, Danusia
, Danusia

Zakopane i okolice

Komentarze 14
2012-07-20

Dzień 1

Zakopane powitało nas mgłą i deszczem. Nie zrażając się pogodą jak najszybciej zainstalowaliśmy się w pobliskiej Cyrhli i stamtąd z samego rana ruszyliśmy na zwiedzanie. Nieoczekiwanie rozpogodziło się i wędrowanie po Zakopanem stało przyjemniejsze,choć deszczyk tego dnia przeplatał się na zmianę ze słońcem dosłownie co chwilę.Klimat górski tak ma.

, Danusia
, Danusia

Zaczęliśmy od kapliczki Najświętszego Serca Jezusowego na Jaszczurówce. Malutka kapliczka zbudowana w stylu zakopiańskim cieszy oko każdego kto przejeżdża drogą tuż obok. Ołtarz przypomina góralską chatę,a wnętrze zdobią wiraże projektowane przez S.Witkiewicza.Następnie podjechaliśmy w stronę Krupówek( jakżeby inaczej!).Spacerując tą najbardziej znaną zakopiańską ulicą doszliśmy aż do targowiska u stóp Gubałówki.Można tam kupić dosłownie wszystko,a zwłaszcza to,co kojarzy się górami. Uwielbiam bunc i oscypki,więc ten zakup jest punktem obowiązkowym ilekroć jestem w Zakopanem i innych górskich miejscowościach.Obojętnie czy z mleka koziego, czy owczego,są pyszne.Tuż przed stacją kolejki na Gubałówkę znajduje się pomnik turysty,gdzie można sobie zrobić pamiątkową fotkę. A potem ruszyć wagonikiem na szczyt Gubałówki. Można, rzecz jasna, pokonać tą trasę także pieszo,ale my,wygodni doliniarze,jak zwykle skorzystaliśmy z podwózki. Na szczycie podziwanie górskich widoków, z Giewontem w roli głównej. A potem spacer w słońcu w stronę Butorowego Wierchu. Po drodze w malutkiej winiarni zaopatrzyliśmy się w grzane winko i zrobiło się nam jeszcze bardziej przyjemnie. Na dół zjechaliśmy wyciągiem krzesełkowym podziwiając piękne,okoliczne krajobrazy.

Kolejnym punktem wycieczki była willa Atma ,w której znajduje się Muzeum Karola Szymanowskiego.Willa została zbudowana jako pensjonat,ale ponieważ przez pewien czas mieszkał w niej Karol Szymanowskie,znany polski kompozytor,stworzono w niej muzeum poświęcone jego pamięci. Z pomysłem stworzenia takiego muzeum wystąpiła siostrzenica i spadkobierczyni kompozytora Krystyna Dąbrowska.Z kolei fundusze na wykup willi zebrał Jerzy Waldorff. Willa jako muzeum udostępniona jest do zwiedzania od 1976r. Utrzymana w stylu lat 20-stych IXXw. stanowi znakomite miejsce i oprawę dla pamiątek po Szymanowskim. W roku 2007r. po wielu latach do willi powróciły dwa portrety Szymanowskiego ( Karol Szymanowski z muszką i Karol Szymanowski Czerwone Wierchy) pędzla Stanisława Witkiewicza),które wcześniej stanowiły część wyposażenia willi. Miejsce to dla mnie jest o tyle szczególne ,że wiąże się z postaciami,które mają istotne znaczenie także dla mojego miasta-Szymanowski,Witkacy,Waldorff,ale o tym napiszę innym razem.

, Danusia
Krupówki, Danusia
, Danusia

Z Atmy ruszyliśmy do kolejnego muzeum,tym razem poświęconego pisarzowi Kornelowi Makuszyńskiemu,które mieści się w willi Opolanka.Mieszkali w niej niegdyś państwo Makuszyńscy,początkowo tylko w okresie sezonu wypoczynkowego,a później już na stałe. Muzeum powstało w 1966r. ze zbiorów podarowanych przez żonę Kornela Makuszyńskiego Janinę Gluzińską- Makuszyńską. Przed wejściem do muzeum znajduje się pomnik najbardziej znanego bohatera książek Makuszyńskiego,czyli Koziołka-Matołka. Wewnątrz ,można oglądać ocalałą po wojnie część dorobku pisarza,jego zbiory dzieł sztuki i wyposażenie mieszkania.

Wracając na kwaterę zatrzymaliśmy się po drodze na Starym Cmentarzu na Pęksowym Brzyzku,gdzie jest pochowany Kornel Makuszyński oraz wielu innych znanych mieszkańców Zakopanego jak Sabała, Tytus Chałubiński, Stanisław Marusarz,Władyław Orkan,Kazimierz Przerwa-Tetmajer,Stanisław Witkiewicz,Beata Obertyńska i wielu innych zasłużonych dla kraju i miasta ludzi.Nazwa miejsca wzięła się od nazwiska Jana Pęksy,który ofiarował swoją ziemię na ten cmentarz,a brzyzk oznacza w gwarze urwisko nad potokiem. Przed wejściem na cmentarz jest malutki,zabytkowy kościółek pw. Matki Boskiej Częstochowskiej.Jest to najstarszy kościół w Zakopanem. W jego przedsionku odczytaliśmy Modlitwę Juhasa. Z kościółka bardzo zmęczeni i pełni wrażeń wróciliśmy na nocleg.

, Danusia
, Danusia

Dzień 2

Kolejny dzień przeznaczyliśmy na wyjazd poza Zakopane do Doliny Kościeliskiej. Po drodze podjechaliśmy zobaczyć skocznię Wielką Krokiew oraz sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Wzniesiono ją jako votum dziękczynne po zamachu na polskiego paieża w roku 1981r.Świątynia ta została konsekrowana podczas VI pielgrzymki do Polski papieża Jana Pawła 2. W parku na terenie sanktuarium znajduje się ołtarz ,przy którym papież odprawił mszę św. pod Krokwią.

, Danusia
, Danusia

Z Krzeptówek pojechaliśmy do Doliny Kościeliskiej. Przeszliśmy nią pod halę Ornak,gdzie znajduje się schronisko. Wędrówka doliną zajęła nam trochę czasu,ale był to wspaniały spacer pośród szmeru towarzyszącego nam potoku i wśród niezwykłych,górskich widoków. W drodze powrotnej zajrzeliśmy jeszcze do małej bacówki,by zobaczyć jak wyrabia się oscypki i kupić je bezpośrednio od producenta,świeżutkie, Najlepsze oscypki kupuje się przecież latem.

Tego dnia w planach mieliśmy jeszcze spływ Dunajcem,ale nagłe załamanie pogody pokrzyżowało nasze plany i resztę dnia spędziliśmy w saunie. Nazajutrz trzeba było już jechać dalej. Cieszyłam się,że już kiedyś miałam okazję być na tym spływie,ale pamiętając markotne miny reszty ekipy mam nadzieję,że jeszcze kiedyś to nadrobimy i tym razem pogoda nas nie zawiedzie.

, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia
, Danusia

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Danuta
04 wrzesień 2013 18:04

[cytuj autor='Świątkowski Roman']Super wycieczka i ciekawie oraz szczegółowo opisana. Zdjęcia, widoki rewelacja.  [/cytuj]

Taterki piękne o każdej porze roku. Pięknie je pokazałaś i uwieczniłaś na zdjęciach Danusiu! Pozdrawiam :-)

mokunka
30 sierpień 2013 14:45

[cytuj autor=' Danusia']W Zakopanem byłam wielokrotnie. To miasto,podobnie jak Kraków,ma swój niepowtarzalny klimat. I wiele ciekawych miejsc w okolicy,nie tylko na szlakach górskich,ale w dolinach. Chciałabym jeszcze kiedyś tam pojechać i przejść Dolinę Chochołowską. [/cytuj]

 

Dolina Chchołowska, piękna! Malownicza ! Bylam z 5 lat temu...

Roman Świątkowski
30 sierpień 2013 14:28

Super wycieczka i ciekawie oraz szczegółowo opisana. Zdjęcia, widoki rewelacja. 

Anna Piernikarczyk
30 sierpień 2013 10:12

Tak Marianie, zgadzam sie z Danusią, przyszły rok masz zaplanowany hehe Serio tyle miejsc, żeby nie tylko czas, ale i pieniądze z gumy były 🙂 A nawet jak sie jest gdzieś, to za parę lat znów by się chciało, tym bardziej że teraz to się wszystko zmienia w oczach.

A co do saun, nie miałam pojęcia, że jest ich tyle róznych rodzajów, dla mnie sauna to zawsze było tylko, że gorąco i tyle 🙂

marian
30 sierpień 2013 10:05

Masz rację Danusiu, że to kwestia czasu ale ten czas nam tak ucieka a tyle pięknych miejsc w Polsce.

Danusia
30 sierpień 2013 07:28

[cytuj autor=' marian']Cudowna wycieczka .Zakopane też mi nie znane. Rodzinka śmieje się że mnie że zwiedzam Polske a nie widziałem Zakopane ,Kraków i Warszawe.Trochę w tym prawdy. [/cytuj]

Marianie,pomału klaruje Ci się więc plan kolejnych wypraw turystycznych:-) Myślę,że to kwestia czasu i odwiedzisz także te miejsca.

Danusia
30 sierpień 2013 07:21

W Zakopanem byłam wielokrotnie. To miasto,podobnie jak Kraków,ma swój niepowtarzalny klimat. I wiele ciekawych miejsc w okolicy,nie tylko na szlakach górskich,ale w dolinach. Chciałabym jeszcze kiedyś tam pojechać i przejść Dolinę Chochołowską.

marian
30 sierpień 2013 00:09

Cudowna wycieczka .Zakopane też mi nie znane. Rodzinka śmieje się że mnie że zwiedzam Polske a nie widziałem Zakopane ,Kraków i Warszawe.Trochę w tym prawdy.

Krzysztof Dorota
29 sierpień 2013 23:28

Zakopane jeszcze nam nieznane ale podoba nam się 🙂))

mokunka
29 sierpień 2013 22:57

Danusiu, mgla i deszcz w Zakopanem Was zastał, ehhh podobnie jak nas. Tylko, ze my byliśmy w listopadzie ,nawet wtedy udało nam się bez czekania wjechać na Kasprowy Wierch. Niestety widoki baaardzo przsłaniala mgła. Nawet tak zatytułowalam wycieczkę "Kasprowy Wierch w jesiennej mgle". Pod Gubalowka też byliśmy , lecz juz darowaliśmy sobie wjazd na górę.

Cieszę sie, że udało Ci sie być w Zakopanem. Pozwiedzać sporo! To przecież od Ciebie naprawdę spory kawał drogi.

pozdrawiam🙂

 

Danusia
29 sierpień 2013 20:43

W tym akurat przypadku sauna była tradycyjna,z węglami,choć bez witek brzozowych.Ale w Ustce byliśmy kiedyś w saunie parowej oraz na podczerwień. ta parowa jest bardzo wilgotna,a na podczerwień odwrotnie,dość sucha.

Ela
29 sierpień 2013 20:31

Aniu a byłaś na sunie Infra Red?? Całkiem inna od tych parowych i fińskich a efekty super. Warto spróbować.Polecam

 

Anna Piernikarczyk
29 sierpień 2013 20:25

Zazdraszczam super wycieczki w Tatrach 🙂 Piękne zdjęcia, my też zawsze kupujemy oscypki w górach, ostatnio w Koniakowie, to w następnej relacji 🙂

Szkoda, że spływ się nie udał, ale za to zakosztowaliście sobie relaksu w saunie, ja byłam raz, ale pamiętam że było mi zbyt gorąco i duszno i jakoś teraz unikam. 

Ela
29 sierpień 2013 20:06

Super. Bardzo szczegółowa relacja.Śliczne zdjęcia. Piękne miejsca. Oscypki są rewelacyjne(synek ostatnio mi przywiózł).A ostanio jadłam scypki Karkonowskie na trasie do Wodospadu Kamieńczyka, troszkę inny smak, bardziej słońsze,ale też bardzo smaczne

Wycieczka na mapie

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021