Muzeum Chleba
Muzeum Chleba

Muzeum Chleba w Radzionkowie k/Bytomia

Komentarze 1
2009-06-03
Muzeum w Radzionkowie było jednym z punktów naszej wycieczki po okolicy Tarnowskich Gór. Choć istnieje ono już 9 lat nie słyszałam o nim nigdy wcześniej. Bardzo ucieszyłam się mogąc się tam wybrać bo moim pierwszym silnym wspomnieniem z dzieciństwa jest zapach i smak wypiekanego przez moja babcię chleba. Jej także zawdzięczam szacunek do chleba niemal mistyczny.
Muzeum pozwala zapoznać się z historią chleba w Polsce i na świecie. Zwiedzający zapoznają się z typowym procesem produkcyjnym pachnącego bochenka. Wycieczki zorganizowane mają możliwość wzięcia udziału w przemiłym obrzędzie wyplatania bułeczek a potem posmakowania ich -świeżych, pachnących i chrupiących . W muzeum udostępniono salę urządzoną w stylu góralskim, nazywaną "bacówką" gdzie można posmakować drożdżowych wypieków i w przemiłej atmosferze napić się pysznej herbaty lub kawy.
W muzeum znajduje się kilka tysięcy eksponatów, wśród nich znajdują się stare ryciny, pocztówki, fotografie, wycinki z gazet, czasopism, książek, bardzo drobne przyrządy, narzędzia, urządzenia czy foremki, piekarniki, piece.
Z roku na rok kolekcja powiększa się. Niewątpliwą atrakcją dla odwiedzających jest możliwość dotknięcia niemal każdego z eksponatów. Z przyjemnością patrzyłam na rozpromienione buzie dzieci zafascynowane urodą starych przyrządów i ich konstrukcją a także tym, że do woli można było je „głaskać”.
Pośród zgromadzonych pamiątek związanych z chlebem największe wrażenie zrobiły na mnie "żetony chlebowe", krążki z wytłoczonymi napisami "jeden bochenek", "dwa bochenki" itd. Używała ich śląska biedota w ciężkich czasach kryzysu na początku XX wieku.
Marzeniem Pana Piotra jest stworzenie Muzeum Szkoły. W tym celu rozpoczął już gromadzenie historycznych eksponatów związanych ze szkołą. Wspomniał, że muzeum wśród eksponatów nie posiada jeszcze świadectwa z paskiem i szuka chętnych, którzy podarują taki dokument muzeum. Poszukuje również popularnej kiedyś tarczy z napisem „wzorowy uczeń” ;-)
Niezapomnianym przeżyciem było dla mnie doświadczenie atmosfery szkoły z ubiegłego wieku. Wzruszyły mnie tabliczki i rysiki którymi sto lat temu dzieci rozpoczynały naukę pisania. Pan Piotr z pasją i z humorem opowiada ciekawostki związane zarówno z historią wypieku chleba jak i szkoły.
Obecność w Muzeum Chleba była dla mnie bardzo przyjemnym i ważnym doświadczeniem również z uwagi na osobę Pana Piotra, który żyje z pasją i wielokrotnie podkreślał jak ważne jest aby w życiu jej nie zabrakło. W części muzeum znajduje się także wystawa poświęcona jego pasji nurkowania. Pan Piotr otrzymał kilka nagród doceniających jego działalność edukacyjną, jaką niewątpliwie pełni Muzeum Chleba jednak jak sam mówi, najbardziej cieszy go obecność dzieci w muzeum bo uważa że „od szacunku dla kromki naszej strawy powszedniej, już tylko o krok do szacunku dla najbliższych, do kraju rodzinnego, do otaczającego nas świata”. I właśnie ten szacunek do świata czułam na każdym kroku w stworzonym przez niego muzeum.
Moim zdaniem każdy, bez względu na wiek znajdzie tam coś ciekawego i inspirującego dla siebie i może nawet na chwilkę powróci do krainy dzieciństwa. Takich wzruszeń wam życzę i zachęcam do wizyty w muzeum.

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Midorihato
10 czerwiec 2009 13:03
Kurcze, aż ślinka leci jak się to czyta....
Fantastycznie piszesz!
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, a na Instagramie 3 200 Obserwujących.
Copyright 2005-2021