, mokunka
, mokunka

Solina zimową porą

Komentarze 9
2013-03-20

Tegoroczna zima, dłuuuuga, ba chyba za długa. Ma jednak pewne zalety. Można obejrzeć w zimowej , białej szacie miejsca, które znam z letnich pobytów. Bieszczady! Może nie całe bo to spory i ciekawy turystycznie obszar. Nie mniej jednak pewną jej cześć Solinę i Polańczyk. Malowniczo położone nad brzegami Jeziora Solińskiego.


Jeziora, które powstało poprzez zalanie sporego wiejskiego obszaru w Bieszczadach, w 1968 roku. Spiętrzono wody Sanu, który bardzo często powodował powodzie i podtopienia. Choć zbiornik Jeziora Solińskiego pierwotnie był planowany jako zbiornik retencyjny i przeciwpowodziowy; to niejako przy okazji stał się on wielką atrakcja turystyczną.

tuż przy parkingu, koło zapory, mokunka
tuż przy parkingu, koło zapory, mokunka


Nad jego brzegami wyrastały - prawie 🙂 jak grzyby po deszczu) -ośrodki wypoczynkowe-typowe molochy przełomu lat 70 i 80 XX wieku. Nie tylko -rzecz jasna -bo są również pensjonaty, ośrodki campingowe, kwatery prywatne, hotele i …sanatoria. Bowiem Polańczyk , obecnie ma wydzieloną dzielnicę- zdrój.Z dużą ilościa sanatoriów dla dorosłych i dla dzieci o różnorodnym profilu leczniczym.


Jednak brzegi Jeziora Solińskiego to istny raj dla wodniaków ; w szerokim znaczeniu tego słowa. Przystani nad brzegami nie brakuje. W sezonie letnim można wypożyczać rowery, łódki i oczywiście płynąć statkami wycieczkowymi.

prawie wszystkie budki zamknięte, mokunka
prawie wszystkie budki zamknięte, mokunka


Ponieważ byliśmy w porze gdy wszystko pokryte było białym puchem , muszę powiedzieć , że sam dojazd do Soliny (od strony Leska) najłatwiejszy nie był. Zwłaszcza jego końcowy odcinek ; gdzie w pewnym miejscu ledwie dostrzegalny był znak …oznaczający , że wjazd jedynie z łańcuchami na kołach. Zatrzymaliśmy się na chwilkę i w tym czasie minęło nas kilka samochodów , zdecydowanie bez łańcuchów. Pojechaliśmy i fakt, ze na jezdni asfaltu widać nie było –dotarliśmy!


Parking tuż pod zaporą prawie puściuteńki (a w lecie dosłownie szpilki wcisnąć się tam nie da!), aczkolwiek odśnieżony w niewielkim stopniu. Za to tzw ”pani parkingowa” wyrosła przed nami dosłownie spod ziemii a raczej spod śniegu, hahaha . Po uiszczeniu stosownej opłaty mogliśmy powędrować na zaporę. Może , nie tak od razu bo trzeba było przewędrować przez „szpaler” drewnianych budek z …pamiątkami (?!) a raczej sprzedających tzw ”szwarc, mydlo i powidło”. Na szczęście zimową porą większość z nich było zamkniętych. Obecny –rzecz jasna góral z oscypkami, w końcu w Bieszczadach wypasane są owce.

, mokunka
oscypki w ciągłej sprzedaży, mokunka
główne wejście na zaporę zamknięte, można wejść jedynie boczna bramką, mokunka


Widok, z zapory przepiękny, w ten zimny acz słoneczny dzień! Korona zapory zaśnieżona. Dreptaliśmy po bielusieńkim śniegu.Turystów niewielu. Można było spokojnie robić foty ; nikt nie wchodzi w obiektyw 🙂 Wody jeziora wydają się niebiesko-granatowe. Rozciągające się w promieniach zimowego słonka daleko, daleko prawie za horyzont. Widok przepiękny! Gdzie - niegdzie niewielkie kawałki kry lodowej, unoszą się na tafli wody.
Spacerujemy dalektując się widokami. Zapora- największa w Polsce ma aż 664 długości i aż 82 wysokości. Robi wrażenie!


Dodam jeszcze, że gdy byliśmy nad Soliną , latem 2 lata temu , udało nam się być na wycieczce w elektrowni pod koroną zapory. Zwiedzanie grupowe z przewodnikiem. Monumentalne, arcyciekawe , warte zobaczenia !

info o zaporze, mokunka
info o zaporze, mokunka

, mokunka
resztki kry na tafli jeziora, mokunka
, mokunka
Solina zapora, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
elektrownia przy zaporze, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
helikoptery przy elektrowni, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
końcowa cześć zapory, prawie nieodśnieżona , mokunka
sprzęt pływający czeka na sezon.., mokunka
, mokunka
Polańczyk-ta i pozostałe foty, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
nie da się dotzreć do przystani, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Danusia
02 listopad 2014 20:10

Jakże odmienne widoki Jeziora Solińskiego:-) Aż zapragnęłam wyjechać w góry zimą,nigdy nie byłam, zawsze jeździliśmy latem. Piękne fotki!
 

toja1358
23 marzec 2013 19:46

Mokusiu! Wycieczka przecudna, zima jak się patrzy! Fakt, że stanowczo za długo trwa, ale na Twoich fotach fajnie się ją ogląda 🙂.

Pozdrawiam

Roman Świątkowski
23 marzec 2013 07:56

Co ja mogę napisać jak już wszystko o tej wyciecce zostało napisane. Mokunko krótko suuppperrroowo!!!. Pozdrawiam

Zdrach
22 marzec 2013 23:35

Piękna ta zimowa sceneria

mokunka
21 marzec 2013 13:23

Racja , Aniu dni pochmurnych tej zimy bylo naprawde dużo-za dużo. Nam jednak udał sie ten zimowy wekend nad Solina, moroźny lecz słoneczny.

pozdrawiam🙂

Anna Piernikarczyk
21 marzec 2013 10:52

Piękna relacja, chyba pierwsza oglądałam Twoją wycieczkę, ale nie było jeszcze zdjęć i chciałam wejść póxniej pooglądac galerię i zagłosować... i umknęło mi 🙂

Piękna Solina, zima, jak jest piękna to ma swój niepowtarzalny urok, ale tej zimy tak mało było takich ładnych dni. Od stycznia mówimy w domu, że taka całkiem bez słońca ta zima, a kilka dni temu nawet w Fakatch o tym mówiono, że pod tym względem tegoroczna zima jest rekordowo zła!

Na szczęście się kończy i oby juz tylko kwieciste wycieczki były 🙂

mokunka
20 marzec 2013 22:01

Dorka i Krzych, Danusiu - macie rację pieknioe wygląda zimą Solina.

pozdrawiam🙂

Krzysztof Dorota
20 marzec 2013 18:18

Fajna relacja, piękne zdjęcia, super , fajne klimaty pozdrawiamy

Danuta
20 marzec 2013 15:57

Świetna relacja Mokunko i nietypowo pokazana Solina z okolicą. Śnieg taki biały, że aż skrzy! Na jednym ze zdjęć widziałam zdajsie Zimę jak na krze płynęła do morza. Nareszcie! bo dziś pierwszy dzień wiosny! Pozdrawiam :-)

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Polańczyk

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021