Kościół powstał wyłącznie z drewna, słomy i gliny
Kościół powstał wyłącznie z drewna, słomy i gliny

Jawor- miasto Pokoju i Chleba

Komentarze 15
2011-07-31

Pora odkurzyć domowe archiwum i powrócić do ubiegłorocznych wycieczek.



Lipiec 2011- wyruszamy na wakacje. Z Tychów w kierunku Wrocławia. Chmury nisko, ciągle pada, perspektywy lepszej pogody dość smętne, ale jesteśmy dobrej myśli. Na parkingu przy oznaczeniu „wyjazd 275”- pora na śniadanie. Od kiedy powstała nowa trasa, a wraz z nią zadbane parkingi przy których można się zatrzymać, podróż jest zdecydowanie wygodniejsza. Oczywiście mamy własne bułki, a w termosie wrzątek. Zwyczajowo parzymy wedle uznania kawę lub herbatę. Lubimy być niezależni.

galeria we wnętrzu Kościoła
galeria we wnętrzu Kościoła

Wjeżdżamy na teren woj.opolskiego gmina Ujazd- dalej pada. Wokół bardzo rozległe tereny, mało zabudowań. Po lewej Góra św. Anny – cała w deszczu. Obserwuję okolice, przyglądam się ptakom siedzącym na liniach elektrycznych, czas szybko mija.



Mijamy A4 Wrocław i na rozjeździe Kostomłoty obieramy kierunek Strzegom. Chmury bardzo nisko, ale przestaje padać. Dobra nasza!

Wokół pola, pola… na horyzoncie drogi wyznaczane przez topole. A może odwrotnie? nie wiem. Mijamy Jaroszów i Kopalnię odkrywkową glin ogniotrwałych „Stanisław”



Teraz Strzegom. W oddali duże kopalnie granitu strzegomskiego. Robią wrażenie!

Jawor- kamienice na Rynku
Jawor- kamienice na Rynku

Podziwiamy malowniczy krajobraz związany z łagodnością wzniesień i rozległymi widokami. Mijamy kolejne urokliwe wsie. Domostwa zbudowane są wzdłuż potoku i połączone drogą. Za domami ciągną się prostopadle do nich długie i wąskie pola. Dojeżdżamy do celu czyli miejscowości Jawor.

Jawor- to niegdyś główna siedziba książąt świdnicko-jaworskich, dzisiaj stolica powiatu, „Miasto Chleba” – skarbnica dziedzictwa kulturowego. Wśród jego zabytków króluje perła architektury, XVII-wieczny ewangelicki Kościół Pokoju p.w. Ducha Świętego, wpisany w 2001 r. na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Kościół Pokoju powstał w latach 1654-1655 jako budowla nietrwała, nie przypominająca wyglądem kościoła, wyłącznie z drewna, słomy i gliny. Jak nakazał habsburski cesarz Ferdynand III. Kościół miał powstać poza murami miasta, z materiałów używanych do budowy stodół i chlewów, co podkreślało lekceważące podejście do idei głoszonych przez Marcina Lutra. Dodatkowym warunkiem był brak wieży, co z jednej strony nadawało bardzo niska rangę tej budowli z drugiej zaś, podkreślało poddanie się woli cesarza i pełną akceptację jego rozkazów. Glinę w ostatnich latach zamieniono na cegłę. Wygląd zewnętrzny nie sugeruje zachwycającego kolorami i kształtem barokowego wnętrza. Z zewnątrz kościół przypomina stodołę. W środku mieści sześć tysięcy ludzi. Zachwyca precyzją szkieletowej konstrukcji i zaskakującym bogactwem malowideł znajdujących się na emporach. Można ją studiować godzinami, zupełnie jakby wewnątrz czas płynął zupełnie inaczej.

parking
parking

Po wykupieniu biletu /4,-ulgowy, 8,- normalny/- rozpoczęliśmy zwiedzanie.

Do zwiedzania dołączona jest słuchowa opowieść o historii kościoła. Z głośnika przekazywane były cały czas informacje na temat oglądanej budowli. W przerwach- dyskretna muzyka. Można się było zapomnieć. Cztery piętra galerii wszędzie zdobione, robią ogromne wrażenie. Wnętrze kościoła jest bardzo mocno oświetlone, dzięki czemu staram się uchwycić jak najwięcej szczegółów. Ambonę podpiera Anioł trzymający otwartą księgę z napisem „Wieczna Ewangelia”. Barokowe snycerstwo zdobi chrzcielnicę i cztery konfesjonały. Ołtarz, chrzcielnica, wielka hala malowniczo ozdobiona pięknymi galeriami. Całość przykrywa sklepienie kasetonowe ozdobione dekoracją malarską.

Obchodzimy Kościół, wokół płyty nagrobne w języku niemieckim. Odpoczywamy chwilę w pobliskim Parku Pokoju.

Jesteśmy już trochę głodni. W Jaworze nietrudno znaleźć restaurację czy pizzerię, na przykład w pięknym, zabytkowym rynku. Centralne miejsce jaworskiego rynku zajmuje neorenesansowy ratusz, wraz z 65 m wieżą. Na II piętrze ratusza znajduje się Sala Rajców z pięknymi witrażami wykonanymi w 1897 r. w Królewskim Instytucie Malarstwa Szkła w Berlinie. Rynek otaczają domy mieszczańskie z arkadami. W pierzei południowej znajdują się najstarsze domy pochodzące z XVI, XVII i XVIII w.

zaskakującym bogactwem malowideł znajdujących się na emporach
zaskakującym bogactwem malowideł znajdujących się na emporach

Z Rynku tylko krok do gotyckiego kościoła św. Marcina, Patrona Miasta. Miasta które było przecież stolicą niezależnego, bogatego księstwa! Ślady dawnej chwały wciąż są tutaj widoczne. Warto zobaczyć wspaniały portal ze św. Marcinem i barokowy ołtarz św. Jana Nepomucena w którego konstrukcji wpisano całą historię męczennika.

Niezwykle cenny jest ten najstarszy w mieście, gotycki kościół, z wyposażeniem barokowym .Patrona miasta obejrzeć można na rzeźbach w bocznym ołtarzu, południowym portalu i herbie miasta.

Jawor- podcienie na Rynku
Jawor- podcienie na Rynku

Ponad 760-letni Jawor jest jedynym z najpiękniejszych miast na Dolnym Śląsku. Każdy, kto przyjedzie do Jawora, nie może oprzeć się urokowi jego wspaniałych zabytków. Jawor znajduje się wśród nielicznych polskich miast, które mogą pochwalić się zabytkami wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Każdy, kto odwiedzi Jawor choć raz, zachowa w pamięci urodę tego piastowskiego miasta.

W Jaworze byłam po raz pierwszy, ale nie ostatni. Cieszę się, że znalazł się na szlaku mojej wakacyjnej wyprawy. Jestem nim zauroczona i pewnie jeszcze tam wrócę.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

03 kwiecień 2012 09:30

Jawor w twojej wycieczce robi wrazenie , ze az lzy  z oczy plyna  sama. Piekna wycieczka. Jade jade tam  .Pozdrawiam i daje 5  . Janek

10 styczeń 2012 22:56

Agato już służę informacją:

Każdego roku od maja do września w Jaworze organizowane są Koncerty Pokoju. Odbywają się one w zabytkowych wnętrzach zaprezentowanego przeze mnie Kościoła Pokoju. Kameralna muzyka jest w wykonaniu najlepszych artystów z Polski, Czech i Niemiec. Od tych właśnie koncertów organizowanych w tym szczególnym miejscu przyjęła się nazwa Jawor- miastem Pokoju.

Z tego co mi wiadomo- w Polsce są tylko dwa Kościoły Pokoju: w Świdnicy i właśnie w Jaworze. Miałam szczęście być w jednym z nich. Pozdrawiam :-)

Gość
10 styczeń 2012 21:41

Dlaczego akurat "miasto pokoju"? jakoś nie slyszalam.Dziwnie brzmi.

10 styczeń 2012 15:07

Danusiu, sądze, że wiosną i   na działkę i na wyprawy czas znajdziesz🙂 mysle, że ci się to uda  pogodzic i oczywiście nie mozesz wtedy tu nas zaniedbać, oooo mowy nie ma! Odnoszę wrażenie, że nie pracujesz zawodowo (lecz może sie myle), wiec napewno przy porannej kawie na forum zajrzysz🙂)) zanim udasz sie do... hmm prac polowych na działce🙂 Najpierw lista obecności  na PSz -Danusiu, hihihi, pamiętaj🙂

I wrzucaj te twoje "wspomnieniówki" .Fajnie sie czyta i ogląda. pozdrawam 🙂))

10 styczeń 2012 10:36

Tak jak Toja i wiele innych kobiet nie dysponuję na tyle czasem, aby zaraz po powrocie z wyprawy przygotować zdjęcia i relację. Mam dopiero teraz możliwość wrócić do wspomnień i zarchiwizowanych zdjęć. Jest ich wiele- krajowych i zagranicznych też. Dlatego proponuję niech każdy robi- jak mu wygodniej : Panowie na bieżąco przekazują relacje, a Panie wg uznania. Zresztą moja aktywność na forum pewnie skończy się z wiosną kiedy nadejdzie dla mnie czas na pielęgnację działki.

Toja! Z niecierpliwością będę oczekiwała Twoich wspomnień z Austrii. Dzięki Tobie dowiedziałam się jak tam pieknie i nie wykluczone, że kiedyś podążę Twoim śladem. Pozdrawiam :-)

10 styczeń 2012 00:24

Myślę, że możemy wybaczyć NASZYM MIŁYM PANOM lenistwo 🙂)) Ja to doskonale rozumiem, bo od kilku miesięcy staram się zmobilizować do wrzucenia dalszego ciągu austriackich wspomnień. Cudowna Droga Alpejska wiodąca do lodowca, bajeczne Hallstat, najwyższy wodospad w Alpach...ech... może chociaż część wrzucę, tylko muszę przechwycić zdjęcia z filmu i poprawić jakość. Bardzo ciekawe miejsca, może ktoś zechce podążyć moim śladem? No więc Panowie na trasy i prosimy o aktualne relacje! Panie też w teren w miarę możliwości, ale jak to już płeć piękna ma w naturze - ODDAJMY SIĘ WSPOMNIENIOM!

Pozdrawiam Krajtroterów płci wszelakiej 🙂))

10 styczeń 2012 00:00

I ja chyba nie podołam przeszłości. Ze Skandynawii 2011 mam 1000 zdjęć nie obrobionych. Jak nie zrobię relacji w ten sam dzień to klapa. Po tygodniu zapominam, gdzie byłem i co zwiedziłem🙂 tyle się dzieje. Pozdrawiam ciepło.

Gość
09 styczeń 2012 23:40

Moje Miłe Panie!

Wspomnienia są bardzo mile widziane, ale ja w tym przypadku pasuję, bo jestem za leniwy, aby "obrabiać" na nowo przeszłość. Próbowałem to czynić na moim profilu naszej klasy, ale zdążyłem dojść tylko do 50 trasy, choć album ma piękny tytuł -moje 200 tras.

Pozostanę zatem przy teraźniejszości i mam nadzieję, że będę to miał wybaczone (hahaha).

Pozdrawiam.

09 styczeń 2012 23:04

Bardzo dziękuję za miłe komentarze.Toju! Masz rację! wygrzebujmy wspomnienia, może ktoś  skorzysta z naszych podpowiedzi. Swerd! życzę udanej wyprawy i zachwytów!. Pozdrawiam :-)

09 styczeń 2012 23:01

opis rewelacja!! wybieram sie w tamte rejony w przyszły wekend i na pewno zobacze kosciół pokoju

09 styczeń 2012 22:59

[cytuj autor='Prończuk Adam'] Kościół Pokoju jest niesamowity. Pierwszy raz widzę taką budowlę. Trochę jak połączenie katedry i opery.  [/cytuj]

No właśnie, niesamowity i wcale na kościół nie wygląda. Super ciekawe miejsce, jak tylko będe w okolicy to koniecznie muszę wdepnąć do tego Jawora.

A pomysł dodawania wspomnień wakacyjnych godny naśladownictwa - wszak wakacje za pasem i trzeba plany porobić. Wrzucajmy więc  ciekawe miejsca, nawet te "odgrzewane", przecież one wciąż na nas czekają 🙂

Pozdrawiam wszystkich

Gość
09 styczeń 2012 22:23

Nidgy nie byłem w Jaworze i dzięki Tobie już wiem, że kiedyś powinienem. Dzięki.

09 styczeń 2012 22:09

Mokunko! Adasiu! żeby Was jeszcze bardziej zachęcić do odwiedzenia tego szczególnego miejsca- proponuję prezentację multimedialną http://www.youtube.com/watch?v=51c3CtAL1JQ&feature=related lub http://www.youtube.com/watch?v=LnhE7B8LG1w&feature=related

Pozdrawiam :-)

09 styczeń 2012 21:11

Kościół Pokoju jest niesamowity. Pierwszy raz widzę taką budowlę. Trochę jak połączenie katedry i opery. Pozdrowienia Danusiu I Mokunko.

09 styczeń 2012 20:51

Danusiu, ciekawy ten Jawor. Nigdy w nim sie nie zatrzymałam, choć z A4 (kierunek Wrocław) zjeżdżam również w Kostomłotach,  jadac dalej na Strzegom i Bolków gdy zmierzam  w Karkonosze.

Poczytałam i pooglądałam i pewnie tam kiedys dotrę. Miejsce warte odwiedzenia. Fajna wyprawa. pozdrawiam🙂))

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Krapkowice

Kąty Wrocławskie

Strzegom

Strzegom

kamieniołomy

• Ewangelicki Kościół Pokoju

Kościół św. Marcina

Rynek z Arkadami, kamienice

Ratusz

Zamek piastowski

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021