Muzeum Zofii Kossak Szatkowskiej
Muzeum Zofii Kossak Szatkowskiej

ROWEREM DO BRENNEJ

Komentarze 3
2012-07-22



kościół  Wszystkich Świętych i odpust
kościół Wszystkich Świętych i odpust

Po niedzielnej kawce i ciasteczku, na rowerek, tylko gdzie się wybrać, bo planów wiele. Na niebie chmury, ale nie takie deszczowe, pogoda rześka, może trochę za duży wiatr, ale wybieram Brenną. Ale drogą a nie wałem nad Wisłą a później Brenicą, zahaczam o Kossakówkę,w Górkach Wielkich bo to moje ulubione miejsce, więc spacer po parku, a że muzeum Zofii Kossak Szatkowskiej otwarte, więc zwiedzam, bo kiedy byłam, oj bardzo dawno temu…, ale szkoda po ostatniej kradzieży oczywiście nie wykrytej nie można we wnętrzach fotografować. Muzeum mieści się w dawnym Domku Ogrodnika, w którym pisarka żyła od 1957 do 1968, a założone w 1970 przez męża Zygmunta Szatkowskiego.



Zwiedzanie rozpoczyna się w kuchni, przechodzi się do pokoju biograficznego, gdzie kiedyś mieściła się sypialnia. Korytarz to pomieszczenie wystaw czasowych i gdzie wyeksponowano ocalałe z pożaru drzwi wejściowe pałacu.

Gabinet pisarki został zachowany tak jak za jej życia,jadalnia i zwiedzanie kończy się znów w kuchni… wszystkie pomieszczenia ozdobione pamiątkami, zdjęciami i obrazami rodzinnymi.



Po zwiedzeniu muzeum na rowerek i do centrum Górek Wielkich gdzie przy kościele Wszystkich Świętych odpust, spacerek miedzy straganami i jeszcze do stadniny Pana Matuli popatrzeć na koniki i dalej do Górek Małych obejrzeć Chatę Chlebową…zamknięta.

stadnina koni u Matuli Górki Wielkie
stadnina koni u Matuli Górki Wielkie

Dalej pędzę na rowerku do Brennej Spalonej gdzie już piechotką mam zamiar zwiedzić Dworek Myśliwski Kończakówka, który stoi na stoku Czupla 736m. wzniesienie w paśmie Błatniej. Dwór Myśliwski z 1924r.Brunona Kończakowskiego zbudowany z drzewa limbowego i modrzewiowego sprowadzonego z Alp włoskich i austriackich i budowany przez cieśli cieszyńskich bez użycia gwoździ.

Obok kaplica św. Huberta wybudowana z piaskowca breńskiego z pięknym witrażem świętego z jednorożcem.

Jakieś miejsce na trasie wycieczki
Jakieś miejsce na trasie wycieczki

Cóż, znowu pech drzwi pozamykane, pukam, dzwonię, nie ma nikogo, a szkoda, bo wnętrza piękne.

Więc dalej do centrum połazić po Brennej wśród turystów, zjeść kanapkę ze smalcem i ogórkiem w Koziej Chacie i z powrotem do Skoczowa.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
27 lipiec 2012 23:09

ladna wypreawa z ciekawymi  ujeciami. 

dworek mysliwski i  kaplica Sw. Huberta super.

 

Pozdrawiam Karol

toja1358
24 lipiec 2012 22:51

Fajna wyprawa i ciekawe obiekty po drodze. Spędzałam dwa lata temu urlop w Wiśle, ale w Brennej nie byłam, a szkoda, bo widzę, że warto. Szkoda tylko, że nie wszędzie można zajrzeć do środka.

Pozdrawiam

 

Anna Piernikarczyk
24 lipiec 2012 11:56

Świetna wyprawa, z tymi kaplicami i kościołami niestety tak jest, że często nie można zajrzeć do środka. Już pojawia się czasem możliwośc zajrzenia choć z końca kościoła, a reszta jest zamknięta, w ten sposób warto byłoby wprowadzić w wiekszości tego typu obiektów możliwośc obejrzenia wnętrza.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Górki Wielkie

Górki Małe

Brenna Spalona

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021