Jastarnia - widok na Zatokę Pucką.
Jastarnia - widok na Zatokę Pucką.

Małe Trójmiasto – Jastarnia-Jurata-Kuźnica – spacer po Jastarni

Komentarze 0
2011-09-01

Małe TrójmiastoJastarnia-Jurata-Kuźnica – spacer po Jastarni



Rozciągająca się na piętnastu kilometrach Jastarnia składa się z trzech odrębnych miejscowości: Jastarni właściwej, Juraty i Kuźnicy. Pierwsza wzmianka o Jastarni pochodzi z roku 1378 umieszczona w dokumencie krzyżackim. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od słowiańskiego słowa jaster – jasny,błyszczący lub od kaszubskiego słowa jastre – nazwy kwiatu jaskier.

Jastarnia
Jastarnia

Znana jest legenda, że kiedy Jastarnia leżała na wyspie swoją siedzibę miał tu bożek J astrzębóg, do którego przypływali okoliczni rybacy. Od jego imienia kaszubskie określenie Wielkanocy to „Jastre”



Zwiedzanie Jastarni rozpoczynamy spacerem ulicą Mickiewicza w kierunku centrum miasteczka. Po lewej stronie na wzgórzu mijamy Cmentarzową Górę z postawionym na niej krzyżem.

Miejsce to było miejscem pochówku ludzi z Boru ( część Jastarni podlegająca pod Gdańsk)położone bezpośrednio nad zatoką. Oprócz rybackiej ludności Boru grzebano tutaj także wszystkie ciała wyrzucone przez morze. W czasie każdego sztormu fale niszczyły kawałek po kawałku cmentarz a po każdym sztormie miejscowy grabarz musiał zbierać wymyte przez fale kości i zakopywać je ponownie. Ostatni pochówek odbył się tutaj w latach siedemdziesiątych XIX wieku.



Istnieje legenda o ostatnim pochówku na Cmentarzowej Górze: „Żył w Borze pewien człowiek, który wielokrotnie powtarzał, że po śmierci chce być pochowany tylko na Cmentarzowej Górze. Po latach gdy ten człowiek umarł, miejscem grzebania zmarłych ludzi z Boru był już cmentarz w Jastarni i tam chciano go pochować. Jednak jego trumna okazała się zbyt ciężka, aby można zanieść ją na cmentarz. Użyto wiec wozu i zaprzęgnięto doń woły. Ale i one nie mogły uciągnąć ciężaru. Jednak gdy w końcu zdecydowano się pochować tego człowieka na Cmentarzowej Górze, wszelkie trudności zniknęły.

Jastarnia
Jastarnia

To wg legendy był ostatni pochówek na Cmentarzowej Górze.

..idąc dalej po lewej stronie mijamy port rybacki i jachtowy z cumującymi przy nabrzeżu kutrami rybackimi i jachtami.

W Bosmanacie portu w prywatnym muzeum można obejrzeć tradycyjne wyposażenie rybaków oraz sprzęty i narzędzia wyławiane przez rybaków z Jastarni.

.. trzymając się prawej strony idziemy ulicą ks. Bernarda Sychty kierując się do centrum. Skręcając w prawo w ulice szkolną dochodzimy do Kasztanowca białego.

Ten Kasztanowiec biały został posadzony ok. r. 1897 przez Walentego Strucka, mieszkańca Jastarni Boru, który w ten sposób chciał zostawić po sobie pamiątkę dla potomnych. Wkrótce wyjechał „ za chlebem” na Alaskę i słuch o nim zaginął. W roku 1982 został zarejestrowany jako pomnik przyrody.

.. dalej udajemy się w kierunku zabytkowej chaty rybackiej mijając kapliczkę św. Rozalii :

Kapliczka powstała w 1873 roku, na terenie dawnej wsi Bor, a obecnie wschodniej części Jastarni. Po wielkiej klęsce związanej z epidemią dżumy z lat 1707 - 1711, mieszkańcy Jastarni i Boru, za namową księdza katolickiego wybudowali niewielką kapliczkę. Był to przejaw pamięci i jednocześnie oddania się w opiekę świętej Rozalii. Dawniej w kapliczce wisiał dzwon z rozbitego statku.

..ulicą Floriana Ceynowy dochodzimy do zabytkowej chaty rybackiej:

Jastarnia - Port
Jastarnia - Port

Jest to chata rybacka powstała w w 1881 r. i zachowana w oryginalnej budowie. Stojąca w centralnej części miasta, przy ul Rynkowej 10, została wybudowana z materiału, który morze wyrzuciło na brzeg, głównie z elementów drewnianych rozbitych statków. Wewnątrz znajduje się wystawa sprzętu rybackiego od XV - do XX wieku. Po muzeum oprowadza właściciel, gawędziarz i poeta kaszubski niezwykle barwnie opowiadając kaszubskie dzieje.

W centrum zwiedzamy Kościół rzymskokatolicki p.w. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny przy ul. ks. Stefańskiego 32

Jest to najbardziej widoczny obiekt zabytkowy miasta. Został wybudowany w 1931 roku, w centralnej części ówczesnej wsi. Piękna kaszubska polichromia w kolorach biało - niebiesko – seledynowych i rybacka ambona wykonana w kształcie łodzi rybackiej na pełnym, wzburzonym morzu. Przy jednej ze ścian w małej łodzi znajduje się kopia Matki Boskiej Swarzewskiej, a przy wejściu busola z metaloplastyki. W oknach witraże przedstawiające sceny z życia Matki Bożej a na zewnątrz tablice ku czci zasłużonych dla kościoła. Budowlę wieńczy wieża zakończona białym chełmem z której rozlegają się dźwięki dzwonów – „św. Piotra” - patrona rybaków. „św. Józefa” - patrona Jastarni i „św. Rozalii” - patronki Boru należącego obecnie do Jastarni i „ św. Wojciecha” - patrona Pomorza.

Udając się na miejscowy cmentarz aby złożyć kwiaty na pomniku „ Tym którzy nie powrócili z morza” mijamy kapliczkę z figurą św. Piotra:

Jastarnia - Kasztanowiec biały
Jastarnia - Kasztanowiec biały

na tablicy kapliczki napis : „ Nie bój się , odtąd ty będziesz ludzi łowił”. Św. Piotr – figura z ołtarza papieskiego upamiętniająca morskie pielgrzymowanie na Eucharystię z Ojcem Świętym Janem Pawłem II w Sopocie 5 czerwca 1999 r.

Wracamy ulicą ks. Sychty mijając pozostałe jeszcze stare chaty rybackie. Na skrzyżowaniach ulic mijamy ustawione krzyże (dziś metalowe), pod którymi modliły się rodziny rybaków w chwilach sztormów prosząc o szczęśliwy powrót z morza ich bliskich.

Ulicą portową mijając najniższą latarnię morską na wybrzeżu dochodzimy do plaży. Plażą idziemy w kierunku Juraty aby w okolicy ul. Mickiewicza 115 wyjść i udać się do Muzeum „Pod Strzechą”.

Jest to prywatne muzeum p. Juliusza Strucka z ekspozycją sprzętu stosowanego do połowów ryb. Pan Juliusz oprowadza po muzeum opowiadając wiele ciekawych historii z życia kaszubskich rybaków. Można zobaczyć zrekonstruowaną izbę rybacką z pocz. XX wieku, jak również zakład szkutniczy, w którym właściciel muzeum wykonywał i remontował łodzie rybackie. Sporym zainteresowaniem cieszy się ekspozycja przedmiotów wyłowionych przez tutejszych rybaków, przy okazji morskich połowów jednak największa ciekawostką jest kleps – narzędzie do chwytania mew i wron. Gdy nie można było wypływając na połowy a głód zaglądał do chaty rybacy klepsami łapali mewy i wrony.

To była ciekawa podróż w świat kaszubskich rybaków i kaszubskiej tradycji.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021