Zamek na skale – Trzebieszowice

Komentarze 11
2013-08-15

Udało nam się wyjechać na parę dni. Po ostatnich (niewielkich) kłopotach zdrowotnych, należał się odpoczynek! W dobrej cenie udało się wykupić, na gruponie kilkudniowy pobyt w Trzebieszowicach.

Zamek na Skale, to spore zamczysko rycerskie z XVI wieku. Wielokrotnie rozbudowywane, zmieniane architektonicznie. Głównym inicjatorem przebudowy był kolejny właściciel zamku Georg Olivier baron von Wallis. Podobno jego nazwisko pochodzi od gór w okolicy Walimia.

Obecnie wygląd zamku, oficyny, oranżerii czy dziedzińca jest w stylu renesansowym. Bystrym obserwatorom, nie umknie fakt , że i obecnie prowadzone są tam prace konserwatorskie ; choć musze przyznać w żaden sposób nie zakłócają one ciszy i spokoju chcących uciec od miejskiego zgiełku gości. Kiedyś posiadłości niemieckiego rodu von Reichenbachów.

Całe spore zamczysko wbudowane jest w skalane podłoże , tuż nad malowniczo płynącą przez cześć zamkowego parku rzeczką Białą Lądecką. Piękne widoki na przełom tej czystej górskiej rzeczki są wprost z tarasów ,schodów , krużganków! Do tego spora dawka zieleni i cisza…plus naprawdę przecudne wnętrza zamkowe. Wszystko zadbane, nienaganne. Pięknie i z historią w tle🙂

Do ciekawostek zamkowych zaliczyć niewątpliwie można niewielką, przeszklona oranżerię, w której mieści się restauracja . Strefa SPA natomiast stylizowana jest na termy rzymskie! Trzeba przyznać, że wygląda to oryginalnie i bardzo ciekawie.

Zamek na Skale w Trzebieszowicach odwiedzali znakomici goście. Bywał w nim Wilhelm III – król pruski oraz rosyjski car Aleksander. Chętnie w XVIII i XIX wieku odwiedzali go kuracjusze Lądka Zdroju, który już wtedy był znanym w Europie uzdrowiskiem. Dodatkową w owym czasie atrakcją przyramkową Trzebiesławic był wtedy pokaźny zwierzyniec oraz ogród pełen egzotycznych, nieznanych na tych terenach roślin.

Generalnie Zamek na Skale to nie tylko piękne, historyczne zabudowania i znakomite położenie ale pięć wieków naprawdę barwnej , pełnej zawiłości historii i postać tajemniczej zamkowej Neyi, którą przy …odrobinie szczęścia można zobaczyć podczas nocnego zwiedzania!!!

Zwiedzać można z przewodnikiem, który oprowadza w języku polskim lub angielskim i opowiada bardzo, bardzo ciekawie. Warto posłuchać...

Komentarze

Zostaw swój komentarz

17 sierpień 2013 11:28

Witam gratuluję wypadu i życze dużo zdrówka. Czekam na inne Twoje fajne relacje z wypraw. Fajnie i ciekawie je opisujesz a o fotkach nie wspomnę. 

16 sierpień 2013 19:15

Witamy Mokunke po przerwie ładny zamek znamy go ale jeszcze nie byliśmy ale to kwestia czasu he he  pozdrawiamy.

16 sierpień 2013 18:54

[cytuj autor=' marian']Piękny zamek dla mnie nie znany. [/cytuj]

 To znajac Ciebie Marian (bo ostatnio sporo podrożujesz) ; pewnie niebawem i do zamku na skale dotrzesz.

pozdrawiam🙂

16 sierpień 2013 18:11

Piękny zamek dla mnie nie znany.

16 sierpień 2013 17:23

Sporo, sporo, ja też mam jeszcze kilka zaległych, a nowe się planują 🙂

16 sierpień 2013 09:05

Moi drodzy, też się ciszę, że już jestem tu z Wami 🙂 Bedę starała się wrzucać kolejne wycieczki ale przede wszystkim czytać Wasze relacje , a jest ich sporo.

pozdrawiam krajtroterów🙂

16 sierpień 2013 08:27

super, że wróciłaś, czekamy na relacje, byliśmy w tym zamku kilka dni temu, o czym już pisąłam 🙂

16 sierpień 2013 07:57

Fajnie,że już wróciłaś. Mam nadzieję,że zdrowie dopisuje i poopisujesz nam kolejne swoje wycieczki. Trzebieszowice są warte zwiedzania,kolejne,ciekawe,nieznane mi  miejsce.Pozdrowionka:-)

16 sierpień 2013 06:50

Piękne zdjęcia, nie byłem ale naprawdę ciekawe miejsce.

Pozdrawiam i życzę zdrowia Tadek

15 sierpień 2013 23:00

Elu, dzieki bardzo🙂 jeszcze foty się wgrywają. Tyle wycieczek mam zaleglych do wstawienia. Nie miałam dostępu do neta, grrrr

Ty też widze, ze nie próżnujesz wycieczkowo🙂))

pozdrawiam🙂

15 sierpień 2013 22:47

Super że odpoczełaś, i zdrówka życzę. Zamek piękny, byłam i widziałam .Pozdrawiam

Zwiedzone atrakcje

Trzebieszowice

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 37 000 polubień, a na Instagramie 2 800 Obserwujących.
Copyright 2005-2021