koziołki na Cergowej, Joanna
koziołki na Cergowej, Joanna

O Świętym Janie z Dukli i koziołkach z Cergowej, czyli Dukla i okolice

Komentarze 6
2022-08-16

Święty Jan z Dukli urodził się około roku 1414 w Dukli. Jego rodzice byli mieszczanami i raczej nie należeli do najuboższych, skoro posłali syna do szkół. Jan podobno nawet studiował w Krakowie. Po zakończeniu nauki przez kilka lat prowadził życie pustelnicze na wzgórzu Zaśpit i w lasach na zboczu góry Cergowej. Następnie wstąpił do zakonu franciszkanów, gdzie przebywał przez 25 lat. Pełnił funkcję przełożonego klasztorów w Krakowie i Lwowie. Później wstąpił do zakonu bernardynów o surowszej regule. Tu nie pełnił wysokich funkcji, ale był cenionym kaznodzieją i spowiednikiem. Zmarł w 1484 roku we Lwowie. Został beatyfikowany w 1733 roku, a kanonizowany w 1997 roku.

Dlaczego to opisuję?

Dlatego, że kolejnego dnia urlopu pierwsze kroku skierowaliśmy do pustelni św. Jana z Dukli. Około 7 km od Dukli, trochę w bok od drogi Dukla-Barwinek jest parking. Ostatnie kilkaset metrów trzeba przejść pieszo. Znajduje się tu tzw. Kościół na Puszczy.

Kościół na Puszczy, Joanna
Kościół na Puszczy, Joanna

W grocie u podnóża kościółka bije źródełko. Obok jest dom pielgrzyma, a z drugiej strony stoi mały domek – rekonstrukcja pustelni, w której wnętrzu pokazano w jakich warunkach mógł żyć św. Jan.

pustelnia św. Jana z Dukli, Joanna
pustelnia św. Jana z Dukli, Joanna
pustelnia św. Jana z Dukli, Joanna
pustelnia św. Jana z Dukli, Joanna

Po opuszczeniu pustelni pojechaliśmy do Dukli. Na razie minęliśmy centrum i stanęliśmy na parkingu położonym najbliżej Cergowej na żółtym szlaku. Parking jest malutki, ale w środku tygodnia znalazło się dla nas miejsce.

w drodze na Cergową, Joanna
w drodze na Cergową, Joanna

Wyruszyliśmy do tzw. Złotej Studzienki. To kolejne miejsce związane ze św. Janem z Dukli. Znajduje się tu mała kapliczka i źródełko, a także ołtarz polowy, ławki i miejsce na ognisko. Po chwili odpoczynku, orzeźwieni źródlaną wodą, ruszyliśmy dalej.

Złota Studzienka, Joanna
Złota Studzienka, Joanna

Muszę przyznać, że ten fragment podejścia pod Cergową najbardziej z całego urlopu dał mi się we znaki. Zapamiętałam go jako najbardziej stromy, ale warto było się zmęczyć.

w drodze na Cergową, Joanna
w drodze na Cergową, Joanna

Na szczycie Cergowej zobaczyliśmy wieżę widokową i… dwa koziołki.

wieża widokowa na Cergowej, Joanna
wieża widokowa na Cergowej, Joanna

Wieża jak to wieża. Nic niezwykłego. Spodziewałam się jej w tym miejscu. Stała sobie spokojnie i oferowała piękne, rozległe widoki. Choć nie aż tak rozległe jak oczekiwałam. Podobno można stąd czasem zobaczyć Tatry, ale tego dnia powietrze nie było wystarczająco przejrzyste i Tatr nie widzieliśmy.

widok z wieży na Cergowej, Joanna
widok z wieży na Cergowej, Joanna

Koziołki, w przeciwieństwie do wieży, ani myślały stać spokojnie w miejscu. Trochę brykały między turystami, trochę dawały się pogłaskać, zaglądały do plecaków, próbowały częstować się kanapkami (ogryzek od jabłka był mniej interesujący).

koziołki na Cergowej, Joanna
koziołki na Cergowej, Joanna

Atrakcja niesamowita, nie tylko dla dziecka, tym bardziej, że zupełnie niespodziewana. Żeby zjeść spokojnie, trzeba było wejść powyżej pierwszego poziomu wieży, na który koziołki jeszcze potrafiły się dostać.

koziołki na Cergowej, Joanna
koziołki na Cergowej, Joanna

Nie chciało się odchodzić z Cergowej, ale w końcu zeszliśmy do parkingu tym samym żółtym szlakiem i wróciliśmy do Dukli.

przy parkingu pod Cergową, Joanna
przy parkingu pod Cergową, Joanna

W miasteczku udaliśmy się do sanktuarium św. Jana z Dukli. W kościele przy klasztorze bernardynów znajdują się relikwie świętego.

sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna
sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna
sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna
sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna

 

Na sam koniec pobytu w Dukli odwiedziliśmy kościół św. Marii Magdaleny, któremu obecny rokokowy wygląd nadał Jerzy Mniszech z małżonką Marią Amalią.

kościół św. Marii Magdaleny w Dukli, Joanna
kościół św. Marii Magdaleny w Dukli, Joanna

 

Pospacerowaliśmy też po dziedzińcu Pałacu Mniszchów w Dukli, gdzie urządzono Skansen Broni Ciężkiej. Wewnątrz pałacu mieści się Muzeum Historyczne, ale jego zwiedzanie zostawiliśmy na zupełnie inną okazję.

pałac w Dukli, Joanna
pałac w Dukli, Joanna
Skansen Broni Ciężkiej przy pałacu w Dukli, Joanna
Skansen Broni Ciężkiej przy pałacu w Dukli, Joanna

Wieczorem nie poszłam na żaden dłuższy spacer do Krempnej. Całkiem blisko naszego noclegu pasło się stadko kóz i owiec z ładnym widokiem.

okolice Krempnej, Joanna
okolice Krempnej, Joanna
okolice pustelni św. Jana z Dukli, Joanna
źródło pod Kościołem na Puszczy, Joanna
Kościół na Puszczy, Joanna
Kościół na Puszczy, Joanna
Kościół na Puszczy, Joanna
Kościół na Puszczy, Joanna
okolice pustelni św. Jana z Dukli, Joanna
okolice pustelni św. Jana z Dukli, Joanna
w drodze na Cergową, Joanna
w drodze na Cergową, Joanna
w drodze na Cergową, Joanna
Złota Studzienka - źródło, Joanna
Złota Studzienka - kapliczka, Joanna
Złota Studzienka - kapliczka, Joanna
w drodze na Cergową, Joanna
widok z wieży na Cergowej, Joanna
widok z wieży na Cergowej, Joanna
wieża widokowa na Cergowej, Joanna
koziołki na Cergowej, Joanna
powrót z Cergowej, Joanna
powrót z Cergowej, Joanna
przy parkingu pod Cergową, Joanna
sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna
sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna
sanktuarium św. Jana z Dukli, Joanna
kościół św. Marii Magdaleny w Dukli, Joanna
Skansen Broni Ciężkiej przy pałacu w Dukli, Joanna
pałac w Dukli, Joanna
okolice Krempnej, Joanna
okolice Krempnej, Joanna
okolice Krempnej, Joanna
nasza trasa na Cergową, Joanna

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Joanna
10 listopad 2022 14:30

[cytuj autor='marian']Bardzo ciekawe miejsce zwiedziliście. Nie znam, ale chętnie bym zobaczył. Kózki  to taki dodatek do atrakcji.[/cytuj]

Tak, to miejsca warte zobaczenia.

marian
09 listopad 2022 17:50

Bardzo ciekawe miejsce zwiedziliście. Nie znam, ale chętnie bym zobaczył. Kózki  to taki dodatek do atrakcji.  

Joanna
08 listopad 2022 09:50

[cytuj autor='Południowa Hania']podoba mi się ta chatka - ujmująca prostota i minimalizm. Kochane kózki ![/cytuj]

Taki minimalizm dziś aż trudno sobie wyobrazić.

A kózki turystki. Co też im przyszło do ich kozich głów, że weszły na Cergową akurat wtedy co my?

Joanna
08 listopad 2022 09:42

[cytuj autor='Maciej A']Ale Wam się fajna atrakcja trafiła z tymi koziołkami, poza tym bardzo mi się podoba ta zieloność i spokojność bijąca z Waszych zdjęć Na takim urlopie mógłby się zregenerować taki mieszczuch jak ja :-)[/cytuj]

Ja też mieszczuch i bardzo lubię wypoczywać w zielonym otoczeniu. Koziołki to taki gratis i dowód na to, że rzeczywistość może być ciekawsza od planów.

Południowa Hania
05 listopad 2022 15:54

podoba mi się ta chatka - ujmująca prostota i minimalizm. Kochane kózki !

Maciej A
05 listopad 2022 09:24

Ale Wam się fajna atrakcja trafiła z tymi koziołkami, 

poza tym bardzo mi się podoba ta zieloność i spokojność bijąca z Waszych zdjęć 

Na takim urlopie mógłby się zregenerować taki mieszczuch jak ja :-)

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Parking przy szlaku na Cergową

Złota Studzienka

Wieża widokowa na Cergowej

Sanktuarium św. Jana z Dukli

Kościół św. Marii Magdaleny w Dukli

Pałac w Dukli

Polskie Szlaki - Inspirujące Pierniki
Copyright 2005-2022