Bez łazikowania

Komentarze 15
2012-03-09

Piszę parę słów trochę się tłumacząc z braku aktywności, a bardziej dzieląc z Krajtroterami radością. Brakuje mi nieco Beskidu i innych stron zwiedzania. Z drugiej strony cieszy matkowaniem małemu towarzyszowi przyszłych wypraw. Nasz mały przyjaciel zwie się w tłumaczeniu Wzgórze i będzie z nami w relacjach na Polskich Szlakach 2012 i oby jak najdłużej. Pozdrawiam. Adam



Komentarze

Zostaw swój komentarz

26 marzec 2012 21:19

Witaj, Adamie.

Tłumaczenie przeczytałem, daję usprawiedliwienie z nieobecności🙂

Gdy nasz pies umarł po 12 latach bycia z nami, żona popłakała się, mnie też niewiele brakowało, i wspólnie uznaliśmy, że nie wieźmiemy już psiaka do domu. Ale krótko później żona przygarnęła kotka. Ma na imię Kotek. Fajny jest, chociaż jak to kot, trzyma trochę dystansu. W domu, w którym są zwierzęta, inna jest atmosfera. Trudno byłoby mi wytłumaczyć tą odmienność, ale niewątpliwie jest.

Może dlatego ją wyczuwam, że należę do grona tych, którzy w zwierzętach widzą naszych braci mniejszych.

Adamie, cieplutkie pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich członków rodziny🙂

15 marzec 2012 12:44

Toju! Jestem pod wrażeniem! Szcunek dla Twoich Dzieci, ale również i dla Ciebie. Bo to Ty nauczyłaś ich wrażliwości na los wobec "braci mniejszych" Pozdrawiam wiosennie :-)

15 marzec 2012 10:18

Piękna epistuła! Szacunek wielki dla dzieci!

Własnie zawożę Hilla do mamy🙂

15 marzec 2012 08:44

[/cytuj] Nie zdecydowalaś się na kolejną psinkę? Przed miesiącem musialem pożegnać kumpla 11 lat. [/cytuj]

Adasiu! Mieszkam w bloku, pracuję na pełnym etacie i chociaż bardzo chciałabym przygarnąć jakieś psiejstwo, to poczekam z tym parę lat do emerytury 🙂. Moja Diana była znajdą przyniesioną do domu przez syna i była z nami 16 lat. Teraz moje dzieci przygarniają psy. Jednego odkupili od wiejskiego chłopaka. Był to szczeniaczek (dziewczynka🙂), który wymagał operacji  bioder, żeby mógł chodzić. Teraz ma już 7 lat i jest wspaniałą i wierną psiną. Drugiego przygarnęli ponad rok temu, z azylu. Miał urwany ogon, poszarpane ucho i cały był pokiereszowany. Jest szalony i kochany. Syn natomiast przygarnął z azylu psinkę, której nikt nie chciał - wracała dwukrotnie do azylu, bo sikała w domu. Bardzo długo trwało zanim sie oduczyła. Jest przyjacielska i przytulalska 🙂. Zakopuje jedzenie na zapas w łóżku.

No i jest jesazcze żółw Tadzik znaleziony na leśnej drodze.  Dzieci mieszkają blisko więc mam zwierzątka niejako pod ręką...

Uff, ale epistoła mi wyszła 🙂))

Ostatnio edytowany: 2012-03-15 08:45

14 marzec 2012 23:18

[cytuj autor='Siemomysła Anna'] Piękny jest! A mądry? 😉 Pozdrowienia! [/cytuj]

Mądry? Przebiegły, nieznośny urwis🙂 Pozdrawiam

14 marzec 2012 23:17

[cytuj autor=' toja1358'] Przecudny słodziaczek! Adasiu, życzę dużo cierpliwości w wychowywaniu nowego Krajtrotera 🙂)) A to zdjęcie mojej kochanej psinki, która, niestety, odeszła  przed pięcioma laty. Ostatnio edytowany: 2012-03-14 21:43[/cytuj]

Nie zdecydowalaś się na kolejną psinkę? Przed miesiącem musialem pożegnać kumpla 11 lat.

14 marzec 2012 21:36

Przecudny słodziaczek! Adasiu, życzę dużo cierpliwości w wychowywaniu nowego Krajtrotera 🙂))

A to zdjęcie mojej kochanej psinki, która, niestety, odeszła  przed pięcioma laty.

Ostatnio edytowany: 2012-03-14 21:43

14 marzec 2012 20:58

Piękny jest! A mądry? 😉 Pozdrowienia!

12 marzec 2012 20:27

Dziękuję za miłe opinie i pozdrawiam Waszych pupili.

12 marzec 2012 17:48

Słodziak, uroczy czworonożny krajtroter ! Wierzę, że niejedno wzgórze i niejeden szczyt razem zdobędziecie. Cieszę się Twoją Adasiu radością i pozdrawiam :-)

11 marzec 2012 21:52

Stasiu śliczny króliczek🙂))

Miałam kiedys świnkę morską -rozetkowa. Była śliczna,grzeczna łazikowala po mieszkaniu jak mały piesek((!). Śmieszna , potrafiła godzina siedzieć jak maskotka jeśli obok był ktoś z domowników. Jednak gdy usłyszała sypanie jej nasionek do jedzenia, wydawala pociesznie dźwięki i natychmiast pędem biegła do swojej klatki, którą cały dzień miała otwartą. Tylko na noc zamykaliśmy. Tu fotka jak siedzi na parapecie , tuz obok biurka 🙂

Ostatnio edytowany: 2012-03-11 21:54

Ostatnio edytowany: 2012-03-12 15:13

11 marzec 2012 21:52

Perełka prawdziwa królowa Staś! 

Gość
11 marzec 2012 21:17

Czworonożny Przyjaciel Wędrówek - to jest to. Gratuluję decyzji. Sam nie mogę mieć psa, bo trzymanie w małym mieszkaniu w bloku to w sumie jest męczące dla psa. Pies musi się wybiegać, mieć swój teren. Za to moje mieszkanie jest w sam raz dla królika, dla mojej Perełki.

11 marzec 2012 20:32

Pozdrawiam Adaś, a piesek podobny jak...komisarz Alex 🙂

Ostatnio edytowany: 2012-03-11 20:37

11 marzec 2012 19:36

Słodki 🙂 To fajnie, że mamy nowego Krajtrotera 🙂

Zwiedzone atrakcje

dom

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 37 000 polubień, a na Instagramie 2 800 Obserwujących.
Copyright 2005-2021