26.02.2011 - widok na hotel Górski Potok w Stroniu Śl., Anna Siemomysła
26.02.2011 - widok na hotel Górski Potok w Stroniu Śl., Anna Siemomysła

Kotlina Kłodzka luty 2011

Komentarze 23
2011-02-25

Wycieczkę rozpoczęliśmy 25 lutego po pracy – wyruszyliśmy około godziny 13:00 i około 16:30 byliśmy na miejscu w hotelu Górski Potok w Stroniu Śląskim. Tym razem podróżowaliśmy w ramach wyjazdu integracyjnego z firmy Romka.

W piątek nie próbowaliśmy już zwiedzania, lecz jeszcze raz przejrzeliśmy uważnie plany na sobotę i pozytywnie się do niej nastawiliśmy.

26.02.2011 - Ołdrzychowice, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Ołdrzychowice, Anna Siemomysła

Sobotnie poszukiwanie pozostałości historycznych poniżej linii Kłodzka (takie założenie postawiliśmy jeszcze w domu) i raczej poniżej początku XX wieku, rozpoczęliśmy tuż po śniadaniu – silnik samochodu zaburczał wesoło dokładnie o 8:50. W sumie odwiedziliśmy 13 obiektów, w tym 3 kościoły obronne, 3 wieże mieszkalno-obronne, 5 zamków bądź ich ruin, 1 miasto i Kaplicę Czaszek. Zajęło nam to osiem i pół godziny, a przejechaliśmy 192 km zataczając szeroka pętlę wokół Masywu Śnieżnika.

Na pierwszy ogień poszła wieża mieszkalno-obronna w Ołdrzychowicach. Aktualnie zajmuje się nią Przedsiębiorstwo Rolno-Przemysłowe z Trzebieszowic. Przynajmniej tyle da się zobaczyć na tabliczce zawieszonej przy bramie, na teren wejść się nie da. Wieża, niestety nie wygląda na zbyt zadbaną. Próbowałam tu swoich sił z samodzielnym ustawianiem aparatu, ale… ech, wszystko niebieskie… i czemu???

26.02.2011 - Ołdrzychowice, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Ołdrzychowice, Anna Siemomysła

Z Ołdrzychowic pojechaliśmy do Żelazna, tu również znajduje się zamknięta niestety wieża rycerska. A razem z nią kościół z murem obronnym pod wezwaniem św. Marcina Biskupa. To był miły bonus do wieży, bo prezentują się razem bardzo pozytywnie.

Następne na trasie miejsce to Gorzanów – tu znajduje się opuszczony zamek z XVI wieku – obecnie w posuwającej się ruinie, tylko patrzeć jak pofałdowany dach się zapadnie. Nasuwa się smutna myśl, że tam gdzie kiedyś królowało bogactwo i przepych dziś rządzi bieda. Teren jest spory, brama z posągiem św. Jerzego okazała, ale wygląda na to, że poza przybiciem tabliczki „Wstęp wzbroniony” oraz „Obiekt zabytkowy pod ochroną prawa. Naruszanie stanu wzbronione. Minister Kultury i Sztuki”, nikt w jego sprawie nic nie robi, nie broni go przed nieuchronnym upadkiem.

26.02.2011 - Ołdrzychowice, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Ołdrzychowice, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Kaczki na zmarzniętej Białej Lądeckiej, Anna Siemomysła

Z Gorzanowa, wąskimi, krętymi drogami udaliśmy się do Starej Łomnicy pod ostatnią z wież na trasie. Ta również jest niedostępna od wewnątrz, a znajduje się przy OSP. Naszą uwagę zwrócił także ciekawie zbudowany różowy dom nad rzeką.

Teraz przyszła kolej na kościoły – pierwszy, obecnie sanktuarium maryjne, mieści się w Starym Wielisławiu – został zbudowany na wzór kościołów obronnych z Siedmiogrodu. Kolejny w Szalejowie Górnym nie zachował zbyt wielu cech obronnych.

26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła

Następne cele znajdowały się na wzgórzach – neogotycki zamek Szczytna na Szczytniku (obecnie znajduje się w nim ośrodek dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie) oraz ruiny zamku Homole na wzgórzu o tej samej nazwie, położonym we wsi Ludowe. Szczytna to coś w rodzaju spełnienia marzeń bogatego człowieka o mieszkaniu w zamku, ma nawet zupełnie niefunkcjonalny most zwodzony. Po zamku Homole jednej z ważniejszych warowni obronnych tego terenu pozostał ledwie fragment cylindrycznej wieży, ale jakże malowniczy – zwłaszcza w otoczeniu śniegu i słońca.

Kaplica Czaszek w Kudowie – Czermnej była obiektem z zupełnie innej beczki… W XIX wieku proboszcz tutejszej parafii – Niemiec Czeskiego pochodzenia, ks. Tomaszek, postanowił pogrzebać należycie szczątki ludzi zmarłych w wyniku wojen śląskich oraz wojny siedmioletniej (wiek XVIII). 80 procent okolicznej ludności wymarło wtedy wyniku zarazy przyniesionej przez wojsko, a pozostali mieszkańcy nie dawali sobie rady z ich grzebaniem, kopali groby płytkie i dość niedbale, w związku z czym, sto lat później na ludzkie szczątki można się było natknąć praktycznie wszędzie. Proboszcz, pozbierał je i stworzył z nich kaplicę, która ma przypominać o przemijalności ludzkiego istnienia. Niestety wewnątrz nie wolno robić zdjęć.

26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła

Po tym dość niesamowitym akcencie pojechaliśmy do Bystrzycy Kłodzkiej, która w swym centrum zachowała średniowieczny układ zabudowań. To oraz istnienie do dziś 3 wież, w tym bramnej, części murów miejskich oraz pręgierza i budynku wójtostwa uczyniło zeń istotny akcent naszej wycieczki. Ponadto w Bystrzycy znajduje się Muzeum Filumenistycznym, gdzie między innymi, za 6zł od osoby podziwialiśmy etykiety zapałczane z całego świata. Z Bystrzycy pojechaliśmy szukać szczątków zamku Szczerba leżących na wzgórzu pomiędzy Gniewoszowem i Różanką. Bardzo dobrze były widoczne już z drogi. W trakcie tej wycieczki doszliśmy do wniosku, że zima jest najlepszą porą na poszukiwanie ruin – latem nie zawsze nam się udaje wszędzie dotrzeć, ze względu na roślinność.

Ostatnim punktem wycieczki na dziś było Międzylesie. A tu zespół pałacowo-zamkowy będący obecnie własnością Żeglugi Polskiej SA. W części zabudowań znajduje się hotel, istnieje też możliwość zwiedzania, lecz z pewnością właściciel ma tu jeszcze wiele do zrobienia.

26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Żelazno, Anna Siemomysła

Niedziela była dniem znacznie mniej obłożonym jeśli chodzi o ilość obiektów, a jednak w obliczu późnego powrotu do domu dość męczącym. Ponadto sobota zakończyła się akcją pieczenia kiełbasek na ognisku więc nie bardzo było kiedy zregenerować siły 🙂

W tym dniu odwiedziliśmy Wodospad Wilczki w miejscowości Międzygórze na rzece o tym samym imieniu, który skuty częściowo lodem, lecz nadal żywy zrobił na nas duże wrażenie, oraz Nieczynną Kopalnię Urazu w Kletnie. Zwiedzanie kopalni kosztuje 9zł od osoby plus parking (4zł) i trwa około 30 minut. Nie jest to może zbyt długa póki co trasa, lecz bajkowe zabarwienie skał tworzących ściany chodników oraz obecność hibernujących nietoperzy a także możliwość potrzymania w ręku rudy uranu… bezcenne 😉

26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła

Powrót do domu rozpoczęliśmy około godziny 15. Po drodze stanęliśmy jeszcze w Otmuchowie na pizzy w pizzerii Trattoria na ulicy Nyskiej. Bardzo nam smakowała. Pizza oczywiście.

Zdecydowanie wycieczka była udana, zapełniona po brzegi i przynosząca pozytywną energię.

26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Gorzanów, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stara Łomnica, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stara Łomnica, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stara Łomnica, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stary Wielisław, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stary Wielisław, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stary Wielisław, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stary Wielisław, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Stary Wielisław, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szalejów Górny, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szalejów Górny, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szalejów Górny, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczytna, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Homole, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Kaplica Czaszek, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Kaplica Czaszek, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Kaplica Czaszek, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Kaplica Czaszek, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka - Muzeum Filumenistyczne, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka - Muzeum Filumenistyczne, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka - Muzeum Filumenistyczne, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka - Muzeum Filumenistyczne, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka - Muzeum Filumenistyczne, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Bystrzyca Kłodzka, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczerba, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczerba, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczerba, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczerba, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Szczerba, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Międzylesie, Anna Siemomysła
26.02.2011 - Międzylesie, Anna Siemomysła

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Zbyszek Mat
02 maj 2012 08:21

 

Bardzo dobrze przygotowana wycieczka i opis taki, że tylko wsiadać w samochód i jechać – to jest „gotowiec” na wycieczkę dla nas. A zdjęcia – bardzo ładne i pokazują to, z czym możemy się spotkać na trasie. Anno, pozdrawiam, gratuluję …..  i zwiedzaj, fotografuj i pisz, pisz, …. opisuj dla nas.

Anna Siemomysła
23 kwiecień 2012 08:39

🙂

Dziękuję bardzo Janku! My też Dolny Śląsk kochamy, jeździmy tak często jak się da 🙂

Wo-Janek
23 kwiecień 2012 08:19

Aniu bardzo ladna wycieczka.- lubie DSl.

Witam Aniu.  ciekawa  wycieczka .

Uwielbiam te strony -.  Jak jade w te strony  ( na   narty czarna ) latem tez. , zawsze wstepuje  do Zabkowic Sl. , twierdza Klodzko , Kamienic Zabkowicki , zloty Stok . . Dolny Slkas  ma tyle zabytkow ( PEREL) gdzie nie ma  gdzie indziej .   Pozdrawiam  Barsolis

Anna Siemomysła
25 czerwiec 2011 07:49

Jeszcze raz dziękuję. Powinnam była użyć innego słowa, bbo chyba wyszłam na fałszywie skromną.

Bardzo chciałabym stworzyć relację z wielu innych wyjazdów, ale właśnie brak czasu ciągle staje na przeszkodzie. A tu i zdjęcia trzeba skanować, bo dopiero od niedawna posiadamy aparat cyfrowy. Ciągle sobie obiecuję, że w końcu się zabiorę, ale pojawia sie, kolejny wyjazd i na bieżąco trudno się wyrobić 🙂


24 czerwiec 2011 22:42

To nie jest  "pisanina", to jest pożyteczna relacja. Ja z braku czasu nie podjąłbym się czegoś takiego, dlatego to doceniam. Pozdrawiam serdecznie.

Anna Siemomysła
24 czerwiec 2011 18:35

Cieszę, się, że ta moja pisanina zachęca do zwiedzania 🙂

Dziękuję!

Alek
24 czerwiec 2011 16:23

No jestem pod wrażeniem w 3 dni tyle zobaczyć. Naprawdę ciekawe miejsca, warte zwiedzenia.

monika
25 marzec 2011 07:32

Sama byłam niedawno w Kotlinie Kłodzkiej . Niestety nie w całej , ale to co zobaczyłam zaparło mi dech w piersiach .

Anna Siemomysła
13 marzec 2011 20:42

[cytuj autor='Lebiedzik Stanisław'] Bardzo mi się ta relacja podoba. Pozdrawiam. [/cytuj]

Dziękuję bardzo! Cieszę się, że mimo rozwlekłości dają się czytać!

Anna Siemomysła
13 marzec 2011 20:40

Zimą jak się okazało naprawdę łatwiej trafić w wiele miejsc, tyle że dzień za krótki - ale wiadomo nie można mieć wszystkiego 😁

Anna Piernikarczyk
13 marzec 2011 19:54

No Aniu, obładowanie wycieczki niesamowite, tym bardziej że to zima 🙂 Gratki. Szczegóły i porady jak najbardziej mile widziane 🙂


13 marzec 2011 19:46

Bardzo mi się ta relacja podoba. Pozdrawiam.

Anna Siemomysła
02 marzec 2011 23:15
Trochę czasu to zajęło, ale naprawdę sprawia mi to frajdę - no i oczywiście miałam codzienne zapiski w dzienniczku wyjazdowym, bo szkoda coś zagubić,zapomnieć. A poza tym chciałam być pomocna innym wybierającym się w tamte strony, stąd szczegóły - my zawsze poszukujemy faktów, podpowiedzi przed wyjazdami.
Naprawdę radość mi sprawiają Twoje komentarze - dziękuję!
Adam Prończuk
02 marzec 2011 18:43
Trzeba duzo czasu na przeczytanie Twoich relacji, z przyjemnością przeczytam. Wokół Bałtyku zajęło mi ponad 2godziny. Jezu! Jak długo to pisałaś? Zdjęcia - ładne ujęcia. Wiele praktycznych wskazwek - Pascal blednie🙂
Anna Siemomysła
02 marzec 2011 16:32
Staram się przyspieszyć pracę nad dokończeniem, ale tyle się dzieje od zeszłego tygodnia...
Jeśli masz czas i chciałbyś poczytać więcej, to jestem też zarejestrowana na www.zwiedzajswiat.pl i tam też coś niecoś napisałam.
Adam Prończuk
02 marzec 2011 14:31
Relacja Sudety 2009 impnująca i domyslam się ,że to jeszcze nie koniec.
Anna Siemomysła
02 marzec 2011 12:07
Ja lubię pisać. Ten opis akurat jest na szybko robiony, bo bardzo chciałam na świeżo, a nie tak jak Sudety 2009 po półtora roku i do tego po kawałku...
A jeśli przed Tobą dużo nauki, to ja jestem na jakimś minusie chyba w nauce... ale nie zniechęcam się!
Adam Prończuk
02 marzec 2011 10:29
Nie mam talentu i cierpliwości do opisów. Staram się nadrobić zdjęciami, ale dużo nauki fotografii przede mną. Dziękuję i pozdrawiam
Anna Siemomysła
02 marzec 2011 09:48
Dziękuję Adamie!
Ja ze swej strony muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobają twoje zdjęcia!
Adam Prończuk
02 marzec 2011 09:35
Relacja obszerna, dobry repotraż z wyważoną opinią z zachowaniem prywatności wspomnień. Nie wszystkie miejsca są piękne, ale po lekturze chce się je zobaczyć.
Anna Siemomysła
02 marzec 2011 06:39
Bardzo dziękuję! Strasznie to miłe co piszesz!
Pozdrowienia!
Arkadiusz Musielak
01 marzec 2011 20:38
Bardzo ciekawy opis, zarówno całej wycieczki jak i poszczególnych miejsc. Do tego ładne fotografie. Podoba mi się cały artykuł. Pozdrawiam.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Stacja narciarska Czarna Góra

Ołdrzychowice

Ołdrzychowice

Żelazno

Żelazno

Gorzanów

Gorzanów

Stara Łomnica

Stara Łomnica

Stary Wielisław

Stary Wielisław

Szalejów Górny

Szalejów Górny

Szczytna

Szczytna

Ludowe

Ludowe

Kudowa Czermna

Kudowa Czermna

Bystrzyca Kłodzka

Bystrzyca Kłodzka

Gniewoszów

Gniewoszów

Międzylesie

Międzylesie

Kościół warowny

Kaplica Czaszek

Ruiny zamku Szczerba

Międzygórze w Masywie Śnieżnika

Międzygórze w Masywie Śnieżnika

Wodospad Wilczki

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021