Turystyczne Mistrzostwa Blogerów
Moi mili! Bierzemy udział w Turystycznych Mistrzostwach Blogerów!
16 blogów podróżniczych reprezentuje swoje województwo w Polsce. My pokażemy piękno województwa śląskiego!

Chcesz nam pomóc? Wchodź na naszego bloga i śledź nasze kanały społecznościowe: Facebook, Instagram i Youtube.
Lajkuj, komentuj i udostępniaj!
Zapraszamy Cię na tą piękną przygodę! Z góry dziękujemy!
W Górach Pieprzowych, Andrzej
W Górach Pieprzowych, Andrzej

Wycieczka w Góry Pieprzowe

Komentarze 2
2009-09-06

Wycieczkę w Góry Pieprzowe w zasadzie powinno się zacząć na Starym Mieście w Sandomierzu. Tutaj kierując się od Bramy Opatowskiej należy zejść najpierw po schodkach ze Wzgórza Miejskiego, a następnie podążać w kierunku Sandomierskiej Giełdy i dalej wałem przeciwpowodziowym w kierunku Gór. Ów wał zaprowadzi nas pod sam rezerwat "Góry Pieprzowe".

Nasza ekipa tym razem postanowiła sobie nieco skrócić trasę i jadąc samochodem do końca ul. Błonie dotarła do rezerwatu. Na końcu ulicy znajduje się niewielki parking, na którym zostawiamy auto. Jest tu również wiata turystyczna, ławki oraz jedyna na całym szlaku tablica informacyjna.

Góry Pieprzowe, Andrzej
Góry Pieprzowe, Andrzej

Betonowymi schodkami schodzimy z wału przeciwpowodziowego. Przed nami rozpościera się malownicze starorzecze Wisły. Raj dla wędkarzy. W przewodniku można wyczytać, że jest to jezioro, które powstało w wyniku zmiany kierunku oraz miejsca przebiegu rzeki. Ciekawostką przyrodniczą tego miejsca jest występowanie w wodach jeziora kotewki, czyli orzecha wodnego, rośliny chronionej. Starorzecze znajduje się niestety poza terenem rezerwatu i jest nieco zaśmiecone. Pełno tu walających się plastikowych butelek i puszek po piwie.

Po zejściu z wału mamy do wyboru dwie trasy: spacer doskonale oznaczonym szlakiem czerwonym albo wędrówkę wzdłuż starorzecza Wisły. Jednogłośnie wybieramy szlak, starorzecze postanawiamy obejrzeć sobie w drodze powrotnej.

Starorzecze Wisły, Andrzej
Starorzecze Wisły, Andrzej

Wejście na szczyt Gór Pieprzowych prowadzi wąskimi ścieżkami wydeptanymi wśród zarośli. Trasa nie jest łatwa, poprzecinana licznymi wąwozami i rozcięciami erozyjnymi, w dodatku dość stroma. Trud mozolnej wspinaczki wynagradzają nam jednak rozpościerające się stamtąd widoki. Z jednej strony mamy przed sobą malowniczą panoramę królewskiego miasta Sandomierza, a z drugiej płynącą w dole Wisłę oraz leżące po drugiej stronie rzeki wsie i miasteczka sąsiedniego województwa podkarpackiego.

Po zejściu w niższe partie gór wędrujemy dalej szlakiem czerwonym do miejscowości Kamień Łukawski i Metan. W okolicach mostu kolejowego na Wiśle postanawiamy zawrócić. Wracamy się do Kamienia Łukawskiego, a następnie spacerkiem wzdłuż starorzecza Wisły docieramy do pozostawionego na parkingu w Sandomierzu samochodu.

Głóg, Andrzej
Owoce tarniny, Andrzej
Czerwonym szlakiem w Góry Pieprzowe, Andrzej

Przed wybraniem się na wycieczkę w Góry Pieprzowe należy pamiętać, że góry te swoim wyglądem zupełnie nie przypominają Karpat czy też innych znanych nam choćby z fotografii gór. Pieprzówki stanowią krawędź Wyżyny Sandomierskiej, która w tym miejscu stromo schodzi w kierunku doliny Wisły. Najwyższe ich partie wznoszą się nieco ponad 200 m n.p.m. i 60 m nad dolinę Wisły. Warto je jednak odwiedzić choćby dla rozpościerających się stamtąd malowniczych widoków oraz bogatej flory i fauny.

Góry Pieprzowe, Andrzej
Wycieczka w Góry Pieprzowe, Andrzej

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Andrzej
07 wrzesień 2009 16:45
Zgadza się 🙂 Dzięki za trafną uwagę 🙂
annqaa
07 wrzesień 2009 15:08
Ładne miejsce🙂
Choć te czerwone owoce, to nie owoce dzikiej róży a wyłącznie owoce głogu🙂

Pozdrawiam

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Góry Pieprzowe

Góry Pieprzowe

Ostatnie zmiany atrakcji:
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021