Zakład Wielkopiecowy Bobrza, mokunka
Zakład Wielkopiecowy Bobrza, mokunka

Bobrza – historia Staropolskiego Okręgu Przemysłowego

Komentarze 6
2013-07-17

Trudno tam trafić, choć dojeżdżamy do gminy Miedziana Góra , w której wspomniana Bobrza się znajduje. Pytamy miejscowych pod wiejskim sklepikiem . Dziwią się , że tam chcemy jechać. Oznajmiają wyjątkowo zgodnie , że „tam nic ciekawego nie ma”…

Ponieważ jednak obstajemy przy konieczności dotarcia do tzw dawnego Zakładu Wielkopiecowego w Bobrzy, jakoś nas wykierowują.

Bobrza, mokunka
Bobrza, mokunka

Na miejscu wita nas widok tablicy informacyjnej dość mocno sfatygowanej, ale spokojnie odczytać się da.

Okazuje się, ze wspomniany Zakład Wielkopiecowy był związany z projektem samego Stanisława Staszica ; jako część projektu mającego uprzemysłowić dawne Królestwo Polskie. Ponieważ zakład usytuowany jest na wzgórzu zabezpieczono go ogromnym murem oporowym, który i dziś robi wrażenie. Długość 500 m, szerokość 5 m u podstawy 3, 5 na szczycie! Wygląda jak kamienny kolos. Mur jest czesiowo zrewitalizowany i sam w sobie stanowi obecnie zabytek.

, mokunka
, mokunka
, mokunka

Idziemy dalej, brniemy przez wysokie trawy, zielska , miejscami pokrzywy. Docieramy do sporych ruin. Niegdysiejszy zakład, którego koleje przez całe lata były dość zawiłe ; był na początku zakładem metalowym, później kuźnią aby po 1903 roku stać się tkalnią. Później aż do lat 80-siątych XX wieku funkcjonował jako zakłady dziewiarskie.

Po tym okresie przeszedł w ręce prywatne i podupadał coraz bardziej. Aż wierzyć się nie chce , że uległ takiemu zniszczeniu w ostatnim 30-leciu. Do zakładu należy też tama i zbiornik wodny, który kiedyś podobno spiętrzał wodę na 12 metrów.

Zakład w Bobrzy, mokunka
Zakład w Bobrzy, mokunka

Teren dawnego Zakładu Wielolicowego, państwo wykupiło od prywatnego właściciela i po 2005 roku powoli przystosowywało do ruchu turystycznego.

Generalnie ciekawie to wygląda. Dobrze, ze ocalono go od dewastacji i całkowitego zniszczenia.To częsć naszej historii.

, mokunka
, mokunka
, mokunka
Mur w Bobrzy, mokunka
, mokunka
, mokunka
Bobrza, mokunka
Zakład Wielkopiecowy w Bobrzy, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
18 lipiec 2013 17:05

Nooo  hihihi 🙂 Ubawilyście mnie🙂)). Pana Samochodzika -rzecz jasna czytalam! I owszem ależ to bylo daaawno temu, gdy mialam naście lat! Wtedy też czytalam książki Malgorzaty Musierowicz ; pełne zwrotów akcji i z  doskonale ułożona fabułą...

Może coś zostało we mnie z tamtej nastolatki? I dlatego nurtują mnie takie różne ciekawostki, zwiedzania, podroże 🙂

  Acha z tym, "panem samochodzikiem w spódnicy", to raczej byłoby trudno, ale rozumiem , że to przenośnia 😉 wlaściwie głównie chodzę w spodniach hihihi . Ostatni raz w spódnicy bylam ( hmm ? ) na Hallowen , choć w przebraniu pewnie trudno mnie poznać 🙂))

 

pozdrawiam Was serdecznie "mokunka na wakacyjnych ścieżkach" 🙂

Ostatnio edytowany: 2013-07-18 17:22

Ostatnio edytowany: 2013-07-18 17:24

Danusia
18 lipiec 2013 08:45

Czytało się Pana Samochodzika,a jakże:-) Pomysł na nową odsłonę tej serii "Mokunka na tropie..." bardzo mi się podoba:-)

Anna Piernikarczyk
18 lipiec 2013 06:21

🙂 Spodobał mi się Pan Samochodzik w spódnicy 🙂 Coś w tym jest 🙂

Danusia
17 lipiec 2013 20:48

Następne lokalne odkrycie w twoi wykonaniu:-) Gdzie diabeł nie może tam mokunkę poślę:-) I chwała Bogu! Świetnie!

Ela
17 lipiec 2013 20:36

Swoje relacje powinnaś zaczynać "Mokunka na tropie....." i dodawć czego. Jesteś jak Pan Samochodzik w spódnicy, czytając jego przygody poznajemy ciekawą historię, tak jak czytając twoje relacje. Super, bardzo ciekawe miejsce. Pozdrawiam

Maciej A
17 lipiec 2013 19:33

znów na tropie :-)

pozdrawiam

Zwiedzone atrakcje

Bobrza

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021