Dookoła Biskupiej Kopy

Pricny vrch, JÓZEF
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

W piekny, letni dzień wybrałem się w moje, ulubione Góry Opawskie. Tym razem postanowiłem rowerem objechać Biskupią Kopę, na ktorą wchodziłem wielokrotnie. Zaczynam od Prudnika. W tm miescie warto zwiedzić Rynek, Muzeum, Wiżę Bramy Dolnej, Wieżę Woka, kościół św. Michała Archanioła, kościól św.św. Piotra i Pawła, przejść się ulicą Piastowską, Kościuszki i zaglądnąć do Parku Miejskiego. Prudnik znam bardzo dobrze, więc od razu kieruję się w stronę Pokrzywnej przez Moszczankę. Z szosy mam piękny widok na Biskupią Kopę. Pod koniec Moszczanki mijam nowy kościół i trochę dalej łowisko pstrągów ze smażalnią. Jak zwykle jest tu mnóstwo ludzi. Wstępuję tylko na kawę i ... w drogę. Po lewej mijam kamping i zalew na Złotym Potoku. To już Pokrzywna. Przez około 3 km jadę teraz przełomem Złotego Potoku. Przez rzekę przerzuconych jest kilka mostów, uatrakcyjnia to jazdę. Kolejna miejscowość to Jarnołtówek (opis w wycieczce Góry Opawskie cz.I). Stąd szosa wspina się na północny stok Czapki. Po lewej mam piękny widok na Biskupią Kopę i Jarnołtówek natomiast po prawej na Głuchołazy. Krótki, ale stromy zjazd do Konradowa dostarcza mi niemałych emocji. Po chwili dojeżdżam do szosy z Głuchołaz a nią do Zlatch Hor. W tym miasteczku zaglądam do: - muzeum (tu ciekawa ekspozycja narzędzi do tortur, historii miasta i górnictwa złota ) -informacji turystycznej (liczne wydawnictwa o regionie w tym wiele darmowych ) -kościół ( ciekawe barokowe wyposażenie) - restauracji ( smaczne potrawy z kuchni czeskiej ). Na rynku stoi też figura NMP i wiele odrestaurowanych kamieniczek barokowych i secesyjnych. Moja trasa wiedzie na południe, za ostatnimi miasteczka budynkami skręcam w lewo, w kierunku Petrovic i Jindřichva. Przez ponad 5 km jadę cały czas pod górę, momentami jest dość stromo. Trud wjazdu na przełęcz osładzają piękne widoki na Zlate Hory, Přičny vrch, Wysoki Jesionik i Góry Złote. Na przełęczy, jak zwykle, dużo samochodów, stąd jest najbliżej na szczyt Biskupiej Kopy ( około 30 min.). Dalsza droga to zjazd do Jindřichova przez Petrovice. Zatrzymuję się przy pięknej kolumnie maryjnej w Jindřichovie. Tuż obok trochę zaniedbany kościół i pomnik poświęcony ofiarom I Wojny Światowej i drugi ofiarom katastrofy kolejowej z 1946 r. Po kilkunastu minuach dojeżdżam do drogi prowadzącej do Trzebinyi dalej do Prudnika . Tu kończy się moja wycieczka rowerowa. Trasa ( ok. 35 km)jest ciekawa, urozmaicona pięknymi widokami, stromymi podjazdami i takimiż zjazdami. Na wycieczkę warto przeznaczyć cały dzień, aby miec czas na zwiedzenie Jarnołtówka, Zlatych Hor, Prudnika.

Rynek w Zlatych Horach, JÓZEF
Rynek w Zlatych Horach, JÓZEF

Wnętrze kościoła pw. WniebowzięUrząd miejskicia NMP, JÓZEF
Św. Jan Nepomucen przed kościołem, JÓZEF
Kościół parafialny pw. Wniebowzięcia NMP, JÓZEF
Urząd miejski, JÓZEF
Muzeum. Budynek /
Południowa część Rynku, JÓZEF
Sala /
/
, JÓZEF
, JÓZEF
, JÓZEF
Muzeum, JÓZEF
, JÓZEF
Słynne krzesła z restauracji w Rejvizie, JÓZEF
, JÓZEF
W Zlatych Horach bywają sławni ludzie, JÓZEF
Rynek, JÓZEF
W dole Zlate Hory, JÓZEF
, JÓZEF
, JÓZEF
, JÓZEF
Widok na Jesioniki, JÓZEF
Kościół w Petrovicach, JÓZEF
Wieża kościoła w Jindrichovie, JÓZEF
, JÓZEF
, JÓZEF
, JÓZEF
Kolumna Maryjna w Jindrichovie, JÓZEF
Barokowy pałac w Jindrichovie, JÓZEF
Dookoła Biskupiej Kopy, JÓZEF
Biskupia Kopa., JÓZEF
Komentarze 1
2009-08-30
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Tadeusz Walkowicz
21 grudzień 2009 08:39
Choć to odległe pasmo górskie od innych, byłem to już dwa razy piechota z Głuchołaz, raz wchodziłem na Biskupią Kopę przez Jarnołtówek a raz przez Zlate Hory. Piękne widoki szczególnie jesienią. Pozdrawiam

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Zlate Hory

Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2024