Zagłosuj na Top Atrakcje 2021! To już ostatni tydzień!
Ogrodzieniec, Sylwester Jędrzejczak
Ogrodzieniec, Sylwester Jędrzejczak

1. 1969 Jura Krakowsko-Częstochowska

Komentarze 0
1969-07-02

...od postawienia namiotu i spać. Następny dzień (2.07) poświęciliśmy na zwiedzanie Krakowa.

3.07 Zaczęła się wędrówka. Na początek pojechaliśmy PKS-em do miejscowości Murownia - niebieskie ściany chat, wysokie drewniane słupy z wieńcami na szczycie (tu mieszka panna na wydaniu), jakiś gospodarz wymachujący przyjaźnie pięścią. Poszliśmy ścieżką, serpentynami w dół, do wąwozu ojcowskiego. Na miejscu oczarowanie - wspaniałe kształty skał, skalnych ścian, Brama Krakowska, endemiczna brzoza ojcowska, jaskinie, ruiny zamku, kościół na wodzie, Prądnik. Po trudach dnia namiot, nocleg, cisza, przed oczami obrazy minionego dnia.

Mirów, Sylwester Jędrzejczak
Mirów, Sylwester Jędrzejczak

4.07 Tego dnia marsz na Pieskową Skałę i do Sułoszowa. Duże wrażenie zrobiło otoczenie przystanku PKS Skała - kilkunastometrowa skalna ściana. No i oczywiście Maczuga Herkulesa, a za nią zamek Pieskowa Skała. Zwiedzenie zamku, muzeum, posiłek. Przy sąsiednim stoliku piątka studentów architektury z Krakowa - zamówili płonącego pstrąga i pięć nakryć - no cóż - studenci. Przeszliśmy Sułoszową (wieś dluga na 8 km) w nadziei miejsca na nocleg. Niestety to jeszcze nie były czasy agroturystyki, wszędzie odmowa. W rezultacie późnym wieczorem dotarliśmy do Olkusza. Tu na posterunku MO skierowano nas do bardzo miłych gospodarzy, których poprosiliśmy o możliwość rozbicia namiotu w ogrodzie. Po herbacie trwającej do godzin nocnych mieliśmy zapewniony nocleg w pokoju gościnnym.

5.07 Plecaki zostały u gościnnych gospodarzy. My wybraliśmy się do Rabsztyna. Ruiny zamku robiły wrażenie, ale niestety z daleka. Właściciel terenu okalającego i samego zamku nie pozwolił nam wejść na jego teren (takie czasy). Wróciliśmy do Olkusza, podziękowaliśmy gospodarzom i powędrowaliśmy zielonym szlakiem krawędzią Pustyni Błędowskiej (wówczas jeszcze prawdziwej pustyni z wydmami i mirażami - niektórzy miejscowi mówili "chata morgana"😉, krawędzią, ponieważ cała pustynia była terenem wojskowym. Przez rzezerwat Smoleń dotarliśmy do miejscowości Pilica. Nocleg w schronisku młodzieżowym.

Bobolice, Sylwester Jędrzejczak
Mirów, Sylwester Jędrzejczak
Morsko, Sylwester Jędrzejczak

6.07 Pilica - piękny pałac i park, źródła rzeki Pilica. Rzeka wypływa z wywierzyska (o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych) od razu jako szeroki strumień. W miasteczku spotkało nas zaskoczenie. Przed jednym z domów w rynku stało oparte o ścianę wieko trumny. Okazało się, że jest to miejscowy zwyczaj pożegnania zmarłego, ponieważ pogrzeb odbywa się w otoczeniu wyłącznie rodziny.

7.07 Z Pilicy poszliśmy do Ogrodzieńca. Ruiny Zamku robią wrażenie, a ponadto wpisane są w historię polskiej turystyki. Zwiedzamy Zamek, kilka zdjęć i idziemy dalej. Czerwonym szlakiem przez Zerkowice, Morsko - tu polowy obiad nad strumieniem i docieramy do wsi Podlesice. Łatwo znajdujemy nocleg i próbujemy zrobić coś do jedzenia. Wszystko dobrze, ale trzeba przynieść wodę dla siebie i trochę więcej. Studnia na środku wsi. Tam się okazało, dlaczego kazano nam iść po wodę - studnia ocembrowana, z kołowrotem, do lustra wody 32 obroty ! (wał o średnicy około 30 cm - jeden obrót - jeden metr) - tu przestaliśmy się dziwić, że właściciel sąsiedniej do noclegu działki nie pozwolił na pobranie wody z jego studni. Po posiłku szybki wypad na Górę Zborów, kilka zdjęć, próba wejścia na ściankę (nieudana) i powrót. Jutro niestety trzeba wracać, a jeszcze tyle miejsc...

Morsko, Sylwester Jędrzejczak
Morsko, Sylwester Jędrzejczak

8.07 Ostatni, z konieczności, dzień wędrówki. Tego dnia nasza trasa wiodła przez Górę Zborów , ruiny zamków Bobolice, Mirów do stacji PKP Żarki. Nomen omen były nie tylko Żarki, ale i prawdziwy żar. Temperatura powietrza osiągnęła tego dnia 38 st.C.

Pozostały w pamięci wspaniałe widoki, świadectwa wielkiej historii Polski, jedyna w Europie pustynia, mieszane odczucie gościnności i maleńki fragment tej trasy: amonit podniesiony w okolicach Mirowa. Zdjęć niestety nie ostało się wiele - cyfrówek nie było - hitem były slajdy, a do tego awaria światłomierza, szkoda.

Pilica, Sylwester Jędrzejczak
Pilica, Sylwester Jędrzejczak
Pilica, Sylwester Jędrzejczak
Ogrodzieniec - brama wjazdowa i fragment podwórca, Sylwester Jędrzejczak

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Murownia, małopolska

Pieskowa Skała

Pieskowa Skała, Zamek

Pieskowa Skała, Zamek

Podlesice

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 400 Obserwujących.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021