, Magdalena
, Magdalena

Pójdę w Połoniny... czyli na szlaku z bieszczadzkimi aniołami - Dzień V - VI (Połonina Caryńska, Wetlina)

Komentarze 4
2019-08-29

Pójdę w połoniny
W roztańczone bujne trawy
Pod rękę razem
Z polnym wiatrem
Między szumem liści
Ukryte słowa dla mnie 

[Dom o Zielonych Progach – "Pójdę w Połoniny"]

Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena

Po zebraniu sił, przyszła kolei na Połoninę Caryńską (1230 m.n.p.m.). Upał nie odpuszcza. Około 7 rano, początek szlaku i już odczuwamy skwarzący żar z nieba. Najpierw jednak decyzja: którym szlakiem. Wymyśliłam. Idziemy zielonym od strony Przełęczy Przysłup Caryński – chyba będzie mniej uczęszczany. Świetnie, bo przy tym można podjechać autem na "parking" niedaleko pola biwakowego pod Połoniną. Cóż... podsumuję po raz kolejny: udało się wrócić i nie zostawić po drodze połowy auta (jak się później, już w domu okaże, coś jednak zaczęło z niego zwisać 😉. Wchodzimy w las wraz z żółtymi znakami, jest podejrzanie łagodna droga w dodatku naprawdę dzika, pełno borowin wokół. Tak mija około godziny czasu do Przysłupa. Podejrzenia były słuszne, po wyjściu z lasu robi się mocno stromo. Wchodzimy na zielony szlak, stąd jeszcze prawie 2 godziny marszu. Całość to tylko trochę ponad 12 km i 4,5 godziny marszu. Przewyższeń niecałe 700 m. Ogólnie niezwykle przyjemna droga i szybka do pokonania, w drodze już ponad granicą lasu słyszymy jakieś pomrykiwania... niedźwiedź to czy burza? Ale skąd tu burza, gdy sklepienie nad głową po raz kolejny o niezmąconym błekicie. Cóż, cokolwiek to było, zostało za nami. Pewne jest to, że nie mieliśmy halucynacji, ponieważ słyszeli to również inni idący od tamtej strony. Na górze pojedyncze jednostki kontemplujące przestrzeń. Jest godzina 9 rano – mamy naprawdę dużo czasu dla siebie: my i Połonina...

Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena

Wracamy przez Nasiczne i zatrzymujemy się nad Kaskadami. Przy drodze, a jednak skryte. Skryte, ale niezwykle malownicze progi skalne, o które rozbija się woda nasiczniańskiego potoku.  

kaskady - Nasiczne, Magdalena
kaskady - Nasiczne, Magdalena

Po powrocie kierujemy się na obiad nieopodal naszej Oślej Łąki do Łomiankowej Doliny. Willa, w której można wynajmować noclegi, jednak restauracja jest dostępna nie tylko dla gości. Jest pysznie i pięknie z tarasu. Do tego pies Porter jest niezwykle towarzyskim psem. Niech nie wystraszą nikogo jego gabaryty jeśli kiedyś tam dotrze. Jest niezwykle łagodnym psiakiem (oby nadal takim pozostał). 

Dolina Łomiankowa w Wetlinie, Magdalena
Dolina Łomiankowa w Wetlinie, Magdalena
wodospad Ostrowskich w Wetlinie, Magdalena
droga dojazdowa do szlaku, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
szlak na Połoninę Caryńską, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
Połonina Caryńska, Magdalena
kaskady - Nasiczne, Magdalena
Dolina Łomiankowa w Wetlinie, Magdalena
Dolina Łomiankowa w Wetlinie, Magdalena

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Magdalena
15 sierpień 2021 14:28

hehe, na to wygląda, że bywają auta niezniszczalne : ] a ludzie niewymienialni za żadne skarby 😉 my nadal też tym samy autem, a od tych Bieszczad chwila już minęła...

[cytuj autor='Joanna']Mój mąż już nie raz mówił, że będzie musiał wymienić samochód na porządny terenowy jak go będę dalej ciągać po "takich" drogach. Jak dotąd nie wymienił (ani samochodu ani mnie) i jeździmy nadal (i co najważniejsze cało wracamy), więc samochód może chyba wytrzymać więcej niż nam się wydaje.Widoki oczywiście prześliczne.[/cytuj]

 

Maciej A
14 sierpień 2021 11:01

Krajobraziki miodowe, podobnymi ścieżkami kiedyś... trochę mi się tęskni za Biesami

Joanna
04 sierpień 2021 09:43

Mój mąż już nie raz mówił, że będzie musiał wymienić samochód na porządny terenowy jak go będę dalej ciągać po "takich" drogach. Jak dotąd nie wymienił (ani samochodu ani mnie) i jeździmy nadal (i co najważniejsze cało wracamy), więc samochód może chyba wytrzymać więcej niż nam się wydaje.

Widoki oczywiście prześliczne.

Anna Piernikarczyk
30 lipiec 2021 08:38

Super, śliczne widoki 🙂

Wycieczka na mapie

Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021