Lublin miasto studenckie, Michał Oki
Lublin miasto studenckie, Michał Oki

Lublin miasto studenckie

Komentarze 0
2009-06-16
Po udanej zabawie dnia poprzedniego i przespanej nocy. z samego rana wyruszamy na miasto, około godziny 9 rano idziemy na Krakowskie Przedmieście, mijamy Plac Litewski, który powstał w latach 20. XIX wieku celem urządzania parad wojskowych, stąd pierwsza jego nazwa - Plac Musztry. Jest centralnym miejscem w Lublinie, odbywają się tu ceremonie państwowe a także happeningi i inne imprezy, jak na przykład Sylwester, mało ludzi cisza i spokój (sobota). Spacerujemy po lubelskim deptaku, zmierzamy ku baszcie obronnej znajdującej się obok Bramy Krakowskiej. Wchodzimy na stare miasto, podziwiamy zabytkowe kamieniczki, na środku stoi dawny Trybunał Koronny obecnie Urząd Stanu Cywilnego, z prawej strony znajduje się wejście do podziemi lubelskich. Niestety jeszcze zamknięte trzeba poczekać więc dalej zwiedzamy stare miasto i kilkadziesiąt barokowych i klasycystycznych kamienic otaczających Rynek.
W końcu nadeszła godzina i wchodzimy do podziemi, ceny biletu nie są duże. Pani przewodniczka zapoznaje nas z makietami, na których jest przedstawiony Lublin, począwszy od założenia miasta na wzgórzu, przechodzimy krętymi lochami raz w górę raz w dół, znajdujemy się pod kamienicami Starego Miasta. Wchodzimy do sali multimedialnej. Zostaje nam przedstawiony pożar miasta Lublin i cudowne jego ugaszenie (bardzo ciekawa prezentacja). Jeszcze kilka kroków i wychodzimy na Plac po Farze. Jesteśmy trochę rozczarowani tak szybkim wyjściem z podziemi lubelskich (o wiele ciekawsze podziemia znajdują się w Chełmie około 60km od Lublina, znajdują się tam Podziemia Kredowe, oraz ciekawe podziemia znajdują się w Sandomierzu).
Idziemy w stronę Archikatedry pierwotnie kościół jezuitów, zbudowany w latach 1586-1604, jeden z najstarszych barokowych kościołów poza Włochami, pierwszy rozpoczęty kościół barokowy w Polsce. Po pożarze w 1752 przebudowany na późnobarokowy wg projektu jezuity Franciszka Koźmińskiego, w 1757-8 sklepienia pokryte freskami przez Józefa Mayera. Posiada salę akustyczną, bardzo ciekawe doświadczenie 🙂 Obok znajduje się wieża Trynitarska. Wieża Trynitarska neogotycka wieża-dzwonnica jest najwyższym zabytkowym punktem wysokościowym Lublina. Z platformy widokowej, na wysokości 40 metrów roztacza się rozległa panorama miasta. Nazwa wieży pochodzi od zakonu oo. trynitarzy, którzy przebywali w pojezuickich zabudowaniach klasztornych, znajdujących się w pobliżu wieży. Obecnie w jej wnętrzu mieści się Muzeum Archidiecezjalne. Wchodzimy na wieżę krętymi schodami na których ciężko minąć drugą osobę. Wchodzimy na wysokość około 15 m i tam znajdują się muzeum, które w swoich zbiorach posiada przedmioty użytku religijnego, obrazy, ikony, rzeźby, tkaniny, sarkofagi, instrumenty muzyczne, lichtarze, portret trumienne oraz inne zabytkowe sprzęty. W związku z tym, że Wieża to dzwonnica lubelskiej archikatedry, można tu obejrzeć 4 dzwony: Michała, przeniesionego z fary lubelskiej oraz największy lubelski dzwon, Marię, odzywa się ona w wyjątkowe uroczystości. Schodami dochodzimy do tarasu widokowego, na wysokości około 40 metrów. Mamy piękną pogodę więc i widok jest piękny. Panorama miasta, widok na kamieniczki na rynku, USCywilnego, Krakowskie Przedmieście (deptak), ratusz i liczne kościoły. Widok jest naprawdę bajeczny. Nagle słyszymy hejnał to z ratusza. Jeszce kilka fotek i schodzimy.
Idziemy w stronę zamku królewskiego, znowu mijamy przepiękne kamieniczki, przechodzimy pod Bramą Grodzką zabytek z 1785 roku, projektu Dominika Merliniego. Dochodzimy do zamku, który akurat był w remoncie i był niedostępny dla zwiedzających 😢 (obecnie jest już udostępniony). Wracamy na Stare Miasto czas zjeść obiad 🙂 Po obiedzie krótki spacerek Jeszcze po deptaku i czas wracać do domu. Lublin posiada dużo zabytków lecz czas nie pozwolił na zwiedzenie wszystkiego 😢 Może następnym razem zwiedzimy wszystko 🙂

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021