Diabelskie Mosty
Diabelskie Mosty

Leśne wędrówki po Złotym Potoku

Komentarze 6
2008-07-14
Rezerwat Parkowe
Jego zwiedzanie zaczęliśmy od Stawu Ameryka, nad którym zjedliśmy oczywiście pysznego pstrąga. Bardzo mi się tam spodobało to że teren nad stawem gdzie są pstrągarnie jest bardzo fajnie urządzony. Jest przyjemnie, słychać szum spadającej wody, można usiąść w altanie tuż nad stawem. Potem już poszliśmy do Rezerwatu Parkowe, który mi bardzo przypomina okolice Ojcowa. Szliśmy czerwonym szlakiem, początkowo wzdłuż stawu, na którym nawet pływał sobie łabędź. Jagodzie tak się spodobał że nie chciała odejść. Zaś potem mogliśmy podziwiać skały, a w szczególności Jaskinię Niedźwiedzia. Oczywiście my nie mogliśmy tylko przejść obok, my musieliśmy tam wejść. A nie było to zbyt łatwe. Nie wiem dlaczego ale nasze dzieci uwielbiają się wciskać w każdą dziurę i sprawdzać co tam jest. A w tej jaskini jest bardzo ciekawie. W środku są coś w rodzaju podestów, krótkie i ciasne korytarze a nawet okienko.
Przejście szlaku czerwonego zajęło nam jakieś półtorej godziny. Dość często na drodze leżały powyrywane drzewa i dość spore. My przechodziliśmy je na około ale dzieci oczywiście skakały przez nie albo przechodziły pod. Nie ma jak tory przeszkód.

Diabelskie Mosty
Potem szlak przechodził na drugą stronę drogi, ale my poszliśmy dalej ścieżką prosto i doszliśmy na szczyt jak się później okazało Diabelskich mostów. Z góry widać było bardzo długie szczeliny, które zapierają dech w piersiach. Musieliśmy zejść na dół żeby je obejrzeć z dołu, a że jesteśmy ciekawscy to wspieliśmy się po stromym zboczu żeby wejść do środka skały.

Droga powrotna miała prowadzić żółtym szlakiem przez Bramę Twardowskiego, ale niestety pomyliliśmy drogę i weszliśmy na zielony szlak rowerowy. Potem znowu przeszliśmy na drugą stronę drogi mijając młyn Kołaczew i piękny staw Zielony. W planach mieliśmy jeszcze znaleźć ruiny zamku Ostrężnik ale niestety zbliżała się burza i musieliśmy wracać do domu. Ale tak myślę że może to dobrze że wszystkiego nie zobaczyliśmy bo będzie przynajmniej okazja żeby tam wrócić. Chcielibyśmy nawet kiedyś pojechać tam na jedną noc pod namiot, bo właśnie nad Stawem Ameryka jest pole biwakowe. Byłoby gdzie popływać i gdzie pospacerować. Pożyjemy zobaczymy.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

22 październik 2010 07:31
Złoty Potok ma wspaniały park , można pospacerować odwiedzić muzeum Krasińskiego pospacerować po otaczającym go parku popatrzeć na piękne stawy . Ja również zachwyciłam się tym pięknem. Wspaniałe zdjęcia zrobiłaś.
17 październik 2008 12:44
Śliczne miejsce na spacerek po łonie natury !
27 sierpień 2008 22:01
Złoto było, ale w postaci pięknej natury, lasu, skał, jaskniń, źródełek i piękny stawów. Na dość małym obszarze sporo tam jest atrakcji dla miłośników spacerów na świeżym powietrzu.
Konto usunięte
20 lipiec 2008 20:42
Konto użytkownika zostało usunięte
14 lipiec 2008 21:44
Bardzo nam się tam spodobało i myślę że jeszcze tam wrócimy
14 lipiec 2008 11:13
O widzę, że jednak wybraliście się do Złotego Potoku ?? 🙂 Mam nadzieje że wycieczka udana

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021