Turystyczne Mistrzostwa Blogerów
Moi mili! Bierzemy udział w Turystycznych Mistrzostwach Blogerów!
16 blogów podróżniczych reprezentuje swoje województwo w Polsce. My pokażemy piękno województwa śląskiego!

Chcesz nam pomóc? Wchodź na naszego bloga i śledź nasze kanały społecznościowe: Facebook, Instagram i Youtube.
Lajkuj, komentuj i udostępniaj!
Zapraszamy Cię na tą piękną przygodę! Z góry dziękujemy!
, Kinga
, Kinga

Połonina Wetlińska złotą polską jesienią

Komentarze 2
2009-12-15

W Bieszczadach a dokładnie w naszej bazie wypadowej - Smerku meldujemy się dość późno bo dopiero koło godziny 13. Szybko więc zostawiamy rzeczy, wrzucamy coś na ząb i dalej na połoninę. Idziemy początkowo asfaltem w stronę Kalnicy, by skręcić następnie w odbiegający w prawo czerwony szlak, który wiedzie nas prosto na szczyt Smerka. Po drodze oczywiście jest jeszcze las a tam wszystkie kolory jesieni, nie sposób przejść obojętnie. Po około 2 godzinkach meldujemy się na szczycie, tu już ubieramy się cieplej bo wieje niemiłosiernie. Delektujemy się pięknymi widokami oraz zabranymi słodkościami. I dalej w drogę na Przełęcz Orłowicza i choć nasz czas do dobrych nie należy chcemy przejść całą połoninę. Zostajemy więc samotni na szlaku bo wszyscy już kierują się do zejścia żółtym szlakiem do Wetliny. A my mamy nadzieję podziwiać piękny zachód słońca, kiedy jednak już ma do niego dojść pojawiają się jakieś nieproszone chmury, sprawa więc przedstawia się dość mgliście. Cóż my zachód chcieliśmy zobaczyć przy okazji, o gorszym pechu mógł powiedzieć chłopak, którego spotkaliśmy czekającego z aparatem na tę chwilę 2 godziny, ale jak nie zachód to może wschód księżyca, a wyjątkowo piękny był tego wieczoru. Tak więc kiedy stajemy przy Chatce Puchatka zapada już zmrok. Dalsza wędrówka żółtym szlakiem do Przełęczy Wyżniej odbywa się już w kompletnych ciemnościach, ku mojemu przerażeniu zresztą pomimo posiadania porządnej latarki. Po chwilach grozy w ciemnym lesie znajdujemy się w końcu na wymarzonej przełęczy, gdzie łapiemy stopa, bo trochę nam stąd daleko do naszej bazy. Zabieramy się z sympatycznym kierowcą z Krakowa, który podrzuca nas w sumie dwa razy. A jutro powrót do domu, ale po drodze odwiedzimy jeszcze Jeziorka Duszatyńskie.

, Kinga
księżyc nad Chatką Puchatka, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
na Przełęczy Orłowicza, Kinga
, Kinga
, Kinga
Potok Wetlina, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
W stronę połoniny, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
Połonina Wetlińska złotą polską jesienią, Kinga
Połonina Wetlińska, Kinga
Smerek, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
krzyż na szczycie Smereka, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
, Kinga
Smerek już daleko za nami, Kinga
, Kinga
, Kinga

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Kinga
21 grudzień 2009 19:04
pewnie, że o każdej porze są piękne, ale jesień jest porą szczególną, kiedy prezentują się wyjątkowo wspaniale.
Dzięki za wskazanie błędu, już się poprawiłam 😉))
Tadeusz Walkowicz
21 grudzień 2009 08:33
O każdej porze Połoniny są piękne. / ..Smereku czy Smerku.. ? / Pozdrawiam

Zwiedzone atrakcje

Bieszczady - Połonina Wetlińska

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021