Czarny Staw Gasienicowy

Komentarze 15
2012-03-25

Przyszedł w końcu czas na wędrowanie po Tatrach. Jeszcze nie po tych wysokich ,ale trasa na rozgrzewkę niezła i bardzo piekna widokowo, a i pogoda dopisała mimo prognoz o mocnym wietrze. Ale do rzeczy !



Rozpoczynamy w Kuźnicach ,gdzie po wykupieniu biletu do Tatrzańskiego Parku Narodowego ,ruszamy niebieskim w kierunku Boczania (1224 mnpm) i dalej na Skupniów Upłaz. Początkowo planowaliśmy pójść przez Dolinę Jaworzynki, ale ze względu na II stopień zagrożenia lawinowego ,postanawiamy wybrać bezpieczniejszy wariant i na Przełęczy Miedzy Kopami (1499 mnpm) upewnimy się ,że ewentualny powrót przez dolinę będzie bezpieczny.Na Przełęczy robimy krótką przerwe śniadaniową. Tu wtrącę ciekawostkę - Kopa Magury , Mała Królowa Kopa , Wielka Królowa Kopa - nazwy czasami mylą ! Te szczyty wymieniłem od naj.......wyższego do najniższego ,choć nazwy mówia co innego. Nawet Mi rym wyszedł!!!

Po małym conieco zmierzamy w kierunku Hali Gąsienicowej i ten akurat odcinek zimą podoba mi się bardziej niż latem. Teraz widok mamy na każdą stronę ,a w lecie wijemy się ścieżką poprzez gęste kosówki. Na Hali postanawiamy,że schronisko odwiedzimy w drodze powrotnej i od razu ,dalej niebieskim , ruszamy nad Czarny. Szlak ten wiedzie przez teren lawiniasty zboczmi Małego Kościelca i mimo tego,że ścieżka jest tym szlakiem przetarta ,obieramy wariant bezpieczniejszy i schodzimy ze szlaku bardziej w dół by uniknąć potencjalnego zagrożenia,. Jest to trasa bardziej męcząca ale daje do myślenia napotkany po drodze pomnik M. Karłowicza (lawina).



Docieramy bezpiecznie na miejsce i robimy 15 minut dla zdrowia ( piwko )! Tutaj też przy okazji wspólnej fotografi spotykamy znajomych z PTT Nowy Sącz i zagadujemy się nico. Pora wracać ,bo i brzuch domaga sie czegoś ciepłego. Tą samą trasa docieramy do schroniska Murowaniec i patrząc na liczbę turystów napotkanych na szlaku baliśmy się ,że trzeba będzie jeść w spartańskich warunkach , a tu ci niespodzianka, ludzi owszem sporo ale wiekszość z jakimś napojem przed schroniskiem tak więc bez problemu zjedliśmy przy stole jak cywilizowani turyści.

Wracamy niebieskim na Przełęcz miedzy Kopami ipostanawiamy zejść żółtym do Doliny Jaworzynki. Po drodze pozwoliłem sobie ( nagły przypływ inteligencji) na mały żarcik ze spotkanych turystek. Mijając się i po geście pozdrowień ,dziewczyny zapytały mnie czy Im zrobię zdjęcie. Zgodziłem się . Wyciągłem MÓJ aparat pstryknołem i poszedłem dalej. Jakbyście widzieli ich zaskoczone miny, tylko widoki na trasie mogły się z nimi równać! Oczywiscie zaraz sie wróciłem i zrobiłem Im zdjęcie także ich aparatem. Trochę sie pośmialiśmy.



Docieramy do Kuźnic i żegnamy sie z Tatrami do 15 kwietnia (Wołowiec Mi się marzy).

Ps.; Zapomniałem powiedzieć o smakowitości i obsłudze w schronisku a zawsze to robię.

Gorąco polecam!!! Jedzenie wyśmienite ( żeberka w kwaśnicy), piwo świeże i zimne jak należy ( nie jak na Baraniej ostatnio ) , no iobsługa bardzo sympatyczna i rozmowna ( już dawno tak długo nie rozmawiałem ze sprzedawcą i nie był to efekt wypitego piwa).

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Barsolis Karol Turysta Kulturowy
28 grudzień 2012 11:32

witam .

póżno  zobaczylem twoja wyprawe w Tatry .

Zawsze jak widze takie wyprawy , to łza kreci sie w  oku . 

Juz z 5 lat nie bylem w Tatrach ,

ale może w  2013 r.znowu zawitam  ,

hej gdzies tam  na : Kozie Wierchy ,Zawracie ,  moze nawet Rysy .

 

Pozdrawiam Ciebie , góry w tym Tatry .

"stary"   górski wędrowiec    Karol Barsolis

 

 

Ostatnio edytowany: 2012-12-28 11:42

Gabriela Jaworowska
31 marzec 2012 16:17

Oj, Wołowiec też mi się marzy...może kiedyś... ja zawsze mam smak na kwaśnicę w górach.

Wspaniałe zdjęcia, pięknie opisana, tylko pozazdrościć takiej wyprawy...pozdrawiam turystycznie🙂))

Roman Świątkowski
29 marzec 2012 12:45

[cytuj autor=' Krzysztof'] .... Oj, warto było🙂 Budzisz zazdrość o Tatry, bo jak słusznie napisał Stasio, majestatu im nie brakuje..... [/cytuj]

zgadzam się z Krzysiem i oczywiście "szacun", "czapki z głów" dla Ciebie Pawle jak i dla tych którzy wędruję po Tatrach.

Anna Piernikarczyk
29 marzec 2012 10:57

No na początku 2 zdjątka tylko były, ale teraz piękna galeria - SUPER!

Adam Prończuk
29 marzec 2012 07:41

Pogoda w nagrodę dla optymistów i poprawnych turystów.Pięknie!

Jerzy J.
28 marzec 2012 10:26

... warunki wymarzone, trasa na "przetarcie" też, chociaż pisząc o pomniku poświęconemu Karłowiczowi widzę, że Wiesz co to góry......./cyt.:" gdy człowiek czuje się jak karzeł, wobec ogromu gó r" ... / ......... pozdrawiam Jerzy

Krzysztof
27 marzec 2012 21:44

 Na głównej stronie, wśród zdjęć z nowych wycieczek, zobaczyłem jedno tak ładne, że kliknąłem i obejrzałem i przeczytałem. Oj, warto było🙂 Budzisz zazdrość o Tatry, bo jak słusznie napisał Stasio, majestatu im nie brakuje.

Wyobrażałem sobie miny tamtych dziewczyn! Faktycznie, dowcip zrobiłeś im przedni. Jeśli to te ze zdjęcia, to trzeba powiedzieć, że miłe dziewuchy.

toja1358
27 marzec 2012 21:43

Piękna wycieczka, Pawle! Szlak  jeszcze zupełnie zimowo wygląda. Szłam nim wiele razy, ale nigdy w śniegu. Fotki super!

Pozdrawiam


27 marzec 2012 20:18

Miło zobaczyć Tatry. To jednak jest klasa, ten ich majestat, co zresztą pięknie pokazałeś. Pozdrawiam

mokunka
27 marzec 2012 20:18

Paweł , racja obfociłeś przecudnie a ile połaziłeś! Super! Na 5.Tu wiosna , a tam -jak w krainie wiecznych śniegów🙂)) I powtórze po raz któryś, że zazdraszczam kondycji.Ojjj, żebym ja mogła łazić po górach! Niestety z moją astmą-to se ne da, cóz...ale poczytać i obejrzeć zawsze chętnie! pozdrawiam🙂))

Ostatnio edytowany: 2012-03-27 20:28

Danuta
27 marzec 2012 19:48

Oj tak Pawełku, masz rację! Zapatrzyłam się na widoki i stąd gafa. Przecież sezon już dawno rozpocząłeś.

Hmmm Tatry Zachodnie: Grześ- Rakoń-Wołowiec - już się cieszę na Twoją relację. Będę mogła powspominać. Pozdrawiam :-)

Paweł Gąsiorek
27 marzec 2012 19:39

Poprawka Danutko!!!!!!! Inauguracja w Tatrach!!!!

 

Danuta
27 marzec 2012 17:03

Świetna inauguracja sezonu Pawle! Widoki przepyszne, a ośnieżone taterki urokliwe. Relacja częściowo rymowana, jak zwykle ze sporą dawką dobrego humoru- oczywiście na 5! Pozdrawiam wiosennie :-)

Paweł Gąsiorek
27 marzec 2012 16:21

Cieszę się ,że mogłem to obfocić!

Krzysztof Dorota
27 marzec 2012 14:53

No Paweł widoki nieziemskie aż się dusza cieszy patrząc na te zdjecia super 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021