kościół świętego Walentego w Konopiskach
kościół świętego Walentego w Konopiskach

I w drodze do Brynka (Konopiska, Tworóg)

Komentarze 4
2013-05-01

Tym razem wycieczka objazdowa, z konieczności samochodowa, a przy tym rodzinna. Głównym celem był Brynek, jednak nie można pominąć wielu innych atrakcji w okolicy. Trasa z Woźnik do Brynka jest krótka i prosta, jednak zły skręt spowodował wydłużenie trasy. Jak zawsze nie ma tego złego i dzięki pomyłce trafiliśmy do Konopisk, gdzie znaleźliśmy, również przypadkiem całkiem ciekawy kościół św. Walentego, ceglana budowla przypominająca gotyckie twory, niestety wnętrza ujrzeliśmy tylko prze szybę w zamkniętych drzwiach – jak zwykle.



Same Konopiska kwalifikują się jako wieś i istniały już w XV wieku. Stał tutaj zamek obronny, który nie zachował się do dziś. Konopiska nie były pozbawione związków z Częstochową. W 1679 roku stały się filią macierzystą parafii św. Zygmunta, obsługiwaną przez oo. Paulinów. Oddzielna parafia powstała w 1866 roku. Kościół w obecnym kształcie powstał w latach 1903 – 1910. Warto zwrócić uwagę na ołtarz główny, który został wykonany w stylu neogotyckim w 1930 roku przez A.Małka. otoczenie kościoła zostało estetycznie zaaranżowane.

Była to krótka wizyta w tej miejscowości. Od razu wsiedliśmy w auto i ruszyliśmy dalej do zaplanowanych miejsc.



Teraz już jadąc poprawnie udaliśmy się w kierunku Toszka, mijając po drodze Koszęcin, na który czasu nie było z postanowieniem, że jeszcze tam wrócimy.

W Tworogu ciężko było nam się odnaleźć. Niby jakieś tablice informacyjne się tam znajdują, ale brak drogowskazów i ogólne wrażenie chaosu. Jednak mniej więcej to, co chcieliśmy ujrzeliśmy. A chodzi o pałac i zabytkowy kościół.



Najstarsze wzmianki o Tworogu pochodzą z 1530 roku. Była to osada rolnicza, z późniejszą hutą żelaza. W latach 1826 – 1945 pałac i dobra były pod władzą książąt Hohenlohe-Ingelfingen z Koszęcina. Pałac klasycystyczny z XVIII wieku był siedzibą właścicieli okolicznych dóbr. Przechodził on nie jedną przebudowę. Obecnie mieszczą się w nim władze gminy. W parku, który otacza budynek znajduje się barokowa kapliczka z 1796 roku, do której niestety nie mieliśmy możliwości dotrzeć.

Z zamkiem związana jest legenda:

Podobnież w pałacu straszy biała dama. Jak podaje legenda jej udręczony duch przemieszcza się po komnatach budynku. Wydarzenia z tym związane dotyczą księcia Adolfa zu Hohenlohe-Ingelfingen. Książę znany ze swego okrucieństwa miał słabość do płci pięknej. Jako władca, otaczający się służbą, miał on wiele okazji do bliskich spotkań z kobietami, jednak jedna z nich zaczęła stawiać swoje wymagania. Jak przekazują ustne podania została ona zamurowana żywcem w piwnicy wraz z dzieckiem poczętym w łonie. Działo się to w 1826 roku.

Na tej samej ulicy, kawałek dalej trafiamy do neobarokowego kościoła św. Antoniego, wybudowanego ok. 1815 – 1817 roku. Jest to kościół parafialny, przy którym znajduje się kaplica z 1800 roku oraz miejscowy cmentarz. Wnętrze kościoła jak na powiązane z barokiem jest skromne, jednak należy tez pamiętać, że w Polsce częściej spotyka się skromne barokowe budowle nie tylko te kojarzące się z innymi krajami przesycone złotem i zdobieniami.

Jak zwykle nasza ciekawość zawiodła nas również na cmentarz, tam znaleźliśmy niemiecki nagrobek z datą śmierci 1937 roku. w drodze poszukiwań udało się znaleźć informację, że miejscowość ta w czasach była pod niemieckim zaborem i nosiła nazwę Horneck. Znajdziemy tu też krzyż upamiętniający członków bractwa św. Antoniego oraz pomnik poległych w latach 1939 – 1945. Patrząc na groby chciałoby się rzec, iż jest to bratkowa wieś, ponieważ obsypane są one tymi kwiatami w różnorakich tonacjach barwnych, co tworzy krajobraz cmentarny mniej zasmuconym.

Na tej samej ulicy znaleźliśmy dwa budynki wpisane do rejestru zabytków: kamienice oraz niski budynek pokryty gontem, którego pochodzenia jak do tej pory nie udało nam się doszukać.

W 1827 powstał tu przytułek dla ubogich o jego genezie mówi legenda:

„W owym czasie słynący ze złej sławy książę Adolf zu Hohenlohe-Ingelfingen wybrał się na polowanie. Napotkawszy dorodnego jeleni przyłożył strzlebę do ramienia, gdy miał go już n celu, nagle jeleń przemówił ludzkim głosem: jesteś niedobrym człowiekiem, ludziom dokuczasz, zwierzęta zabijasz, a może byś tak zaczął dobro czynić. Książę zląkłszy się, postanowił odkupić swoje winy budując dla starców 5 domów”.

Jednym z nich jest właśnie budynek z Tworogu.

Na tym kończy się pierwszy etap naszej wędrówki, kolejny sięgnie do miejsca docelowego – Brynka.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Anna Piernikarczyk
06 październik 2013 07:37

Dodałaś relację, super 🙂 Czekamy na resztę 

Danusia
05 październik 2013 08:03

Bardzo lubię takie objazdowe wycieczki. Relacja szczegółówa dobrze przedstawia widziane miejsca. Ciekawe,bo zupełnie mi nieznane.

Ela
05 październik 2013 07:51

Dla mnie ciekawe tym bardziej że, nie znane. Super.

Anna Piernikarczyk
18 wrzesień 2013 11:23

Ciekawe miejsca, niby nam bliskie, ale właściwie ten kierunek dość słabo znamy, trzeba by kiedyś nadrobić to 🙂

Zwiedzone atrakcje

Konopiska

Tworóg

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021