Piękny dom, Marek Marcola
Piękny dom, Marek Marcola

Odkryjmy Tyszowce!

Komentarze 0
2008-03-14
Na dobrą sprawę wszyscy znamy Tyszowce, miasteczko na Lubelszczyźnie ,gdzie w grudniu 1655 roku konfederaci powiedzeli Szwedom i kolaborantom -"nie" Ale kto tam był? Nie jest ciągle na trasie popularnych wycieczek,a szkoda.Tyszowce i okolice mają ogromny potencjał turystyczny,póki co niewykorzystany.Miasteczko ma tysiącletni rodowód ,ale prawa miejsckie uzyskało dopiero w 1419 roku,zaś pół wieku później stało się grodem królewskim.Po Powstaniu Styczniowym podzieliło los wielu miejscowości ,których zaborca rosyjski zdegradował do rangi wsi.Udało się to naprawić dopiero w 2000 roku.Przez wieki słynęło z butów ,zwanych,a jakże "tyszowiakami" .Gdyby nie one nasze wojska nie byłyby tak pewnie skuteczne,gdyż produkt był nadzwyczaj trwały i uniwersalny.Oba długie ,sięgające za kolana buty pasowały bowiem na obie nowgi.Mówi się ,że nasze wojska pod Grunwaldem miały na sobie "tyszowiaki".Jak z tym było do końca,nie wiadomo.Faktem jest,że "obuwniczy" przywilej wydał Tyszowcom król Zygmunt August w 1563 roku.
Z okresem konfederacji wiąże się największa atrakcja Tyszowiec.Otóż Szwedzi,nie mogąc zdobyć miasta podstepnie przekazali w darze jego obrońcom ogromne świece ,wypełnione prochem.Gdyby je zapalono,powstałoby zamieszanie, ułatwiające zajęcie grodu.Tak się jednak nie stało i świece "olbrzymki",jak zwą je miejscowi do dzis przechowywane są w tutejszym kościele,autorstwa zresztą samego Henryka Marconiego.Z okazji dużych świąt ,zwłaszcza na procesję Bożego Ciała najtężsi Tyszowianie noszą te giganty,ważące 50 kg i mierzące do 5 metrów. Co kilka lat produkowane domowym sposobem są nowe świece,a ich produkcja trwa kilkanaście dni.
Tyszowce są doskonałym punktem wypadowym do zwiedzania uroczej okolicy.Są przynajmniej dwa miejsca,które koniecznie trzeba odwiedzić.Pierwsze to wioska Czermno,dawna stolica Grodów Czerwieńskich.Koło wioski łatwo odnaleźć wał ziemny historycznego grodziska, całkiem w niezłym stanie jeżeli pamięta się ,że Czerwień zniszczyli Tatarzy w XII wieku.
Drugie miejsce, bez zwiedzenia którego wręćz nie można opuścić gminy Tyszowce to rezerwat przyrody "Skarpa Dobużańska" A dlaczego? Jest to niezwykle malowniczy kawałek stepu z typowo stepową florą i fauną.
Fragment stepu, Marek Marcola
Grodzisko dawnego grodu Czerwień, Marek Marcola
Kościół Św.Leonarda, Marek Marcola
Odkryjmy Tyszowce!, Marek Marcola

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021