromny . Tworzy sztuczne jezioro 3 razy większe niż powierzchnia wody w Pogoria 1, 2 i 3 razem wziętych. Robi wrażenie. Zbiornik zasilany jest wodami Czarnej Przemszy i jednocześnie pełni funkcje retencyjne, przeciwpowodziowe.
Przy południowej stronie zbiornika przebiega szlak turystyczny , prowadzący na Pustynię Błędowską . Przy zbiorniku, jest spory, bezpłatny parking.

Wody zasilająca zbiornik Kuźnica Warężyńska, to wody rzeki Czarnej Przemszy, która na tym odcinku jest wyjątkowo czysta.

, mokunka
Kuźnica Warężyńska, mokunka
, mokunka

I teraz parę słów o tamie, która oddziela wypływające wody do niewielkiego, sztucznego kanału właśnie Czarnej Przemszy. Zapora- tama , choć jest niewielka była jeszcze do 2011 roku, kością niezgody między Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Gliwicach, który zbiornikiem administruje, a mieszkańcami pobliskich terenów. Tama bowiem dzieliła pięknie wybudowane trasy rowerowe i …kolarze bezdrożami musieli jeździć , omijając wspomniana tamę. Nie dało się wtedy jeździć bez przedskód wokol zbiornika. W to aby tama była dostępna do ruchu pieszego i jednośladów włączyło się zagłębiowskie Stowarzyszenie Społeczno –Kulturalne ; działające m.in. w obszarze propagowania turystyki rowerowej. Były tez reportaże w Katowickiej redakcji TVP.

Udało się ! Obecnie tama , ma niewielki może 2 metrowy pas , po którym kolarze bez przeszkód mogę objechać cały zbiornik .Spacerowicze rowniez przejść moga bez trudnu!

Zbiornik wodny jest stosunkowo nowy, toteż słabo jest rozwinięta infrastruktura turystyczna. Brak punktów gastronomicznych, nawet dziś nie było gdzie się kawy napić a ja o kulach nie mogłam dreptać, gdzieś wokół zbiornika w przysłowiową „siną dal”. Poprostu niedałabym rady.

, mokunka
, mokunka

Doskonale natomiast przygotowane są ścieżki rowerowe i tory do jazdy na rolkach. Ojjj, jak dziś zazdraszczałam - siedząc na ławeczce nad brzegiem jeziora tym, którzy w jesienny , cudny ,słoneczny dzień śmigali na dwóch kółkach i na rolkach ! Rozpiętość wiekowa kolarzy to chyba od 7 do 70 lat. Stroje dowolne , choć przeważały te typowo sportowe, dostosowane do jazdy na rowerach. Sporo osób jeździło w kaskach. Widać zmienia się myślenie , na temat bezpiecznego uprawiania sportów. Nawet tych rekreacyjnych , a nie wyczynowych.

Wycieczka była relatywnie krótka. Nic to jednak , gdy z nogą będzie już lepiej- napewno nadrobię!

, mokunka
, mokunka

, mokunka
, mokunka
, mokunka

, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
Kuźnica Warężyńska, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
Kuźnica Warężyńska, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
Kuźnica Warężyńska, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
09 grudzień 2013 11:34

[cytuj autor=' Grzegorz']Bardzo fajne zdjęcia w jesiennym klimacie,wycieczka też bardzo fajna ale szkoda że o kulach a nie na rowerku.Na pocieszenie dodam że jeszcze cztery miesiące i wiosna hehe 🙂 Pozdrawiam!!! Ps.w przyszłym roku napewno znów odwiedzę to miejsce i to nie raz!!! [/cytuj]

 

Racja  Grześ "byle do wiosny" a tereny piękne i mam nadzieję, że na wiosnę będę już chodzić  sprawnie 🙂 i nie tylko tam się wybiorę 🙂))

Grzegorz
08 grudzień 2013 14:01

Bardzo fajne zdjęcia w jesiennym klimacie,wycieczka też bardzo fajna ale szkoda że o kulach a nie na rowerku.Na pocieszenie dodam że jeszcze cztery miesiące i wiosna hehe 🙂 Pozdrawiam!!!

Ps.w przyszłym roku napewno znów odwiedzę to miejsce i to nie raz!!!

mokunka
16 październik 2013 07:59

[cytuj autor='A Maciej']nie do zatrzymania, daleko od noszy :-) a miejsce fajne pozdrawiam [/cytuj]

Zdecydowanie maćku "Daleko od noszy" ale ...już chyba teraz szybko nie wyjdę z domu; w deszczu na mokrym podłożu o kulach ...to se ne da...

mokunka
16 październik 2013 07:57

[cytuj autor=' Danuta']Ciekawe miejsce opisujesz Mokunko! Zbiornik wraz z otoczeniem zachwyca świeżością. Kosze na śmieci są, ale chyba brakuje ławeczek prawda?  Znakomicie promujesz bliski Tobie Region- nie tylko pod wzgledem zabytków. Świetna relacja i  ładne zdjęcia.Pozdrawiam :-)               [/cytuj]

Ławeczka była slownie jedna(!) zrobiona z przeciętej na poł kłody. Doczłapałam  do niej i siedziałam podziwiając rolkarzy i kolarzy ...i zazdraszczając im, że są tak sprawni...

Maciej A
16 październik 2013 00:06

nie do zatrzymania,

daleko od noszy :-)

a miejsce fajne

pozdrawiam

Danuta
15 październik 2013 21:00

Ciekawe miejsce opisujesz Mokunko! Zbiornik wraz z otoczeniem zachwyca świeżością. Kosze na śmieci są, ale chyba brakuje ławeczek prawda?

 Znakomicie promujesz bliski Tobie Region- nie tylko pod wzgledem zabytków.

Świetna relacja i  ładne zdjęcia.Pozdrawiam :-)              

mokunka
14 październik 2013 09:09

[cytuj autor=' toja1358']Ale ładnie, nigdy bym nie przypuszczała, że na Śląsku tyle ciekawych atrakcji. Dowiaduję sie o nich dzięki Polskim Szlakom. Fajnie, Mokunko, że chociaż "na trzech nogach", ale miałaś udaną wycieczkę i nam ją ładnie obfociłaś 🙂. [/cytuj]

Myśle Tojko, że nadal gdzieś zakodowane mocno  w społeczeństwie jest to , że  Śląsk oraz Zagłębie Dąbrowskie to czarne od pyłu powietrze i zdegradowane tereny. Do tego jeszcze hałdy poprzemysłowe, górujące nad osiedlami mieszkaniowymi...  Otóż nie! Od  parunastu lat jest  zdecydowanie inaczej. Pomogło zlikwidowanie nierentownych kopalń, hut ; przekształcanie infrastruktury miejskiej.

Rekultywacja terenów poprzemysłowych stała się faktem ! Nawet rzeki , dawniej bardziej przypominające kanały ściekowe są zrewitalizowane. Kaczki pływają u nas po Czarnej Przemszy, żerują ptaki "mewopodobne" .

 Dawniej faktycznie Przemsza na ogól miała barwy , takie ...na jaki kolor w zakładach włókienniczych barwiono przędzę ( bywała więc Przemsza granatowa, bordowa, hihih). Wszystkie przędzalnie zamknięte...nawet ta najstarsza wybudowana przez przemysłowca Schöena, którego pałac niedawno opisywałam.

Teraz jest bardziej zielono, lżej sie oddycha 🙂

Ostatnio edytowany: 2013-10-14 09:12

Ela
14 październik 2013 08:33

Super. Podziwiam i zazdraszczam. Moje plany padły razem z awarią auta buuuu . Tylko mały spacer do jesiennego lasku koło domu zrobiłam sobie. Śliczne zdjęcia. Relacja bomba jak zawsze. Extra

toja1358
13 październik 2013 22:32

Ale ładnie, nigdy bym nie przypuszczała, że na Śląsku tyle ciekawych atrakcji. Dowiaduję sie o nich dzięki Polskim Szlakom. Fajnie, Mokunko, że chociaż "na trzech nogach", ale miałaś udaną wycieczkę i nam ją ładnie obfociłaś 🙂.

marian
13 październik 2013 21:28

Prawdziwa krajtroterka . O kulach , tak  do natury ciągnie.Piękne fotki.

mokunka
13 październik 2013 20:37

Fajnie , było. Pięknie , słonecznie, racja dziewczyny Aniu i Danusiu.Fajna jesien, piękne tereny.

Żebym jeszcze mogła chodzić na dwoch nogach a nie na jednej i dwoch kulach, ehhh. Byłoby wtedy super 🙂

Danusia
13 październik 2013 20:30

Fajne tereny rekreacyjne przybywaja w Twoich rejonach:-) No i pogoda Wam dziś rzeczywiście sprzyjała,zazdraszczam,bo u nas było pochmurno.

Anna Piernikarczyk
13 październik 2013 20:19

Ale ładnie, świat piękny był w ten weekend 🙂 No może Polska , cudna pogoda i cudne kolory przyrody, ciekawy obiekt odwiedzieliście 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021