Olsztyn-Żarki-Mirów-Bobolice-Złoty Potok-Cżęstochowa

, marian
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Największym celem naszej wycieczki jest Sanktuarium Matki Boskiej Leśniowskiej w Żarkach.Za Częstochową zatrzymujemy się na parkingu w Olsztynie. Obchodzimy tereny ruin zamku i rozkoszujemy się widokami .Potem w Leśniowej idziemy na msze św.. Matka Boska Leśniowska opiekunka rodzin ,która ma wyjątkowy uśmiechnięty wyraz twarzy jest dla nas szczególnie bliska.Dziękujemy za łaski które nam ukazała i prosimy o dalsze.To jej powierzamy opiekę nad naszą rodziną.Przyszedł czas na obiad ,więc udajemy się do pobliskiej restauracji koło basenu Żarkach.Pyszne i tanie obiady- polecam.Posileni wyruszamy do Mirowa. Ruiny zamku są zabezpieczane od zawalenia,co wskazują odbywające się tam roboty budowlane.Przyszedł czas na zwiedzenie pięknego zamku w Bobolicach.Po dwóch latach dużo się tam zmieniło .Piękna droga z parkingu aż pod restauracje pod zamkiem Na zamku już można pochodzić po dziedzincu i komnatach. Dwa lata temu zwiedzanie było ograniczone a bilet kosztował tyle samo.Po kawie w restauracji obok udajemy się do Złotego Potoku.Jest tam dużo ciekawych miejsc ale z braku czasu odnadujemy tylko Brame Twardowskiego,Dworek Krasińskiego i Pałac Raczyńskich.Wracając przez Częstochowę nie mogliśmy się oprzeć by nie wstąpić na Jasna Górę. Szczęśliwi z udanego i pogodnego dnia wracamy do domu. Ostatnie kilometry towarzyszy nam straszna burza i ulewa.

, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
, marian
Komentarze 5
2013-06-09
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Gabriela Jaworowska
16 czerwiec 2013 11:34

witam...a u Ciebie piekna wycieczka, a jakie fotki, to naprawdę piękne górki a skałki...własnie przygotowuję wycieczkę z tych pieknych terenów...

marian
10 czerwiec 2013 20:23

Mi to nie grozi bo już się zaraziłem. Pozdrawiam wszystkich.

Maciej A
10 czerwiec 2013 18:53

Trzeba uważać,

Jura jest mocno zakaźna :-)

pozdrawiam

Anna Piernikarczyk
10 czerwiec 2013 17:29

No też się ucieszyłam super! Piękna wycieczka

Krzysztof Dorota
10 czerwiec 2013 17:08

Wow !!! Marian zaraził się Jurą super pozdrawiamy

Wycieczka na mapie

Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2024