, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek

Żurawnica i Chełm

Komentarze 2
2011-11-13

Tę uroczą wycieczkę rozpoczynamy w Beskidzie Małym w miejscowości Krzeszów Górny ,skąd czerwonym szlakiem rozpoczynamy podejście na Żurawnicę(727mnpm). Pora dosyć wczesna ,więc poszły w bój rękawice i czapki ,bowiem poranek był bardzo chłodny. W końcu to już listopad.Podejście o ponad 200 metrowym przewyższeniu pozwoliło nam się dobrze rozgrzać,a i słońce coraz lepiej grzało.

Dochodząc do Kozich Skał schodzimy z czerwonego szlaku , by udać się pod krzyż ,który majestatycznie góruje nad Krzeszowem. Znajduje się niedaleko niego piękna polana ,na której postanawiamy zjeść pierwsze śniadanie.

, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek

Po około kwadransie wracamy spowrotem na czerwony szlak,który, o czym wcześniej nie wspomniałem ,należy do tzw Małego Szlaku Beskidzkiego.Naszym następnym celem są zbocza Gołuszkowej Góry (715 mnpm) i dalej za osiedlem Zmije ,Zmijowa (535mnpm). Swoją drogą ,mieszkańcy tego osiedla świetnie zobrazowali tablicę informującą gdzie się znajdujemy ,co widać na zdjęciu. Naprawdę orginalny pomysł.Ciekawe na co przeznaczają drobniaki w garczku tego "strażnika" osiedla?

Po ostrym podejściu na początku ,teraz trasa przebiega cały czas łagodnie w dół i w ten sposób docieramy do Zembrzyc. Nie wiem jak teraz ,ale kiedyś ta miejscowość miała prawa miejskie.Tu postanowiliśmy zjeść prawdziwe śniadanie. Każdy już w głowie wymyślał potrawy jakie sobie zamówi w napotkanej restauracji. Jakże ogromne było nasze zaskoczenie, gdy po rozmowie z "tubylcami" okazało się ,że w Zembrzycach w niedziele nie da się zjeść nic na ciepło!Mało tego, nie można nawet wypić kawy czy też herbaty! Szok! Co nam pozostało? Oblegliśmy przystanek autobusowy w "centrum" miejscowości i wyciągliśmy termosy i kanapki. Aby się lepiej rozgrzać odwiedzam sklep znajdujący się obok przystanku z zamiarem kupienia " czegoś mocniejszego". I znowu porażka . Brak jakiegokolwiek alkocholu w sklepie. Gdzie my jesteśmy? Patrząc na kilku przechodniów ,którzy nie wyglądali na zbyt trzeżwych,można by pomyśleć ,że wszyscy tu "pędzą", ale nie wnikałem w szczegóły. Ruszyliśmy dalej.

, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek

Początek drugiego etapu naszego spaceru przebiegał drogą asfaltową,która łagodnie się wznosząc z czasem zmieniła się w leśną dróżkę z kamieni.W ten sposób weszliśmy w Beskid Średni ,zwany też Makowskim. Niestety po wyruszeniu z Zembrzyc pogoda stała się mniej łaskawa i zaczeła wszystko okrywać coraz to gęściejszą mgłą co skutecznie pozbawiło nas jakichkolwiek widoków. Na szczęście na trasie jest kilka bardzo urokliwych kapliczek z tą najważniejsza na Chełmie(603mnpm). Figurka świętego Onufrego, patrona podróżnych. Ze szczytu schodzimy na Przełęcz Wrotkowską skąd po krótkim czasie dochodzimy do busa, przy którym mieliśmy piec kiełbaski,ale ze względu na bliskość bardzo wysuszonego lasu,postanawiamy zjechac do Budzów i tam nad rzeczką zjadamy swój pierwszy ciepły posiłek tego dnia.

Wycieczka bardzo prosta i przyjemna. Nawet nie obejrzeliśmy się , a kolejne 20 kilometrów zaliczone.

, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek
, Paweł Gąsiorek

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
15 listopad 2011 14:43

Pawel super wycieczka i trasa spora. Chetnie przeczytałam .Ciekawe foty, ostatnie ładne dni tej jesieni (zapewne). pozdrawiam🙂))

Ostatnio edytowany: 2011-11-15 14:54

Adam Prończuk
14 listopad 2011 13:24

Piekna pogoda i widoki. Beskid choć Mały z nazwy ma u mnie szacunek, nieraz zaskakując ostrymi podejściami, formami skalnymi i innymi atrakcjami. Dziękuję za info o Zembrzycach - będę przygotowany🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Gorzeń Górny

Zembrzyce

Zembrzyce

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021