, Eugeniusz Waluga
, Eugeniusz Waluga

Pogorie

Komentarze 1
2011-09-10

Pewnego letniego dnia, wraz z kuzynem wybraliśmy się na przejażdżkę rowerową w okolice zalewów „Pogoria”. Nigdy wcześniej nie byłem w okolicy owych akwenów wodnych dlatego bardzo chętnie zgodziłem się na taki wojaż. Wyjazd rozpoczęliśmy od miejsca zamieszkania krewnego czyli z ulicy Dworskiej w Sosnowcu by po kilkuset metrach dojechać do ul. Braci Mieroszewskich którą dojechaliśmy aż do Aquaparku „Nemo” w Dąbrowie Górniczej. Kuzyn miał jeszcze coś do załatwienia w sklepie rowerowym więc ulicami Legionów Polskich, Górniczą Kościuszki i Dąbrowskiego dojechaliśmy do ul. 3-go Maja (deptak) w Dąbrowie. Po załatwieniu spraw udaliśmy się w dalszą drogę. Ulicami 3-go Maja, Jana III Sobieskiego i Kościuszki dojechaliśmy do ścieżki prowadzącej przez przejazd kolejowy, a następnie do ul. Limanowskiego którą jechaliśmy do Robotniczej, a ta doprowadziła nas do parku „Zielona”. Ścieżkami parku zielona, a następnie bezdrożami dojechaliśmy do mola na zalewie Pogoria III gdzie ładną drogą z kostki, a po kilkudziesięciu metrach asfaltem zaczęliśmy okrążać zbiornik wodny. Przejechaliśmy kilkaset metrów i opuściliśmy asfalt by bezdrożami zmienić akwen na Pogorię IV. Osiągnęliśmy świeżo powstałą asfaltową drogę przy „czwórce” którą jechaliśmy dobry kilometr by opuścić wygodny asfalt na rzecz bezdroży. Jechaliśmy polami i lasem by okrążyć Pogorię IV. W pewnym momencie znowu wyjechaliśmy na asfalt którym dojechaliśmy do mostku na sezonowym potoku zasilającym w wodę jezioro, Chwilę odsapnęliśmy podziwiając nieco industrialny widok – na pierwszym planie zalew później las a zza lasu widok na wielkie piece huty „Katowice”. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy dalej by zatrzymać się w barze „Spragnionego Rowerzysty” gdzie uzupełniliśmy niedobór płynów w organizmie i w dalszą drogę. Jechaliśmy asfaltem z małą domieszką drogi bitej, minęliśmy zaporę na odnodze Czarnej Przemszy i dojechaliśmy do punktu w którym zaczęliśmy okrążać Pogorię IV. Bezdrożami wróciliśmy do Pogorii III by dokończyć okrążanie tego akwenu. Jechaliśmy praktycznie ciągle asfaltem okrążając zbiornik wodny by osiągnąć wcześniej wspomniane molo, na którym chwilę odpoczęliśmy i ruszyliśmy w drogę powrotną. Bezdrożami przez park „Zielona” ulicami Robotniczą i Limanowskiego do ścieżki przez tory kolejowe, a następnie Kościuszki, Królowej Jadwigi i Róż dojechaliśmy do Parku „Hallera”. Zaciekawieni sceną jaka była postawiona w owym zieleńcu wjechaliśmy na chwilę na skwer i mijając halę sportową osiągnęliśmy wspomniany już basen „Nemo”. Wróciliśmy na ul Róż, która zmienia nazwę na Braci Mieroszewskich, a nią dojechaliśmy do Dworskiej gdzie zakończyliśmy wycieczkę.

Wyjazd należał do bardzo udanych, a że nie byłem jeszcze w tym rejonie bardzo ciekawił mnie ów teren. Jestem pod wrażeniem tego zakątka, a zwłaszcza Pogorii IV. Polecam na weekendowe rekreacyjne wycieczki rodzinne, rowerowe, piesze, a nawet na rolkach głównie na dość równym tutaj asfalcie. Trasa ta nadaje się również dla osób uprawiających nornic walking.

, Eugeniusz Waluga
, Eugeniusz Waluga

Szkoda, że mapa zamieszczona na stronie nie pozwala na zaznaczenie rzeczywistej trasy przejazdu (chyba, że ja nie wiem jak to urzeczywistnić) gdyż niniejszy przejazd byłby bardziej czytelny. Myślę jednak, że po przeczytaniu w/w opisu każdy wytrawny turysta będzie wiedział jak dokładnie trasa przebiegała.

Pozdrawiam, Do zobaczenia na szlaku

, Eugeniusz Waluga
, Eugeniusz Waluga
, Eugeniusz Waluga
, Eugeniusz Waluga
, Eugeniusz Waluga

Komentarze

Zostaw swój komentarz

mokunka
21 wrzesień 2011 17:48

Niezły z ciebie kolarz.pozdrawiam 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Sosnowiec,Dworska

Dąbrowa Górnicza Aquapark

Dąbrowa Górnicza Deptak

Dąbrowa Górnicza Park Zielona

Dąbrowa Górnicza Pgoria III

Dąbrowa Górnicza Pgoria IV

Dąbrowa Górnicza Bar Spragnionego Rowerzysty

Dąbrowa Górnicza Pgoria III

Dąbrowa Górnicza Park Zielona

Sosnowiec,Dworska

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 60 000 obserwujących, na Instagramie 16 000, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 2 100 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2022